Dodaj do ulubionych

jak to jest się starzeć?

29.04.11, 21:04
Zauważa się to na bieżąco czy tylko momentami (wyjątkowo)?
Smutno, normalnie czy wesoło?
Przekonujesz się wtedy, że jednak Twoje ciało to nie Ty?
Czy przekonujesz się, że Twoje ciało to Ty? też Ty?
Na rzeczywistość patrzysz bardziej "z oddali"? czy bardziej "z bliska"?
Ludzie wydają się bardziej "trójwymiarowi"? czy "dwuwymiarowi"? czy zawsze tacy sami?
Co się zmienia?
Obserwuj wątek
    • shachar Re: jak to jest się starzeć? 29.04.11, 21:19
      ale juz jesteś pani starsza dla dziewczynki w piątej klasie, więc odpowiedz sobie tak jak tej dziewczynce bys odpowiedziala
      • larusse Re: jak to jest się starzeć? 29.04.11, 21:24
        Dla dziewczynki w piątej klasie (a raczej chłopca-pięciolatka) jestem Larusse Dużą. Nie starszą.:)


        shachar napisała:

        > ale juz jesteś pani starsza dla dziewczynki w piątej klasie, więc odpowiedz sob
        > ie tak jak tej dziewczynce bys odpowiedziala
        • shachar Re: jak to jest się starzeć? 29.04.11, 21:48
          zapewniam Cię ze on o ludziach w Twoim wieku myśli "starcy" :)
    • agent-mulder Re: jak to jest się starzeć? 29.04.11, 22:56

      boisz się być stara, brzydka i pomarszczona?
      • larusse Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 09:38
        Nie, ciekawa tylko jestem. A co?

        agent-mulder napisał:

        > boisz się być stara, brzydka i pomarszczona?
        • agent-mulder Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 18:01

          w takim razie polecam jeden z moich ulubionych filmów "Ze śmiercią jej do twarzy" ;P
          • gronia10 Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 22:43
            Dobrze ,ze są wyjątki od tej reguły,ludzie,którzy dopiero w starszym wieku tworzą swoje najlepsze dziela,są autorytetami,nie będę wymieniał,wszyscy znamy te nazwiska.
    • solaris_38 to troche jak przmeblowanie 30.04.11, 04:16
      Każdy starzeje się inaczej
      wybierz sobie swój rodzaj starzenia się

      moja babcia byłą najpiękniejszą kobietą świata dla mnie
      jej pomarszczone dłonie były dla mnie oazą ciepła
      jej uśmiech tajemnicą radości
      jej bajki były mądre

      znam takich co kochają sile i zdrowie ciała i dbają o ciało
      ćwiczą śpią dobrze jedzą
      inni tez kochają ciało choć inaczej (pewnie może być dwa w jednym)
      pachną i są pięknie ubrani poruszają się z wdziękiem nawet kiedy są starzy

      a znasz piosenkę "czas nas uczy pogody" która śpiewa Łobaszewska
      :)

      niech tez przemówi poezja
      kiedy byłam młoda tak widziałam starość:

      skończył swoją robotę
      czeka teraz
      zmęczony
      w niedoskonałości człowieka
      kaleczy się żalem
      że trzeba minąć
      a może mógł żyć
      lepiej

      jakie to ma znaczenie teraz
      kiedy się już rozpada
      część po części oddaje swoje imię
      bezimiennej wieczności

      jakie to ma w ogóle znaczenie
      że był niedoskonały
      musiał być

      doskonałość jest mu obca
      nie może jej kochać
      skąd więc
      ten żal



      a kiedy byłam starsza napisałam
      napisałam :




      kocham się kocham się kocham się
      :)
      za zielony lakier do paznokci
      za ciągle zdziwienie
      że w kałuży też
      widać świat

      za
      kapelusz
      na który ciągle czekam
      i za ten wiersz miłosny
      do siebie

      i za nadzieję
      że starość
      może być
      najpiękniejsza


      :)


      teraz
      kiedy bolą mnie kolana
      i zgiąć się czasem trudno
      wdzięczność
      odurza mnie jak narkotyk
      bo
      głębia świata
      J E S T
      odurzająca
      i przesycona sensem


      a młodość
      w całym swym pięknie sprężystości i soczystości i figlarności
      jest przytłoczona zadaniem przyszłości
      i lękiem przed
      powtórzeniem losu dorosłych
      i starością

      młodość jest wiecznie spóźniona
      bo myśli ze ma czas
      wierzy ze to co najlepsze zdarzy się w przyszłości
      po co się starać teraz

      i młodość i starość jest trudna
      i młodość i starość jest piękna

      moje ciało jest moim bardziej niż kiedyś
      gdyż choć pomarszczona
      czuj e go i rozumiem lepiej
      umiem też dbać o niego lepiej
      szanować go
      karmić chlebem i zachwytem i pracą

      niełatwo być pięknym szczęśliwym młodym
      niełatwo być pięknym szczęśliwym dorosłym
      ani starym

      nie lękajcie się starości
      bo to może być wasz najpiękniejszy okres :)

      choć zawsze można wybrać chodzenie po dworcu centralnym
      złorzecząc
      mężczyznom kobietą i partiom dzieciom i szefom w pracy masonom i wyznawcom diabla

      Każdy starzeje się inaczej
      wybierz sobie swój rodzaj starzenia się
      • gronia10 Solaris 30.04.11, 12:04
        ależ piekny wiersz o starzeniu się napisłaś,chyba się starzejesz,wygląd atona autopsję,podziw i pozdrowiania!!
        • m.malone Gronia 01.05.11, 15:51
          Solaris zawsze pisze pięknie.

          A starzejemy się wszyscy - począwszy od noworodków.
      • to.niemozliwe Re: to troche jak przmeblowanie 30.04.11, 21:19
        szczeka mi opadła, Solaris.Zaluj, ze tego nie widzisz...;)
    • paco_lopez Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 13:16
      ja na razie starzeje się tak w kierunku tych co satisfaction śpiewali i mnie to trolli na razie. a le ja to jestem jeszcze dziecko. pryszcze sobie wyciskam. robi się miło jak sie czyta taki wątek i sie człowiek zastanawia ile to może trwać ?
    • stormy_monday Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 13:39
      To zależy od tego mi.n., czy czujesz się spelniona, czy zyciowy partner nie zwiódł, czy musisz juz do końca pracowac w tej samej pracy, czy starcza Ci pieniedzy na życie, czy Twój syn po slubie kościelnym został porzucony w 2 m-ce przez żonę a Ty wyprułaś się na mieszkanie
      i ślub.
      Twoje kolezanki wkurzają Cię opowiadajac jaki piekny jest wnusio (obłęd) do kogo jest podobny, potem jak duzo urósł i kiedy będzisz babcia..niektóre wpadaja w egzaltację..
      Stary jest niezwykle zadrosny a i tak ciagle kombinuje na boku.
      Twoim ciałem coraz bardziej, zabawiaja sie lekarze i chirurdzy kosmetyczni a maż o ile jest
      odwraca oczy jak się przebierasz.
      Po szafach trzymasz orzeszki w czekoladzie a on piersiówki..
      Itd..
      Ludzie robia sie płascy , po 50-tce chcą odcinac kupony , a nie zawsze mają od czego.
      Kobiety mają "zespół opuszczonego gniazda" a mężczyżni "sa byłymi dawcami nasienia, którzy obecnie nie posiadaja nic do powiedzenia".
      Wyjące czterdziestki przechodzą w ryczące piećdziesiątki natomiast faceci a la Marcinkiewicz miewaja swoje Izy .
      Niektórzy robia sie lzawo sentymentalni i ciągle wspominaja młodość i nie rozumieją tego co się dzieje
      Itd....
      • larusse Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 14:06
        O nie...to straszne...
        Lepiej udawać, że tak naprawdę to nas nie ma, nie?
        • stormy_monday Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 17:59
          To jeszcze nie jest najgorszy wariant ale nie chciałem tak czarno, jesli pozwolisz , to jeszcze coś dosztukuje z obserwacji przyrody wokół.. Na razie zachowam wstrzemięźliwość -:)..
          Taka mała przedkonkluzja..niestety wczesniej wydaje sie nam, ze wiele rzeczy nas nie dotyczy a potem rzucają się na nas wszystkie naraz, jak głodne wilki..
          Proponuje następny temat jak opóźnić procesy starzenia się!!
    • sdfsfdsf Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 16:59
      luz
      o tym sie nie mysli to sie staje
      naturalna kolej rzeczy
      nie ma sensu sie nad tym zastanawiac
      twoj wybor - zastanawiasz sie - czujesz sie zle
      zajmujesz sie czyms innym - masz to w d..
      • larusse Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 09:25
        Klimaty "tylko pozytecznie" chyba sa mi obce.



        sdfsfdsf napisał:

        > nie ma sensu sie nad tym zastanawiac
    • to.niemozliwe Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 21:22
      Fizycznie mniejsza wydolnosc organizmu i dluzsza regeneracja. Mentalnie bez zmian.
      A, i zauwazyłem, ze coraz czesciej jestem "niewidzialny" ;)
      • larusse Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 09:21
        ale to dobrze chyba. fajnie byc przezroczystym. masz spokoj. mozesz robic co chcesz. nikt nie patrzy. nikt nie pyta. nikt nie przeszkadza. nie wiem czy sie tak da. chyba nie. im bardziej staram sie byc niewidzialna, tym wiecej pytan sie pojawia. co? kiedy? gdzie? jak? dlaczego nie? gdzie? dlaczego? to. wtedy. tam. tak. bo nie chce. tutaj. bo mnie to interesuje. o rany...


        to.niemozliwe napisał:

        > A, i zauwazyłem, ze coraz czesciej jestem "niewidzialny" ;)
    • adriana_ada Re: jak to jest się starzeć? 30.04.11, 21:59
      Normalnie, kazdy wiek ma swoje prawa.
      Ja to przyjmuje ze zrozumieniem i wiem, ze majac 38 lat nie bede miala 18
      • renkaforever Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 06:03
        Dla mnie to chwilowa niedyspozycja , ze nie moge isc do klubu potanczyc. Noga mnie boli i mam trudnosci z beztroskim chodzeniem. Nie zalamuje sie jednak, ide na basen plywac, az do bolu. Wiem, ze jestem stara ciotka dla was mlodych, ale to mi nie przeszkadza, starzeje sie powoli:))). Najbardziej dokucza mi ograniczenie w piciu kawy, ale ona rzeczywiscie przyspiesza starzenie. Jedzenie przez kilka dni w tygodniu samych owocow i picie sokow pomaga na jedwabista skore. Starzenie sie mentalne.. to chyba nie istnieje cos takiego. Jak ktos byl zrzeda i nie umial nawiazywac przyjazni, szczegolnie z samym soba, to na starosc bedzie jak pomarszczony pien. Samotny i twardy. Ale jak pogodny i zyczliwy, to starosc bedzie jak deser po dobrym obiedzie.
        Osobiscie poradze wam mlodzi..nie traktujcie wszystkiego tak serio w tym zyciu. To iluzja.
        • m.malone Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 12:12
          Jak dojdziesz do 75 zobaczysz czy mentalne starzenie nie istnieje:)

          Z tym, ze masz rację - nie nalezy wszystkiego traktować serio ( a tak naprawdę niczego)
        • agent-mulder Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 13:06

          kawa to antyoksydanty (przeciwutleniacze). W przypadku osob z nadciśnieniem to niestety korzysci z kawy jako przeciwutleniacza nie są dobrym agrumentem dla jej picia. W tym przypadku faktycznie trzeba ostrożnie z kawą. Ale zgadzam się, że są lepsze źródła przeciwutleczniaczy, choćby OPC (oligomeric proanthocyanidins), astaksantyna, likopen itd. Czy tez mniej wyszukane, zielona (czerwona) herbata, witaminki itd. Przeciwutleniaczy jest tak wiele, że można by tutaj jeszcze dużo ich wymienić i sporo na ten temat napisać.
          Natura nie zostawiła nas samych sobie w kwestii starzenia się. Jest np. jeszcze kolagen (najlepiej morski) czy kwas hialuronowy w tabletkach.
          Starzenie się można odsunać w czasie, trzeba tylko pamiętać przede wszystkim o sposobie odżywiania się i suplemetach. Z naturalnych suplementów można jeszcze wymienić mleczko pszczele czy np. spirulinę.

          Zaczytuję jeszcze za Zaratustrą:
          "Jednym starzeje się pierw serce. Innym dusza.
          Są też zgrzybiali młodzieńcy.
          Lecz późna młodość czyni u człowieka drugą młodość."
    • jan_stereo Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 13:03
      Nie wyjasnilas ktore starzenie masz na mysli, umyslowe, fizyczne czy tez emocjonalne. Przykladowo, mozna sie mocno zestarzec psychicznie majac bardzo mlode cialo, ale to bardziej w wyniku przyswojonych doswiadczen, bardzo licznych i intensywnych, mozna bowiem przezyc w ciagu kilku lat tyle, co inni przezywaja dziesiecioleciami. Wybor jest wiec spory, a piszac wprost, niewiadomo o co Ci konkretnie sie tutaj rozchodzi.
      • aqua48 Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 15:47
        Hm, mnie się starzenie podoba. Więcej luzu, dużo mniej spinania się, odpuszczam, nie biorę wszystkiego do siebie. Mentalnie nie widzę różnicy z czasem kiedy miałam dwadzieścia lat, dlatego muszę uważać żeby nie stać się starą-malutką, czyli dzidzią-piernik. Siły słabną, więc trzeba bardziej dbać o kondycję, ale to z kolei daje mnóstwo satysfakcji. Za to dużo więcej rzeczy cieszy. Gdyby nie pojawiały się problemy ze zdrowiem to byłoby super. A to że jakieś zmarszczki, a kto powiedział, że nie mam mieć zmarszczek?
        Nie czuję się ani przemeblowana ani przezroczysta. W ogóle nie wiem o co chodzi.
    • sabinac-0 Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 17:18
      Jesli nie traktujemy mlodego cialka jako fetysz, starzenie sie wcale nie jest straszne. Ma swoje zalety:
      - juz nie trzeba ani sie podobac, ani niczego udowadniac,
      - mozna mowic, co sie mysli i nie trzeba byc milym, nie bedac przy tym posadzona/ym o zle wychowanie,
      - mozna sie zasiedziec w knajpie lub u znajomych, bo dzieci w domu nie placza,
      - wreszcie mozna przeznaczyc czesc dochodu i wolnego czasu na wlasne przyjemnosci.
      • larusse Re: jak to jest się starzeć? 01.05.11, 20:44
        sabinac-0 napisała:

        > Jesli nie traktujemy mlodego cialka jako fetysz, starzenie sie wcale nie jest s
        > traszne. Ma swoje zalety:
        > - juz nie trzeba ani sie podobac, ani niczego udowadniac,

        A kiedyś trzeba było? Dziwnie trochę...


        > - mozna mowic, co sie mysli i nie trzeba byc milym, nie bedac przy tym posadzon
        > a/ym o zle wychowanie,

        A wcześniej nie można było? Kiedyś trzeba było?

        > - mozna sie zasiedziec w knajpie lub u znajomych, bo dzieci w domu nie placza,
        > - wreszcie mozna przeznaczyc czesc dochodu i wolnego czasu na wlasne przyjemnos
        > ci.

        Na to się jeszcze łapię :)
    • mskaiq Re: jak to jest się starzeć? 02.05.11, 12:23
      Tak naprawde to nie ma starosci. Starosc potrafi pojwic sie juz w
      wieku 20 lat i moze jej nie byc majac 80 lat.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • de_torquemada Re: jak to jest się starzeć? 02.05.11, 14:27
      larusse napisała:

      Ciekawe pytanie zadalas.

      > Zauważa się to na bieżąco czy tylko momentami (wyjątkowo)?

      Poczatkowo tylko momentami, potem coraz czesciej, a w koncu nie zauwaza sie juz wcale.

      > Smutno, normalnie czy wesoło?

      Najpierw z pewnym rozbawieniem, potem smutno, z czasem normalnie.

      > Przekonujesz się wtedy, że jednak Twoje ciało to nie Ty?
      > Czy przekonujesz się, że Twoje ciało to Ty? też Ty?

      Moje cialo to ja, a jednoczesnie ja sie nie zmieniam, natomiast moje cialo tak.

      > Na rzeczywistość patrzysz bardziej "z oddali"? czy bardziej "z bliska"?

      To rzeczywistosc sie oddala, staje sie coraz mniej rzeczywista.

      > Ludzie wydają się bardziej "trójwymiarowi"? czy "dwuwymiarowi"? czy zawsze tacy
      > sami?

      Ludzie wydaja sie mniejsi. Starsi wydaja sie mlodsi, a mlodsi wydaja sie starsi.

      > Co się zmienia?
      >
      Dostepne staje sie to, co niedostepne bylo w mlodosci. To, co w mlodosci bylo dostepne, dostepne byc przestaje.
      • renkaforever Re: jak to jest się starzeć? 03.05.11, 02:19
        Ciekawe to z "widzeniem" ludzi, bo mnie sie wydaje jako starszej osobie, ze dzieci sa jakby wieksze , czyli "zauwazam je bardziej" niz kiedys. Rozrozniam tez ludzi w srednim wieku, moge powiedziec cos o ich stylu itp, natomiast starsi wydaja mi sie tacy sami, wlasciwie nie rozrozniam ich, to samo powiedzialabym o starszych dzieciach i nastolatkach. Ciekawe czy starzeje sie prawidlowo czy to jakas anomalia.:)
    • ala.l Re: jak to jest się starzeć? 03.05.11, 22:55
      w moim przypadku nawet przyjemnie...
      • bez_seller Re: jak to jest się starzeć? 03.05.11, 23:10
        ala.l napisała:

        > w moim przypadku nawet przyjemnie...

        Ja tez lubie sie starzec. Witaj w klubie. :)
        • aqua48 Re: jak to jest się starzeć? 04.05.11, 19:53
          O, czyli jest nas więcej, starzejących się z przyjemnością?
    • koala_tralalala Re: jak to jest się starzeć? 09.06.11, 19:07
      Larusse, zapamietalam Twoj watek, bo tematyka tez za mna chodzi, w swiecie kultu mlodosci, wizja starosci przeraza. To juz nie czasy, gdy czlowiek z wiekiem stawal sie autorytetem, gdy nalezal mu sie szacunek... Chyba pierwszy raz w dziejach ludzkosci mamy do czynienia z taka sytuacja.

      W ostatnich dniach pojawily sie dwa watki na ten temat, oba podpiete na pierwszej stronie portalu GW, pomyslalam, ze moze Cie zainteresuja:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,125894931,,oznaki_starzenia_sie_lajtowo.html?v=2
      forum.gazeta.pl/forum/w,23923,125423322,,Czy_mozna_zaakceptowac_starzenie_sie_.html?v=2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka