Dodaj do ulubionych

DOSC TEGO!!!

21.06.04, 22:33
dość.
zrozumialam, że jedyne, czego mi bedzie brak jak sie wylecze, to:

poczucia, że wszystko moge zwalić na BED.

niczego wiecej.
to jest podstawa.
tak jakby to byla jakas moja ukryta karta, jakas tajemna wizytowka, jakas cholera wie co.
dosc tego.
mialam dzis od rana dziwny nastroj, a z powodu bolesnosci comiesięcznych mąk kobiecych :) dodatkowo bylam/jestem rozdrażniona. i z tego wszystkiego, a takze dyskusji na forum glodne.pl roznieciłam w sobie jakiś bunt przeciwko mojej chorobie.
nie chce jej.
nie chce pisać "moja choroba", czuje sie wtedy jak jakaś ofiara losu. nie jestem ofiarą losu, jestem normalną miłą dziewczyną.

idę żyć.
jeszcze nie wiem jak to zrobię, ale spróbuję.
:)
Obserwuj wątek
    • be81 Re: DOSC TEGO!!! 22.06.04, 14:40
      Horla chodzi Ci o to,że jakbyś wyszła z choroby a pojawiły się trudności w
      zyciu, nie miałabyś na co zwalić?Warto włąsnie sobie to uświadomić zanim będzie
      się walczyć z chorobą..można zawsze zwalać na los..............
      Ja kiedyś wolałam się objadać niż wyjść gdzieś z kimś, więc mogłąm zwalić na
      chorobę to,że czuję się samotnie.Kiedy nastały czasy bez choroby,dalej
      odczuwałam samotnośc i zaraz taka frustracja" jak to przecież teraz nie unikam
      okazji ani ludzi.... i nie objadam się"
      No a frustracja prowadzi do objadania, i taka to jest właśnie pętla.
      Mnie jeśli to się skończy, będzie brakować najbardziej poczucia bepieczeństwa,
      bo doszłam do wniosku ,że to zapewnia mi jedzenie.Znikają wtedy lęki a jem bo
      jest ich coraz więcej , Zdaję sobie sprawę ,że pewne schematy nie bedą trwać
      wiecznie typu :mieszkanie samemu, godziny spędzane w necie, rodzicie mnie
      utrzymujący, jakieś imprezy itd..Nawet nie wiem jak chcę zmienic to!
      Co do forum "głodne" , poczytałam wczoraj stare wątki i musze powiedzieć ,że
      cięzko się tam odnaleśćw wsród tylu niedpowiedzeń. Wiem, że pewno za bardzo
      skupiam się na razie na objawach ale większość osob tam cierpi na bulimie czy
      anoreksję -a ja jednak nie rozumiem tego . Szczerze powiem ,nie wiem jak można
      i czym jest to spowodowane, iż ktoś powoduje wymioty lub sie drastycznie
      odchudza. Pewno tym czym u mnie powodowane jest nadmierne objadanie , no ale
      fakt faktem - brakuje historii ludzi którym udało się wyjść z kompulsów, a nie
      z ano czy bulimii. Chcę konkretne przykłady swej choroby ehh..
      • horlaa Re: DOSC TEGO!!! 22.06.04, 19:01
        mnie sie wydaje, ale to tylko moja teorie oparta na wlasnych obserwacjach, ze b/a mają inne podłoże niż kompulsy. bo w b/a jest się niezadowolonym z własnego wyglądu. nienawidzi się ciała itp.
        u nas, dopoki oczywiscie sie nie przytyje, wszystko może być w porządku. bo przeciez nie jem dlatego ze chce byc chuda, to absurdalne :)

        no ale... wlasciwie czy do czegos prowadzą takie wnioski? mają rację admini z głodnych, że nie mozna sie na tym skupiac, tylko wrocic do normalnego zycia, bez ulg pod tytulem "mam ED". ale z drugiej strony czlowiek zawsze bedzie chcial o tym pogadac albo posluchac historii innych ludzi. i tego tez mi tak jak Tobie brakuje.



        ps. na marginesie: byc moze niedlugo ukaże sie w SuperLini jakiś tekst o nas... ale o tym sza, bo jeszcze nic nie wiem na pewno... :)
        • horlaa Re: DOSC TEGO!!! 22.06.04, 19:06
          ale tez nie mozemy ciagle pisac o nas jako chorych na ED. kurcze, to straszne, ale faktycznie tak jest.
          tzn. nie zawsze, nasze forum nie jest takie calkiem złe, ale jednak ... :)
          to grupa wsparcia, ale... za duzo tego zarcia tutaj, to prawda. tylko jeszcze nie wiem jaki jest na to sposob, bo... sama ciagle mysle o żarciu i prawie niczym innym.

          ale mowię: moze warto eksperyment zrobic i na czas wyjazdu wakacyjnego (jaki która ma) nie myslec? zupelnie zapomniec, całkowicie? mi sie udalo rok temu (4 tygodnie) i mam nadzieje ze teraz tez sie uda.

          rozumiecie, udalo sie. kolezanki kupowaly na wieczor chipsy (po wielkiej paczce kazda) mówiąc: zrobimy sobie babską imprezę - a ja, choc wydawalo mi sie to jakże boleśnie znajome, kupowalam z nimi, wiedząc ze jest to COS INNEGO. i udawalam ze jest ok. i czulam sie ok.
          i chyba o to w tym chodzi?
          • be81 Re: DOSC TEGO!!! 22.06.04, 21:17
            Proste Horla ,że się uda!!!!.. wtedy jak bedziesz w pełni gotowa, widzę że
            jednak coś Cie jeszcze blokuje , bo myślisz o jedzeniu.. pomyśl co to może być,
            być może tylko rzeczy typu:wygoda, przyzwyczajenie itd.
            Wiem ,że już czasem nie ma sie cierpliwości i chęci analizować z czego, po co
            jak ..i pragnie się po prostu normalnie życ , jeść tak jak mówisz ,nie
            przejmować się perspektywą zjedzenia czipsów. I też jak mówiłam mi się udało na
            dłużej.. bo przyszły sprawy ważniejsze niż objawy, ale wróciło.. i myśle ,że
            własnie dlatego iż nie przeanalizowałam wtedy w ogole z czego to się
            wzięło.Nadal ciężko mi znaleść podłoże. 1sze napady wzięły się z stosowania
            diety.. a dieta.. z braku pewności siebie , no a kolejne napady miały coraz to
            inne , nowe podłoża..a jak u Ciebie to było z 1szymi napadami?skąd?
            Co do wyglądu też uważam/ałam, że nie mam problemów z samoacketpacją a jednak
            taka rzecz jak ostatnio : gdy faceci podrywali moją kolezankę a na mnie nikt
            nie zwraca uwagi .. to juz mnie szlag trafia .. Chyba potrzebuje choć małej
            aprobaty w kogoś oczach aby nie mieć z tym problemów żadnych!
            Jak znajdziesz jakiś przykład , historię kogoś kto wyszedł w pełni z kompulsów
            daj znać,(kto wie, może same bedziemy takimi przykładmi niedługoooooo))
            bo jak mówię historie typu" już nie wymiotuje od x lat" do mnie nie
            trafiają!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka