jedr-ek28 20.05.12, 14:54 A jednak nic mi nie wyszło. Całymi dniami leżę i nic nie robię. Nic mi się nie chce. Kompletnie straciłem ochotę na cokolwiek. Nikt mnie nie kocha. Boję się o pracę. W takim stanie nie mogę pracować. Mam depresję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mona.blue Re: Mam depresję 20.05.12, 15:54 Idź do lekarza, dobrze dobrane antydepresanty sa skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
gold_paula Re: Mam depresję 20.05.12, 21:09 Żadnych antydepresantów! One Ci zjedzą mózg, zobojętnią na wszystko albo dopiero bedziesz miał prawdziwą depresję! Idź najpierw do psychologa! Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Mam depresję 20.05.12, 23:07 jedr-ek28 napisał: > A jednak nic mi nie wyszło. Nie jestes prezydentem USA aby Ci mialo wszystko wyjsc, zwlaszcza, ze i jemu praktycznie nic nie wyszlo, jak tak sie przyjrzec jego obietnicom wyborczym ;")) No to do konkretow Jedrek, cos tam sobie poplanowal ? Odpowiedz Link Zgłoś
jedr-ek28 Re: Mam depresję 20.05.12, 23:16 W zasadzie to chodzi mi o mój problem w relacjach z ludźmi. Nic mi nie wychodzi. Wciąż powracam do złej przeszłości i się użalam i boję się rozmawiać z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
w.0 Re: Mam depresję 20.05.12, 23:24 czasy sa trudne, kazdy z nas mialby kreske gdyby drzal o prace... Moze szukaj czego na boku. Albo kogos kto ci pomoze gdyby nie bylo pracy.... kazdemu czasami nic sie nie cche dlatego tu piszemy...:=) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Mam depresję 20.05.12, 23:25 Jeżeli doszedłeś do takiego stanu, że juz nic Ci sie nie chce to niezbędedny będzie psychiatra. Psycholog potem, jak dojdziesz troche do siebie, żeby zmienic swoje podejście do zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
jedr-ek28 Re: Mam depresję 20.05.12, 23:33 Dlaczego ja tak mam a inni mogą się cieszyć z bycia z innymi. Umieją z nimi żyć, kochać ich, itd. Dlaczego ja nie umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Mam depresję 20.05.12, 23:38 jedr-ek28 napisał: > Dlaczego ja tak mam a inni mogą się cieszyć z bycia z innymi. Umieją z nimi żyć > , kochać ich, itd. Dlaczego ja nie umiem. Ja tez nie potrafie (nie chce mi sie ?) i jakos nie robie z tego zagadnienia. Samemu sie naucz zyc radosnie, a potem skrecaj towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Mam depresję 20.05.12, 23:36 mona.blue napisała: > Jeżeli doszedłeś do takiego stanu, że juz nic Ci sie nie chce to niezbędedny bę > dzie psychiatra. Uspokoj sie Mona, nie doszedl wcale do takiego stanu. Jedrkowi sie wciaz chce przykladowo pisac na forum, a to juz znak, ze jest w nim iskra checi do czegos ;')) Odpowiedz Link Zgłoś
baryhomo Re: Mam depresję 21.05.12, 09:34 To samo mialem napisac: jak siedzi na forum to znaczy, ze nie jest tak zle. Tylko zwyczajnie lubic sie pouzalac nad soba. Bo przeciez jest taki wyjatkowo wrazliwy i zawsze ma pod gorke, podczas gdy innym sie udaje i manna leci z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Mam depresję 20.05.12, 23:33 jedr-ek28 napisał: > W zasadzie to chodzi mi o mój problem w relacjach z ludźmi. Nic mi nie wychodzi > Wciąż powracam do złej przeszłości i się użalam i boję się rozmawiać z ludźmi Przeciez rozmawiasz tutaj z ludzmi i to calkiem skutecznie, wiec w czym problem ? Chyba ze chodzi Ci o jakies konkretne relacje z dana osoba, ale to przeciez tez element rzeczywistosci, ze sie ze wszystkimi nie dogadamy. Z tym sie trzeba raczej pogodzic niz walczyc. Astronauta tez raczej nie bedziesz, ale mozesz byc z powodzeniem Jedrkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: moze chcesz cos wynegocjowac od Kreatora ? 21.05.12, 07:07 ja sie tobie nie dziwie, tez tak lubie lezec nic nie robiac i medytowac. Ale nawet jak wracam do zlych momentow w przeszlosci to zauwazam zawsze, ze sprawiedliwosci stalo sie zadosc, co prawda jeszcze pare sztuk pozostalo, ale i na nie przyjdzie kolej. I to mi pozwala zanurzyc sie w senne wedrowanie po dziwacznosciach tego swiata, ni to ludzkiego, ni to zwierzecego.. Pamietaj, nie jestes sam. Odpowiedz Link Zgłoś
baryhomo Re: moze chcesz cos wynegocjowac od Kreatora ? 21.05.12, 09:37 ze sprawiedl > iwosci stalo sie zadosc, co prawda jeszcze pare sztuk pozostalo, ale i na nie p > rzyjdzie kolej. jak to sprawiedliwosci ? Cos takiego nie istnieje , jest to subiektywne odczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: moze chcesz cos wynegocjowac od Kreatora ? 21.05.12, 21:21 Moze dlatego, ze sprawiedliwosc jest subiektywna, jest tak mi bliska, bo zwyczajnie sie z nia zapoznalam blizej. I wcale nie jest zemsta, ani odwetem, jest sprawiedliwoscia po prostu. I ja jej tez doswiadczam. Odpowiedz Link Zgłoś