Dodaj do ulubionych

Insights Discovery: test i wyniki

06.03.12, 13:14
Niestety nie wiem jak to sie nazywa po polsku. Wpiszcie prosze w google to zobaczycie o co mi chodzi. Zrobili nam ostatnio "integracyjne" w pracy i takie testy. Bylam zaskoczona wynikiem, mialam sie za kogos innego i musze przyznac ze wyniki byly bardziej obiektywne niz ja sama, zabawne.... Czy ktos wie moze jak ten test mozna przeprowadzic za darmo na rodzinie?
Obserwuj wątek
    • kalistera Re: Insights Discovery: test i wyniki 06.03.12, 17:55
      Protoplastą metody INSIGHTS był Hipokrates twórca typologii.Wyróżnił on 4 typy: choleryk,sangwinik,flegmatyk,melancholik.
      Ojcem wspólczesnej typologii jest Carl Gustaw Jung,który w wykorzystywał przy analizie osobowości kluczowe czynniki : ".postawy" i "funkcje".
      Postawy to widoczne preferencje człowieka w stosunku doświata zewnętrznego lub wewnętrznego.
      Funkcje to :myślenie,odczuwanie,doznanie,intuicja
      .Z połączenia tego wynika osiem typów osobowości ,które są podstawą klasyfikacji JUnga.
      1.Introwertyczne doznanie
      2.Introwertyczna intuicja
      3.Introwertyczne myślenie
      4.Introwertyczne odczuwanie
      5,6,7,8, to samo; tylko w wersji ekstrawertycznej.
      Terię rozwinęli dr Wiliam Martson,który podzielił ludzi wg.wzorców zachowań na 4 typy:Dominujący,Inicjatywny,Zrównoważony,Sumienny.
      ,a następnie dr Jolande Jacobi,kóra jest twórcą koła Jung/Jacobi.POłaczyła model Junga z z modelami zachowań Mastersona.
      Następnie dwie psycholożki amerykańskie Meyers i Brigs ,które podziliły te typy na podtypy.Amerykanin Bill J.Bronnstetter opracował zaawansowany program komputerowy,który potrafi ująć te zachowania i precyzyjnie je zaklasyfikować.

      Tak więc, miałabyś problem,by samej przeprowadzić te badania, jeśli nie masz programu.

      Można oczywiście zrobić ręcznie w wersji bardzo uproszczonej i ograniczonej do np.4 podstawowych typów.
      • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 06.03.12, 20:21
        Dzieki, tak, tlumaczono nam ze to w/g Junga. Moja praca podeslala nam link do testu, chyba zlozonego z 25 pytan. Rozumiem ze zaplacili za to. Tez moge zaplacic za link do tego testu tylko nie wiem gdzie i jak go znalezc i chcialabym po polsku a nie po angielsku. Czyli do tego softwaru tylko online...
        • leda16 Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 07:47
          cynta napisała:
          Moja praca podeslala nam link do t
          > estu, chyba zlozonego z 25 pytan. Rozumiem ze zaplacili za to. Tez moge zaplaci
          > c za link do tego testu tylko nie wiem gdzie i jak go znalezc i chcialabym po p
          > olsku a nie po angielsku.


          Robili Wam test w wersji angielskiej, nie znormalizowany, nie wystandaryzowany na polskiej populacji??? Ha, ha, ha, ha! Ale "wyniki" oczywiście pasują do każdego. :))).
          • to.niemozliwe Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 11:01
            Cynta mieszka w USA, z tego, co sie orientuje od kilkunastu lat. Sadze, ze nawet mysli po angielsku.
            • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 16:30
              To prawda ze tam mieszkam, dokladnie od 10 lat ale wczesniej tez w okolicy... a skad wniosek ze mysle po angielsku? chodzi ci o jezyk czy o sposob myslenia? :)

              to.niemozliwe napisał:

              > Cynta mieszka w USA, z tego, co sie orientuje od kilkunastu lat. Sadze, ze nawe
              > t mysli po angielsku.
              • to.niemozliwe Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 20:08
                Chodzi o myslenie...w myslach. :-)
                Ja czasem jestem w Stanach na krotkich szkoleniach, po trzech dniach zaczynam byc zmeczony uzywaniem jezyka dla mnie obcego, piatego dnia zaczynam odruchowo myslec i od razu formulowac mysli po angielsku. To zabawne, ostatnio zlapalem sie na napisaniu typowo freudowskiego lapsusa jezykowego. Napisalem cos po angielsku, wyslalem mailem, a potem zobaczylem przejezyczenie o typowo freudowskiej proweniencji. :-D
                W kazdym razie nie sadzilem, ze wolisz test po polsku.
                • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 23:55
                  To zmeczenie jest normalne. Moja corka opowiadala ze jak byla 3 miesiace w Hiszpanii na wymianie (i mieszkala u normalnej rodziny) to na poczatku po calym dniu maksymalnego wysilku komunikacyjnego bolala ja glowa, codziennie. Ja od lat dziele zagadnienia na te ktore odbywaja sie po polsku, i te po angielsku (a przedtem dochodzil do tego tez francuski). W pracy mi latwiej bo wszystko co zwiazane z moim zawodem/zajeciem/naukowoscia odbywalo sie zawsze po angielsku, polski mnie rozsmiesza do lez w tej dziedzinie.

                  A co? mialo byc small dog a powiedziales big dog? :D
          • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 18:27
            leda16 napisała:

            > Robili Wam test w wersji angielskiej, nie znormalizowany, nie wystandaryzowany
            > na polskiej populacji??? Ha, ha, ha, ha! Ale "wyniki" oczywiście pasują do każd
            > ego. :))).

            Na tym spotkaniu byli ludzie z USA, z 2 dosc skrajnie roznych stanow i ludzie ze Szwajcarii, i widzialam przez ramie ze goscio dostal swoj zeszycik w jezyku niemieckim. Wynika z tego ze jezyk nie mial znaczenia i chyba gdzie sie geograficznie pracuje tez nie. To bylo raczej nastawione na charakterystyke indywidualna a nie na grupe wiec znormalizowanie do danego spolecznstwa nie bylo konieczne.
            • leda16 Re: Insights Discovery: test i wyniki 07.03.12, 23:04
              cynta napisała:


              > Na tym spotkaniu byli ludzie z USA, z 2 dosc skrajnie roznych stanow i ludzie z
              > e Szwajcarii, i widzialam przez ramie ze goscio dostal swoj zeszycik w jezyku n
              > iemieckim. Wynika z tego ze jezyk nie mial znaczenia i chyba gdzie sie geografi
              > cznie pracuje tez nie. To bylo raczej nastawione na charakterystyke indywidualn
              > a a nie na grupe wiec znormalizowanie do danego spolecznstwa nie bylo konieczne


              Wynika z tego, że zorganizowali Wam rozrywkową psychozabawę a nie rzetelne badanie diagnostyczne. Stąd i wnioski wyciągnięte z nierzetelnych metod również były całkowicie pozbawione rzetelności. Na dobrą sprawę krowę z dzwonkiem też mogliby "zbadać" i też pewnie by się "zgadzało" :))). W Polsce takie "testy" z częstotliwością raz na miesiąc drukują kolorowe tygodniki w stylu "Pani Domu" , "Przyjaciółka", itp. Mają taki sam poziom zgodności co gazetowe horoskopy.. W sumie jest jednak rzeczą inspirującą moją narodową megalomanię, że polskim pracodawcom do kretynizmu znacznie dalej niż amerykańskim :).
              > .
              • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 08.03.12, 00:04
                > Wynika z tego, że zorganizowali Wam rozrywkową psychozabawę a nie rzetelne bada
                > nie diagnostyczne. Stąd i wnioski wyciągnięte z nierzetelnych metod również był
                > y całkowicie pozbawione rzetelności. Na dobrą sprawę krowę z dzwonkiem też mogl
                > iby "zbadać" i też pewnie by się "zgadzało" :))). W Polsce takie "testy" z częs
                > totliwością raz na miesiąc drukują kolorowe tygodniki w stylu "Pani Domu" , "Pr
                > zyjaciółka", itp. Mają taki sam poziom zgodności co gazetowe horoskopy.. W sumi
                > e jest jednak rzeczą inspirującą moją narodową megalomanię, że polskim pracodaw
                > com do kretynizmu znacznie dalej niż amerykańskim :).

                No, bez przesady. Ale cos w tym jest bo zjazd byl zeby sie lepiej poznac miedzygrupowo. Mnie sie przyda "zrozumienie" mojego szefa ktory nadaje na zupelnie innych falach niz ja i teraz juz wiem ze roznimy sie kolorkami i nie ma co probowac. Ja tez wiele roznych testow kiedys robilam ale ten mnie zaskoczyl bo wyszlam jako osoba tzw. "social" czyli przyjacielska i towarzyska, inni mnie tez tak postrzegaja a ja sie taka wogole nie widze ( nie mam przyjaciolek, nie lubie spedzania czasu w tzw. gronie itp).
                Cala firma jest mocno miedzynarodowa tylko moj kawalek jest mocno amerykanski ..
                • kalistera Re: Insights Discovery: test i wyniki 08.03.12, 14:08
                  Leda oczywiście nie wie co bada test,ani jak jest skonstruowany,ale wie,że jest niewiarygodny.
                  Metoda INSIGHTS jest metodą uniwersalną.Opiera się na preferencji jako na fundamentalnym składniku wyróżniającym poszczególne zachowania.Patrz-The Universal Language Billa Bonnstettera.
                  Narodowość tutaj nie ma żadnego znaczenia.Metoda ta analizuje zachowanie czterech typów oznaczonych kolorami:niebieski,zielony,żółty,czerwony oraz ośmiu typów głównych.Wyspecyfikowano przy jej pomocy 60 czy nawet 72 podtypy stanowiące mieszankę cech tych typów głównych.
                  Metoda wychodzi z założenia ,że wyjątkowość jednostki wynika z mnogości dających się zidentyfikować i zmierzyć cech charakteru.
                  Ta kombinacja upodobań,przekonań,motywacji,lęków i sposobów postępowania(bądź też obecność lub brak tych rzeczy) określa zasadniczo osobowość jednostki.
                  Metoda ta umożliwia każdemu poznanie własnych zachowań i zachowań innych.Prowadzi do lepszego rozumienia siebie i innych i skuteczniejszego porozumiewania się z innymi.
                  Jest pragmatyczną metodą przydatną np. w badaniu postaw i motywacji sprzedawców,a także uświadamiania im mocnych i słabych stron i usprawniania komunikacji.
                  Podejrzewam,że mieliście to badanie w wersji skróconej,uproszczonej do typów głównych ?

                  • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 08.03.12, 15:50
                    Wynikiem byl taki zeszycik na czlowieka :) z opisem mocnych i slabych stron, jak managerowac taka osobe i jak nie, co lubie a co nie i jak grupa moze na mnie zkorzystac. Bylo tez takie kolko z tymi 4 typami i kolorami miedzy nimi i jak sie kombinacja kazdego czlowieka plasuje na tym kolku. Mnie sie najbardziej podobalo ze byly wykresy tego kim jestesmy swiadomie i mniej swiadomie a roznica miedzy nimi pokazywala wysilek jaki robimy aby dopasowac sie do warunkow pracy. Rozumiem ze im mniejszy wisilek wkladany w to aby byc troche kims innym tym wiecej zostaje energi na zwykla prace? Mnie to wyszlo tak samo, czyli wkladam relatywnie malo wysilku w to aby sie zmieniac,tak? Robie to w kierunku ku zielonemu, czyli pomocy innym (myslalam ze mam to bardziej naturalnie hihi!). Wyszlam na Dyrektora Motywujacego, co sie zgadza, jestem raczej organizatorem wedek (do lowienia ryb ;) niz rozdawaczem ryb.
                    • kalistera Re: Insights Discovery: test i wyniki 09.03.12, 15:09
                      No właśnie, metoda wyróżnia cztery typy :sumienny-niebieski,dominujący-czerwony,zielony-zrównoważony i żółty-inicjatywny.Każdemu typ ma przyporządkowane dominujące zachowania i cechy. Z połaczenia tych kolorów powstają następnie podtypy,które w zaleznosci od przyjmowanych w zespole ról noszą nazwy:Dyrektor,Motywator,Inspirator,Doradca,Wspierający,Koordynator,Obserwator
                      ,Reformator.Następnie wyróżniane są dalsze podtypy.
                      Test nie służy do oceny pracownika, tylko do określenia jego mocnych i słabych stron oraz ma zastosowanie przy tworzeniu zespołow pracowniczych do poprawy komunikacji wewnętrznej,oraz z ewentualnymi klientami.
                      • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 09.03.12, 20:43
                        dzieki za tlumaczenie.. wiesz moze pod jakimi haslami szukac tego testu online?
                        • kalistera Re: Insights Discovery: test i wyniki 10.03.12, 15:14
                          Niestety,gdybym miała,to dawno by Ci podesłała.
                          • cynta Re: Insights Discovery: test i wyniki 11.03.12, 01:09
                            Dzieki... to co znajduje w necie to nie to co ja mialam na tescie. Tamto bylo na tyle skomplikowane ze nie moznabylo wyjsc jak sie chce a te co widze maja ta mozliwosc ... Tamto bylo chyba 360 cos tam... poprosilam nasze kadry o link moze podesla.. :)
                  • leda16 Re: Insights Discovery: test i wyniki 08.03.12, 20:16
                    kalistera napisała:

                    > Leda oczywiście nie wie co bada test,ani jak jest skonstruowany,ale wie,że jes
                    > t niewiarygodny.


                    Dzięki Tobie już wiem - to test-kalejdoskop. Działający na zasadzie dziecinnej zabawki :). Za każdym razem gdy nim pokręcisz, możesz przez lunetę oglądać inny układ kolorowych trójkącików, sześcioboków, trapezów itp. Pytania testowe spełniają taką rolę, jak kręcenie przez dziecko zabawką. Jak kręcisz, taki jest wynik. Pozwól, że w tym miejscu daruję sobie wykład z rzetelności trafności i zasad standaryzacji metod psychometrycznych. Znajdziesz go w każdym podręczniku akademickim z zakresu psychologii, omawiającym reguły konstrukcji testów diagnostycznych. Nigdzie też nie pisałam, że wzmiankowany test jest niewiarygodny, ponieważ cechą dobrego testu nie jest jego wiarygodność, tylko powtarzalność wyników. O wiarygodności można mówić oceniając np. zeznania nieletniego, upośledzonego umysłowo bądź chorego psychicznie na podstawie m.in. wiedzy specjalistycznej i zastosowania wystandaryzowanych, rzetelnych, trafnych metod diagnozy psychologicznej. Żaden kompetentny psycholog nie może pozwolić sobie na "wiarę w test", tylko stosując go, ma obowiązek znać jego możliwości diagnostyczne i ograniczenia a przede wszystkim - jaki zakres psychiki człowieka test mierzy. W każdym razie, pod naciskiem opinii publicznej i licznych udowodnionych w sądzie krzywdach wyrządzonych badanym, wielu psychologów już zrozumiało, że testy projekcyjne typu Kocha, Ziemskiej, TAT, a nawet powierzchowne interpretacje Rorschacha są tyle warte w kompetentnej diagnostyce psychologicznej, co gó... w trawie. Szkody wyrządzone w orzecznictwie testem Becka a dokładniej jego bezkrytyczną interpretacją, idą w setki tysięcy złotych. Nic nie warte są testy, gdzie badany może manipulować wynikiem w kierunku dla siebie pożądanym. Bez wartości psychometrycznej jest też test, o którym pisze Cynta.


                    > Metoda INSIGHTS jest metodą uniwersalną.Opiera się na preferencji jako na funda
                    > mentalnym składniku wyróżniającym poszczególne zachowania.Patrz-The Universa
                    > l Language
                    Billa Bonnstettera.


                    Nawet szkoda mi patrzeć, bo gdybyś miała czelność zastosować ten "test" w Polsce do celów diagnostycznych bądź selekcyjnych, wylądowałabyś w sądzie oskarżona o mobbing lub niekompetencję zawodową. W tym ostatnim przypadku samo PTP by Cię pogoniło gdzie pieprz rośnie. Ale owszem, pracodawca za zgodą pracowników może im taką rozrywkę zafundować. Należy ją traktować jako psychozabawę, nic więcej.

                    > Metoda wychodzi z założenia ,że wyjątkowość jednostki wynika z mnogości dającyc
                    > h się zidentyfikować i zmierzyć cech charakteru.
                    > Ta kombinacja upodobań,przekonań,motywacji,lęków i sposobów postępowania(bądź t
                    > eż obecność lub brak tych rzeczy) określa zasadniczo osobowość jednostki.


                    Cóż, jeśli traktować osobowość jak zlepek "cech", to można się bawić. W końcu w psychologii istnieje ok. 87 definicji osobowości. Ale teorii osobowości na których zostały oparte naukowe techniki diagnostyczne, zaledwie kilka.



                    > Jest pragmatyczną metodą przydatną np. w badaniu postaw i motywacji sprzedawcó
                    > w,


                    Ach, sprzedawców ;). No to już wszystko jasne...

                    ----
                    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka