brown_aurelia 06.05.11, 20:03 zauważyłam u siebie, że mam zaburzoną piramidę potrzeb Maslowa - realizuję potrzeby wyższego rzędu, mimo że nie mam zrealizowanych niższych potrzeb. czy to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clarissa3 Re: zaburzona piramida potrzeb 06.05.11, 21:36 ale bo co? Spisz na ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: zaburzona piramida potrzeb 06.05.11, 21:58 A odczuwasz potrzebe realizowania tych niskich potrzeb ? Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: zaburzona piramida potrzeb 06.05.11, 22:44 Hahahahaa. Maslow nie wydaje sie byc aktualny w obecnym etapie rozwoju cywilizacji, wobec faktu skomputeryzowania chyba wiekszosci swiata. Dostep do technologii usprawiedliwia siedzenie w pieluchach przed komputerem. Czas jest najwyzsza wartoscia. Oczywiscie dla katolikow Bog jest ponad czasem. Ale Maslow tego nie przewidzial. Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: zaburzona piramida potrzeb 06.05.11, 23:03 nie bardzo widzę związek. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: zaburzona piramida potrzeb 07.05.11, 02:55 To jest wlasnie nasza Renka ;'))) Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: zaburzona piramida potrzeb 07.05.11, 06:13 Realizacja potrzeby wymaga czasu . Maslow zakladal , ze wypelnianie piramidy bedzie zachodzilo plynnie, niestety gospodarowanie czasem zostalo skomputeryzowane czyli sie skomplikowalo . Jezeli zakladasz pieluche i siadasz przed ekran , to ta potrzeba samodoskonalenia sie dominuje nad zwykla potrzeba utrzymania higieny doroslego czlowieka . Pielucha jest wygodna bo mozesz robic pod siebie i siedziec w tym towarze jak niemowle, ale twoj mozg procesuje jak dorosly. I tu widze konflikt potrzeb. Wynika on z niewlasciwego gospodarowania czasem. Chcesz byc dorosly, a jestes usrany po pas, jak niemowle. Mozecie to traktowac oczywiscie metaforycznie, bo takie jest moje myslenie. Usrany po pas nie zawsze oznacza to doslownie, moze oznaczac wejscie w klopoty zwiazane z niezaspokojeniem bazowych potrzeb. Wyzszy stopien to dorosniecie do nocnika, albo jeszcze wyzej, do sedesu i nabycie umiejetnosci spuszczania wody i zamykania klapki sedesowej :)) I to wymaga czasu i umiejetnego nim gospodarowania, ale komputeryzacja przyspieszyla rozwoj technologii.I doszlo do zaburzen. To widac:kupujesz najnowoczesniejszy samoparkujacy samochod i zamykasz go na klodke, bo moze byc ukradziony. W zelektronizowanej Warszawie ciagle trzeba placic za uzycie ubikacji, a przeciez chodzi tu o podstawowa potrzebe fizjologiczna i dlaczego dostep do niej jest reglamentowany ? Zaburzenia w piramidzie widziane sa golym okiem i na masowa skale. Stad ja nie uznaje tej piramidy. To przezytek. Rewolucja komputerowa uderzyla w nia mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: zaburzona piramida potrzeb 06.05.11, 23:06 Nie bardzo w to wierzę. Mozesz podac przyklad? Odpowiedz Link Zgłoś
brown_aurelia Re: zaburzona piramida potrzeb 07.05.11, 08:43 przykład jest taki: chcę się realizować, szukam uznania, akceptacji, mam ambitne plany i na tym się skupiam obecnie, ale jednocześnie szukam pracy, nie mam stabilizacji, poczucia bezpieczeństwa. paradoksalnie zabieram się za potrzeby wyższego rzędu nie mając żadnych solidnych fundamentów (pomijam zaspokajanie potrzeb fizjologicznych). Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: zaburzona piramida potrzeb 07.05.11, 12:31 Nie na tym polega piramida potrzeb Maslowa. Nie cierpisz glodu, ani zimna, masz schronienie, wiec zaspokajasz potrzeby ambicjonalne. Sens piramidy jest taki, ze gdybys fizycznie nie miala co jesc, to tym bys sie zajela w pierwszym rzedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: zaburzona piramida potrzeb 06.05.11, 23:17 brown_aurelia napisała: > zauważyłam u siebie, że mam zaburzoną piramidę potrzeb Maslowa - realizuję potr > zeby wyższego rzędu, mimo że nie mam zrealizowanych niższych potrzeb. czy to no > rmalne? to tak jak ja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witch_l Chyba bardziej normalne niz moze byc normalne.... 06.05.11, 23:22 To sa wybitne wyjatki, ktore realizuja swoje potrzeby wyzszego rzedu zapominajc o tych nizszych... Raczej swiat ludzi utalentowanych, wybitnych, artystow,naukowcow, tworcow...itp. Pramida ta ma to do siebie, ze kiedy np. osoby tworcze osiagaja sukces, to te nizsze pulapy bywaja zasilone. Ale i tak to nie jest glownym celem tych ludzi. Natomiast ogromna ilosc spoleczenstwa niestety zostaje na tych najnizszych pulapach. Odpowiedz Link Zgłoś
koala_tralalala Re: zaburzona piramida potrzeb 07.05.11, 11:39 Po pierwsze zapewne masz zaspokojone potrzeby nizszego rzedu. Moze nie tak jak bys sobie to wymarzyla, ale z pewnoscia sa zaspokojnone: kule nie swiszcza ci nad glowa, nie wedrujesz w sniegu po pas, moze nie jesz homarow, ala brzuch swoje dostaje. W takim wypadku mozesz zajmowac sie potrzebami wyzszymi takze w ramach kompensacji lub ucieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
flan_fran koala, 16.05.11, 09:02 moze wiesz jak moge wylaczyc potzreby afiliacji czy jakichkolwiek zwiazkow emocjonalnych? to chyba srodek tej piramidy.)) trudno sie to gowno wylacza. ale chyba sie da, prawda? a i te na dole, tez mnie cokolwiek wkurzaja, ze tyle czasu konsumuja. wiec jak mozesz cos podpowiedziec.. i co chcesz w zamian, bedzie ci latwiej odpowiedziec`) Odpowiedz Link Zgłoś