klementyna_tyszkiewicz
28.08.12, 17:29
Witam,
Pewnie uznacie mnie za wariatkę, sama nie wiem co o tym myśleć. Jest mi strasznie ciężko, dwa tygodnie temu zmarł mój ojciec, wykończyła go psychicznie teściowa, kobieta z gruntu zła.Mój ojciec był bardzo słaby psychicznie. Teraz boi się sypiać po ciemku, kiedy gaśnie telewizor podejrzewa, że to jego sprawka, musi mieć sporo na sumieniu. Problem w tym, że ja nie wiem co tam się naprawdę działo, wyjechałam na studia, bywałam w domu rzadko, mam ogromne poczucie winy. Ojciec paradoksalnie nie skarżył się ostatnio na babcie, jak gdyby się jej bał. Zostawiłam w domu kota i boję się, że jego też wykończy, kiedy ona przechodzi przez pokój, kot się chowa. Jestem kompletnie załamana, matka trzyma jej stronę, ponieważ babcia jest schorowana.