IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.05.04, 15:59
ciekawi mnie, co na temat życia ktoś mający do dyspozycji zlew z talerzami,
ścierę, płyn do mycia naczyń, odkurzacz i koszyk na zakupy ? Ciekawi mnie, bo
w Polsce to chyba nie do pomyślenia ?
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Pan Domu 25.05.04, 16:09
      brakuje czasownika ? mysli ?
      • Gość: Imagine Re: Pan Domu IP: *.unl.edu 25.05.04, 16:15
        tez mi czegos brakuje ale to nie wazne, domyslam sie o co chodzi i wale prosto
        z mostu: jak nie znajdziesz przyjemnosci w najdrobniejszym akcie, najmniejszej,
        najbrudniejszej pracy, mozesz zapomniec o "wiekszych" przyjemnosciach.
        jesli to twoj Pan Domu nie umie znalezc przyjemnosci w pomaganiu Tobie, zostaw
        go natychmiast i wyslij go do mamusi.
        Imagine.
        • Gość: mmax20 Re: Pan Domu/do Imagine IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.05.04, 16:37
          no nie umie, to dlatego cholera ma go wziąść? nie bardzo rozumię na jakiej
          zasadzie ?
      • Gość: mmax20 Re: Pan Domu IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.05.04, 16:22
        to tak jak: "co on na to?" on na to to i owo...
        • Gość: Imagine Re: Pan Domu IP: *.unl.edu 25.05.04, 16:35
          prosze jednak o wyjasnienia: o co ci chodzi skarbie ?
          • Gość: mmax20 Re: Pan Domu IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.05.04, 16:46
            o autentyk, faceta, który przez to przeszedł lub przechodzi i chce coś na ten
            temat powiedzieć
            • Gość: Imagine Re: Pan Domu IP: *.unl.edu 25.05.04, 16:48
              ja przechodzilem przez wiele tematow i moze sie wypowiem, ale przestan kochanie
              pic i grzej o cie naprawde chodzi ....
              • Gość: mmax20 Re: Pan Domu IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.05.04, 16:58
                niestety, ściślejsze sprecyzowanie wątku niż uczyniono to na wstępie nie jest
                możliwe :(
                • Gość: Imagine Re: Pan Domu IP: *.unl.edu 25.05.04, 17:03
                  temat wiec uwazam za zamkniety i zmywaj sobie sama, he.
                • procesor Re: Pan Domu 25.05.04, 22:08
                  Gość portalu: mmax20 napisał(a):

                  > niestety, ściślejsze sprecyzowanie wątku niż uczyniono to na wstępie nie jest
                  > możliwe :(

                  JEST MOŻLIWE

                  Przeciez tam w ogóle brak kawałka tekstu. Przeczytaj to jeszcze raz.
                  Trochę wysiłku, pliiiiiiz.

    • qw5 Re: Pan Domu 25.05.04, 16:36
      Ja też sie domyślam o co Ci chodzi. W Polsce jest to do pomyślenia - nazywa
      się "Mr Proper" czy jakoś tak, jest w butelce chyba litrowej, kolor pewno
      zielony, był bardzo reklamowany onegdaj w TV i on zamieniał się w Gina i robił
      wszystko sam w tej kuchni, tylko nie pamiętam, czy chodził po zakupy.
      Na temat życia się nei wypowiadał, po prostu zasuwał, ale to i tak chyba nieźle
      jak na płyn do mycia. Po zrobieniu wszystkiego ulatniał się do tej butelki bez
      zbędnych filozofii. Znasz takiego faceta ? no znasz:)?
    • Gość: Bach Re: Pan Domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 16:39
      Nie pisz po psychotropach bo nie idzie tego bełkotu zrozumieć
      • Gość: Imagine Re: Pan Domu IP: *.unl.edu 25.05.04, 16:44
        buahahahahahahaha, o co chodzi w tym watku ?
    • kwieto Re: Pan Domu 25.05.04, 19:25
      Ale kto?
      Pantoflarz,
      Stary kawaler
      Mlody kawaler
      Przejsciowo samotny
      "Kogut domowy"
      ?
      • malvvina Re: Pan Domu 25.05.04, 20:02
        hihi , nie przyszloby ci do glowy zadac te systematyzujace w kategorie pytania
        kobiecie :-)))
        no bo odp na kazde jest : zasuwa !

        > Ale kto?
        > Pantoflarz,
        > Stary kawaler
        > Mlody kawaler
        > Przejsciowo samotny
        > "Kogut domowy"
        > ?
        >
    • procesor Re: Pan Domu 25.05.04, 22:17
      Gość portalu: mmax20 napisał(a):
      > ciekawi mnie, co na temat życia ktoś mający do dyspozycji zlew z talerzami,
      > ścierę, płyn do mycia naczyń, odkurzacz i koszyk na zakupy ? Ciekawi mnie, bo
      > w Polsce to chyba nie do pomyślenia ?

      Ciekawi cie co na temat życia.... pan domu??
      Wie?
      Myśli?
      Czuje?
      Co może wiedzieć?

      Jeśli oprócz zlewu z talerzami, ściery, płynu do mycia naczyń, odkurzacza i
      koszyka na zakupy ma jeszcze - dostęp do prasy, radia telewizji i internetu,
      spotyka ludzi, załatwia formalności w urzędach, czyta książki, ma sowje pasje,
      grono przyjaciół.. to w czym problem??

      Czy może chodzi ci o to czy możliwe jest żeby kobieta zarabiała na utrzymanie
      rodziny - a facet przejąl tradycyjnie kobiece role? Jest to mozliwe. Sa takie
      rodziny. Gorzej gdy kobieta i utrzymuje i prowadzi dom, a facet siedzi przed
      telewizore i pije piwo i na tym koniec jego działąń.. Na takich sie tu juz
      skarżono..
      • Gość: mmax20 Re: Pan Domu IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.05.04, 02:19
        cieszy słyszeć tego typu pogląd na ten temat, ciekawe na ile reprezentacyjny w
        skali kraju?, ale to chyba też nie aż takie ważne, w mojej rodzinie niestety
        nie do pomyślenia, tam ktoś taki kto nie zarabia tylko "siedzi w domu" to
        nie "chłop", koniec kropka. A jeżeli faktycznie jest taki "oblatany" i robi to
        wszystko co wymieniłaś
        oprócz zlewu z talerzami, ściery, płynu do mycia naczyń, odkurzacza i
        > koszyka na zakupy ma jeszcze - dostęp do prasy, radia telewizji i internetu,
        > spotyka ludzi, załatwia formalności w urzędach, czyta książki, ma sowje
        pasje,
        > grono przyjaciół.. : i dalej nie zarabia, to ma "świra".
        • j_ar Re: Pan Domu 26.05.04, 08:22
          jezeli zona zarabia na tyle dobrze, ze mozna utrzymac rodzine, a chlop siedzi w
          domu jako gosposia co to prasuje, sprzata, zmywa, gotuje... i jezeli oboje to
          akceptuja nie wstydzac sie przed innymi, ie sluchajac glupot opowiadanych prZez
          tych madrych wiedzacych, co to gowno czesto wiedza, to jest to jak najbardziej
          normalne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka