lorenz 07.03.02, 21:34 U progu 8 marca,kiedy to cały dzien będzie sie mowilo o nas,kobietach,co Waszym zdaniem powinno cechować tzw.prawdziwą kobietę. Osobiscie za bardzo kobiecą ceche uważam łagodnośc.A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 21:38 nie umiem tego nazwac, ale kojarzy mi sie z cieplem i przytulnoscia, a jest przeciwienstwem oschlosci i chlodnego dystansu ;o) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 21:41 KOBIETA JEST PRZEDE WSZYTKIM CZLOWIEKIEM - ZAPAMIETAJCIE RAZ NA ZAWSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 21:46 A czym innym niby ma byc? Tramwajem? Czy to ze kobieta (podobnie jak mezczyzna) jest czlowiekiem, znaczy ze ma sie wstydzic swojej wlasnej kobiecosci? Moze powinna ja ukrywac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 21:56 kwieto napisał(a): > A czym innym niby ma byc? Tramwajem? > > Czy to ze kobieta (podobnie jak mezczyzna) jest czlowiekiem, znaczy ze ma sie > wstydzic swojej wlasnej kobiecosci? Moze powinna ja ukrywac? Kolega nadinterpretuje. Gdzie ja o wstydzie pisalam. Z drugiej strony nie widze potrzeby by publicznie pokazywac moje trzeciorzedowe cechy plciowe bez ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:03 A czy pytanie bylo: "czy biegac na golasa po ulicy"? Nie... Wiec kolezanka nadinterpretowala pierwsza, ja dorzucilem tylko swoj komentarz :")) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna27 Re: Cechy kwieto IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 22:09 Kolego sznonowny i ekspercie nasz swiatly. W pierwszym moim poscie powiedzialm tylko, ze kobieta jest czlowiekiem, a Ty od razu o wstydzie...O co Ci chodzi? Czy o to, ze to walsnie ja napisalam posta, a nie na przyklad ktos inny. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy kwieto 07.03.02, 22:18 Nie ale to brzmi jak: "Audi jest przede wszystkim samochodem". Czym niby innym ma byc? Furmanka? Truizm! No ale nie wiem, moze sa tacy, ktorzy myla kobiety z samochodami, tramwajami, trawnikami... moze zeczywiscie trzeba im o tym przypominac... Ale jak slysze: "kobieta jest przede wszystkim czlowiekiem" to ja to odbieram jako: "wstydze sie swojej kobiecosci, dlatego musze ciagle podkreslac, ze mimo to nie jestem gorsza". Przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Cechy kwieto IP: *.proxy.aol.com 08.03.02, 04:24 > > Ale jak slysze: "kobieta jest przede wszystkim czlowiekiem" to ja to odbieram > jako: "wstydze sie swojej kobiecosci, dlatego musze ciagle podkreslac, ze mimo > to nie jestem gorsza". Przykre... Faktycznie przykre, ze Ty nic nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:10 Pamietamy! Swoja droga, moja pani nauczycielka od polskiego, bez watpienia kobieta, w takich wypadkach pisala mi w zeszycie '3-, nie na temat'. Nie rozmawiamy chyba na temat tego, 'czym lub kim' kobieta jest (czlowieczenstwo to zreszta cecha osobnicza, ze tak powiem) i bawimy sie jak mniemam w wyliczanie stereotypow. Pozdrawiam, mk. PS. Zgodze sie, ze kobieta powinna byc ciepla (optymalnie 36.6 C) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:12 maly.ksiaze napisał(a): > PS. Zgodze sie, ze kobieta powinna byc ciepla (optymalnie 36.6 C) a gdyby tak jeszce ciut ciepla? powiedzmy tego 'niemierzalnego"? ;o) pozdrawiam (cieplutko rzecz jasna, hehe) ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:08 a ktos to neguje???????? watek - jak mniemam - powstal z checi nazwania tego, co kobiete WYROZNIA sposrod ludzi ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:13 A27 napisal(a): >KOBIETA JEST PRZEDE WSZYTKIM CZLOWIEKIEM - ZAPAMIETAJCIE RAZ NA ZAWSZE. a ktos to neguje???????? watek - jak mniemam - powstal z checi nazwania tego, co kobiete WYROZNIA sposrod ludzi ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
kropel Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 21:44 Umiejętność dostrzegania potrzeb mężczyzny poza tym szkliste oczy i to wcale nie od płaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
egger Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 21:52 skromna wrazliwa /ale nie przewrazliwiona/ ciepla subtelna naturalna wierna oddana zmyslowa Odpowiedz Link Zgłoś
jolak3 Re: Tak, to ja Cechy prawdziwej kobiety... 08.03.02, 15:45 takie cechy posiadam, czy oznacza to prawdziwš kobietę? Oprócz tego, co� jeszcze. Umiejetno�ć odnalezienia się w sytuacji. I kiedy kto� mówi mi "jeste�w rażliwa, skromna, czuła itd." spytam czy jest pewien, czy czuje tak tylko w tym momencie i bardzo interesownie? To nie nieufno�ć, ale parę lat , może rozczarwowań i czujno�ć. Tak naprawde nadal ufno�ć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 22:05 Prawdziwa kobieta nie umie czytac mapy! Jak mowi, ze trzeba jechac w prawo to wlasciwy jest kierunek przeciwny...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_s Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.03.02, 22:13 O wypraszam sobie alko! Uważam że jestem prawdziwą kobietą, nigdy nie czułam sie facetem ani nim byc nie chciałam - a mapy umiem czytać dobrze... A która ręka prawa i lewa to chyba dzieci w przedszkolu juz wiedzą? Bo moja dwuletnia córka juz wie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 22:21 Gość portalu: inka_s napisał(a): > O wypraszam sobie alko! Uważam że jestem prawdziwą kobietą, nigdy nie czułam > sie facetem ani nim byc nie chciałam - a mapy umiem czytać dobrze... > A która ręka prawa i lewa to chyba dzieci w przedszkolu juz wiedzą? Bo moja > dwuletnia córka juz wie... Nie oburzaj sie tak bardzo inko_s , wszak i tu zdarzaja sie chwalebne wyjatki, do ktorych Ty sie zaliczasz! Gratuluje i zazdroszcze Ci , bo ja pilotujac kierowce , zawsze " wywoze " go na manowce...:)) A dzieci w przedszkolu , dziewczynki ? , na pewno duzo wiedza, ale co z nich za prawdziwe kobietki...:))) pozdrawiam cie alka_xx Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:15 Gość portalu: alka_xx napisał(a): > Prawdziwa kobieta nie umie czytac mapy! Jak mowi, ze trzeba jechac w prawo to > wlasciwy jest kierunek przeciwny...:)) łomatko, to NIE JESTEM PRAWDZIWA kobieta ;o( chlip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:31 czarodziejka napisał(a): > łomatko, to NIE JESTEM PRAWDZIWA kobieta ;o( chlip O rany, i Ty tez? Pewno jeszcze mezczyznie drzwi w samochodzie otwierasz ...:(( Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 08.03.02, 00:02 Gość portalu: alka_xx napisał(a): > O rany, i Ty tez? Pewno jeszcze mezczyznie drzwi w samochodzie otwierasz ...:(( skoro kryterium prawdziwosci kobiety jest - wedlug ciebie - nieznajomosc mapy i nierozroznianie kierunnkow, to NIE JESTEM PRAWDZIWA kobieta ;o( chlip nie otwieram facetom drzwi (chociaz jeden jezdzi ze mna czesto jako pasazer), ale tez nie spodziewam sie, ze ktorys z nich otworzy drzwi samkochodu przede mna za to w drzwiach do (z) budynku/pomieszczenia najczesciej przepuszczaja mnie przodem ;o) usmiechy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:10 No wlasnie, a czy mozna byc nieprawdziwa kobieta? (pomijam wszelkie silikonowe wkladki tu i owdzie, nie o taka "nieprawdziwosc" mi chodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_s Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.03.02, 22:14 kwieto napisał(a): > No wlasnie, a czy mozna byc nieprawdziwa kobieta? (pomijam wszelkie silikonowe > wkladki tu i owdzie, nie o taka "nieprawdziwosc" mi chodzi) Kwieto - oczywiście że można! A co z tymi którzy maja inna płeć fizyczną od psychicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARIPOSA Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.biz.mindspring.com 07.03.02, 22:15 kwieto napisał(a): > No wlasnie, a czy mozna byc nieprawdziwa kobieta? (pomijam wszelkie silikonowe > wkladki tu i owdzie, nie o taka "nieprawdziwosc" mi chodzi) nie wiem czy mozna byc, ale mozna nie bedac mezczyzna nie czuc sie prawdziwa kobieta. i nie o transseksualizm tu chodzi bynajmniej, a wlasnie o steretypy. i wbrew pozorom nie jest to blahy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:28 no ale wtedy pytasz sie "czy czujesz sie prawdziwa kobieta" a nie "czy jestes prawdziwa kobieta", troche inny temat... Ale co to znaczy byc nieprawdziwa kobieta (bo skoro jest prawdziwa, to musi byc nieprawdziwa) pomijam transseksualistow, i nie chodzi mi o poczucie danej osoby, tylko o prosta definicje - kobieta nieprawdziwa to... jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lorenz Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:36 Kwieto milo cie widziec na forum.Kobieta nieprawdziwa to emsta hormonow czyli herod baba,np.Hopryna Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:43 eee... herod baba tez jest prawdziwa (widywalem takie, i nie byly atrapa, jak najbardziej zywe i prawdziwe), i kobieta tez jest niewatpliwie (przynajmniej tak twierdzili ich mezowie) no to jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
kropel Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:47 Ciało kobiety umysł mężczyzny to proste..... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:53 A co to jest "umysl mezczyzny"? jak bedziesz mial przed soba dwa ludzkie mozgi, to poznasz ktory jest ktory? Odpowiedz Link Zgłoś
kropel Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:18 A czy Ty nie poznasz jaki masz umysł dopóki go nie zobaczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:20 szczerze mowiac nie mam pojecia, czy mam meski czy kobiecy umysl. kiedys mi wyszlo, ze jestem lesbijka... :( Odpowiedz Link Zgłoś
kropel Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:23 Wybacz osobiste pytanie masz zatem ochote uprawiania seksu też z kobietami? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Masz zatem potrzebę seksu z mężczyzną? 07.03.02, 23:47 mam wylacznie potrzebe seksu z kobietami, tak sie jakos dziwnie sklada. A jesli przyjac, ze moj mozg jest kobiecy, (a tak mi czasem wychodzi) - no to jestem lesbijka jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
kropel Skąd ta niepewność? 07.03.02, 23:54 Nie rozumiem z czego wychodzi Ci ta kobiecość Twego umysłu? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Skąd ta niepewność? 08.03.02, 00:05 No tak mi wychodzi czasami, ze zdecydowanie nie zachowuje sie jak mezczyzna: samochod kupilbym bo ladny a nie dlatego ze ma dobry silnik, pilka nozna mnie nudzi, slabo smakuje mi piwo (wole wino), no i duzo takich... Odpowiedz Link Zgłoś
kropel Mówisz poważnie? 08.03.02, 01:10 Chcesz mi powiedzieć że Twoim wyznacznikiem męskośći jest brak poczucia estetyki, bycie kibicem piłki nożnej oraz pociąg do piwa? Ps. a sam śmiałeś się z truizmu jednej dziewczyny, że kobieta to człowiek:) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne buuuuuu 07.03.02, 22:41 ja juz nic nie wiem. niby plec zenska, a jak sobie robilam tescik na "plec mozgu", to wyszlo zem chlop i co ja teraz mezowi powiem :( mam nadzieje, ze pojawi sie tylko raz, ale komputerek mi szwankuje Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: buuuuuu 07.03.02, 22:54 Nie przejmuj sie, mi kiedys w tego typu tesciku wyszlo, ze jestem "niewinna i czysta" :"))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bird_man Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 22:48 prawdziwa kobieta jest zakochana po uszy we MNIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 22:56 kwieto , nie badz zazdrosny..:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:03 kurcze, ale to wyczhodzi na to, ze ta co jest ze mna, jest nieprawdziwa? Jak to sprawdzic?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:12 Moze potrzebny jakis przyrzad do zmierzenia poziomu kobiecosci w meskim ciele.. tfu .. poziomu meskosci w mozgu kobiety... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:15 e, ale kobieta to nie tylko mozg przeciez? A jesli kobieta ma wasy, to jest meska? hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:19 No nie tylko mozg... pewno hihihi ;))! Ale mozg mile widziany , a jezeli na dodatek z wasami, toz to szatan nie kobieta... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:22 No to profilaktycznie sie bede rozgladal za takimi co maja mozg z wasami... :")) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka_xx Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:24 kwieto napisał(a): > No to profilaktycznie sie bede rozgladal za takimi co maja mozg z wasami... > :")) Lepiej nie rob tego, bo skutki moga byc oplakane...:) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 07.03.02, 23:17 bird_man napisał(a): > prawdziwa kobieta jest zakochana po uszy we MNIE nie moge kochac nieznajomego ;oP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.home.cgocable.net 07.03.02, 23:38 Co wyroznia kobiete od innych stworow wokol ? Jej feromony !!!!!! Ida za nia jak w mgle..Kto? No, oni,..ci, co maja 'przeciwne' feromony, no i koleczko sie zamyka :) W dodatku takie feromony mozna sobie kupic (250$ za 50ml):)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malek1 Re: Cechy prawdziwej kobiety... IP: *.pppool.de 08.03.02, 06:47 Ciepla, dyskretnie zalotna, rozumiejaca intuicyjnie Ech kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
zlakobieta Podsumowanie ;) 08.03.02, 10:18 Chcialam Was poinformowac, ze prawdziwa kobieca kobieta to JA. Mezczyzni to oczywiscie zauwazaja ale zeby nie byc goloslowna mam rowniez dokumentacje na ten temat. Posiadam obszerna interpretacje mojej analizy numerologicznej, z ktorej wynika, ze jestem kobieca do granic patologii ;) Osoba przeprowadzajaca te analize powiedziala, ze w swojej dlugiej praktyce nie zetknela sie jeszcze z taka kumulacja kobiecosci i moge nia obdzielic co najmniej 4 inne panny i jeszcze mi duzo zostanie hi hi hi... Zarzekala sie, ze wykorzysta moj nietypowy przypadek jako przyklad w ksiazce nad ktora pracuje. Powinnam teraz wymienic cechy, ktore mnie charakteryzuja, zebyscie mieli chociaz ogolne pojecie na czym polega ta wzorcowa kobiecosc. Niestety nie sadze, zebym dala rade ale chociaz kilka sprobuje... Uwaga: 1. Jestem czula i kochajaca (ale nie daje po sobie jezdzic) 2. Jak pokocham to na bardzo dlugo i jestem wierna jak pies (delkiatne flirtowanie na boku sie nie liczy, bo robie to odruchowo i w granicach dobrego smaku) 3. Jestem wyrozumiala - praktycznie w ogole nie zrzedze (na wymiane peknietej szyby wewnetrznej w oknie salonu czekalam cierpliwie szesc lat i sie doczekalam!:) 4. Jestem delikatna - nigdy nie uderzylam mezczyzny 5. Mape czytam doskonale i jestem wspanialym pilotem (samolot tez zdarzylo mi sie prowadzic hi hi hi ;) 6. Doskonale jezdze samochodem (czasem zapominam wlaczyc swiatla i wtedy mnie lapia ale nigdy nie uczestniczylam w zadnej kolizji ;) 7. Jako pasazer tez sie sprawdzam - nie krytykuje, nie komentuje i nie udaje, ze prowadze. 8. .... No dobra, dosyc bo jeszcze sama w swoja doskonalosc uwierze ;)))))))))) Gdybyscie mieli jakies pytania, to ja chetnie odpowiem. Buziaczki ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zlakobieta PS: 08.03.02, 10:22 Zeby uprzedzic ewentualne pytania dotyczace pozornej sprzecznosci miedzy tym co o sobie napisalam, a moim nickiem wyjasniam: Ten nick stworzylam w lasnie wcelu zrownowazenia tego nadmiaru dobrej kobiecosci, ktora posiadam. Po prostu nie chcialam tak od razu wszystkich zwalac z nog. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: kobieta jest jak Audi 08.03.02, 10:27 niestety dla wielu ludzi audi nie jest samochodem lecz : a) przedmiotem pozadania b) wizytowka c) projekcja wlasnych marzen o bogactwie, luksusie i upragnionej stopie zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: kobieta jest jak Audi IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 13:02 Audi jest piękne . Kocham Cię Maćku. Odpowiedz Link Zgłoś
charybda Re: Cechy prawdziwej kobiety... 08.03.02, 12:00 Kobieta musi być łagodna i silna, uległa i zaradna, rozsądna i romantyczna, seksowna i wierna, blondynka i brunetka, szczupła i "mieć czym oddychać", znać się na gotowaniu i umieć wbijać gwoździe, itp itd. A może jednak kocha się za niedoskonałości? Odpowiedz Link Zgłoś
szary_ptak Re: Cechy prawdziwej kobiety... 08.03.02, 13:18 lorenz napisał(a): > U progu 8 marca,kiedy to cały dzien będzie sie mowilo o nas,kobietach,co Waszym > > zdaniem powinno cechować tzw.prawdziwą kobietę. Osobiscie za bardzo kobiecą > ceche uważam łagodnośc.A Wy? A co jest cechą przeciwną do łagodności? I ...łagodność w stosunku do kogo/czego wydakje Ci sie cecha kobiecą? Pozdrawiam stale niepewna B. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Cechy prawdziwej kobiety... 08.03.02, 14:00 szary_ptak napisał(a): > A co jest cechą przeciwną do łagodności? no jak to co? brutalnosc ach ci brutale (nie powiesz tak o kobietach) ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
szary_ptak To już wiem... 08.03.02, 14:10 czarodziejka napisał(a): > no jak to co? brutalnosc > ach ci brutale (nie powiesz tak o kobietach) ;o) Life is brutal...a wiec to prawda, ze zycie jest MĘŻCZYZNĄ! Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: To już wiem... 08.03.02, 14:16 szary_ptak napisał(a): > Life is brutal...a wiec to prawda, ze zycie jest MĘŻCZYZNĄ! na to wyglada ... a podobno ŚMIERĆ jest kobietą (podobno) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: To już wiem... 08.03.02, 15:20 W tradycji anglosaskiej smierc jest rodzaju meskiego, patrz MORT Terry Pratchet (jak przekrecilam nazwisko autora, przepraszam) Odpowiedz Link Zgłoś
sabe-na Re: To już wiem... 08.03.02, 15:31 roseanne napisał(a): > W tradycji anglosaskiej smierc jest rodzaju meskiego, patrz MORT Terry Pratchet > > (jak przekrecilam nazwisko autora, przepraszam) Na szczescie WIOSNA to kobieta. :-)) I juz chyba niedlugo sie zjawi - (czy snieg przestal u Ciebie padac?) - bo tutaj tak pieknie swieci dzisiaj slonce jakby chcialo rozswietlic swiat na jej przybycie. Pozdrawiam S Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: To już wiem... 09.03.02, 00:45 sabe-na napisał(a): > Na szczescie WIOSNA to kobieta. :-)) i BAJKA tez kobieta ;o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roseanne Re: To już wiem... IP: *.sympatico.ca 09.03.02, 03:22 przestal pada, slonko swiecilo i pitoszki pitolily dziekuje za pamiec roseanne Odpowiedz Link Zgłoś