riebionek
05.08.04, 09:50
Ostatnio w mediach modnym tematem stała się pedofilia. W poniedziałkowym
Dużym Formacie GW jest duży, bardzo poruszający reportaż o wyjątkowo
brutalnych przestępcach seksualnych. Jeden z nich skazany za gwałt na swojej
matce wcześniej odbywał wyrok za zoofilię. Biblia bardzo ostro potępia grzech
sodomii czyli współżycia ze zwierzętami. Ciekawy jestem Waszej opinii,
szczególnie tych spośród Was, którzy odrzucają autorytet Biblii, a
mianowicie, jakie inne przesłanki mogą decydować o tym, że zoofilia jest złem
i należy ją karać? Czy chodzi o względy biologiczne, jak np. w przypadku
kazirodztwa? Czy jest w ogóle możliwe poczęcie przy takim stosunku? Czy ktoś
doznaje tutaj jakiejś krzywdy? Zwierzę też chyba odczuwa przyjemność. Czy
chodzi o estetykę? Umowę społeczną? Tradycję? A może chodzi o ochronę
zwierząt przed nieludzkim traktowaniem? Dlaczego państwo ingeruje w tę sprawę?