Hej trochę głupi temat ale chce wiedzieć co o tym sadzicie
Mam 16 lat i do tej pory miałam tylko jednego chłopaka nie wiem czemu jakoś
mnie do nich nie ciągnie teraz jest taki jeden który wcześniej mi sie podobał
spędzam z nim dużo czasu ale traktuje go tylko jak przyjaciela bo nic do niego
nie czuje...
Ale jest taki jeden chłopak który od zawsze mi sie podobał nawet czasem z nim
pisze ale nic więcej nigdy sie nie spotkaliśmy nigdy w realu z nim nie gadałam
nie mówimy sobie nawet cześć i nie wiem co z tym zrobić bo nie mam
doświadczenia z chłopakami...;// pomóżcie

)