Gość: Berenika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.07.04, 22:41
Po zasłonie chodzi mi jakiś chrząszcz, w kwiatkach przyuważyłam innego, małego robaka, w sałacie z ogródka kolejne czarne potwory, które o mały włos bym zjadła, w kalafiorze tłusta gąsienica, przy lampce różnorodne ćmy i jakieś takie zielone z dziwnymi skrzydłami..oprócz tego szczypawice, komary, pająki na iglakach( jeden nawet siedział na małym "jaju") Brrrrrr.....jak ja mam to wytrzymać?Przecież paaaanicznie się tego boję. Zabijam co się da, ale one mnożą się jakby specjalnie...