Dodaj do ulubionych

Psychoforo

06.08.04, 21:38
Psychoforo (czesc 1)

Filozofow lepszych w swiecie
Niz na Forum nie znajdziecie
Zlote mysli przytaczane
Zawsze pochwa podpierane

Kiedy ktoras jest zdradzona
Pochwa jej jest rozwichrzona
Cyc na bacznosc,srom napiety
Twarz czerwona,brzuch nadety
Oto potwor napalony
Ktory chce byc pierdolony

Serce...krzyczy Kardiolog
Pochwa..przeczy Seksuolog
Kiedy pracie miekkie bedzie
Pochwy wprawdzie nie ubedzie
Zalecane jest dymanie
By utrzymac swe kochanie

Budda karme swa rozdaje
Jemu nigdy tez nie staje
Nawiedzony czubek przecie
Ze wiekszego nie znajdziecie

Brocha Mokki jest czerwona
Bo jest ona napalona
Kvinna szepcze,sciagam pory
Ujrzycie moje sliczne kalafiory

A Yagnieszka plec zmienila
Kiedys Eryk sie wabila
To kurwiszon rozwydrzony
Co ma odbyt przedupczony
Tej sprzataczce nigdy w swiecie
Niz zarzucic nie mozecie

Byla tu kurewka mala
Co na Forum sie skrobala
Mam syndroma,bladz ta plecie
Wy tez kiedys to pojmiecie

Kiedys dama napisala
Ze sie tez juz wyskrobala
Nic takiego sie nie stalo
Nawet jej nie peklo cialo
Corkom swoim powiedziala
Z nimi wczesniej tez tak chciala

Jas Serdeczny fajke pali
Malo lba mu nie rozwali
Taki pojeb nastroszony
Ze nie znajdzie nigdy zony

Yukka pisze mysli blogie
Chcialby zwabic se nieboge
Spisek kreci Ginger maly
Jego czlon jest juz splowialy

Ziemomorze spac nie moze
Chociaz ciagle jest w oborze
Ziuta wrzeszczy...bolszewiczki
W lutym zrobie z was prawiczki

W senatorium sie poznali
Tam juz prawie umierali
Porzuceni przez rodziny
Oczekuja swej godziny
Listy pisza,lask czekaja
I na boku sie dymaja

AZ napisal duza kupe
Kwieto mysli,chuj mu w dupe
Wpada OLTi rozwscieczona
Czy ja jestem Kwiety zona!
Kutas jego miekki przecie
Ze w tego nie pojmiecie

Otryt,duren zniewiescialy
Pisze swoje dyrdymaly
Pisze mysli i glowkuje
Bardzo w Tworkach sie lubuje

Trzcina siedzi cicho z.boku
czest wpada tu z doskoku
Zlewozmywak suczke dyma
Wtedy ja za uszy trzyma

Psy szczekaja,wrony kracza
I tak tutaj sie kolacza
We wzajemnej adoracji
W obopolnej aprobacji
Swe problemy rozwiazuja
I wzajemnie sie miluja.
komandos57

(czesc druga,niebawem)
Obserwuj wątek
    • trzykrota Re: Psychoforo 06.08.04, 21:55
      abstrahując od altruistycznych zagadnien metafizycznego pietyzmu nieadekwatnie
      jestem gotowa pokusic sie o stwierdzenie, ze czytanie twych poematow pobudza
      moje zmysły :)

      ave komandos! :P
    • Gość: Majura Re: Psychoforo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 22:00
      To ja może trochę prościej: jak dla mnie bomba może troche zbyt pretensjonalne
      ale spoko czekam na ciąg dalszy. Pozdrawiam!
      • onnanohito Re: Psychoforo 06.08.04, 23:32
        o mnie nic nie było :-(

        ufffff :-)
        • procesor Re: Psychoforo 06.08.04, 23:44
          onnanohito napisała:
          > o mnie nic nie było :-(
          >
          > ufffff :-)


          Onannohito!
          Jestes! :)
          Nie dziwne, przeciez ciebie tu teraz chyba kompletnie się nie widuje, co??
          To dobry znak chyba.
          • vielonick Re: Psychoforo 06.08.04, 23:48
            procesor napisała:

            > Nie dziwne, przeciez ciebie tu teraz chyba kompletnie się nie widuje, co??
            > To dobry znak chyba.

            buszevizm zarazliwy? ;D


            k57 czekam z niecierpliwoscia na ciag dalszy :))
            • procesor Re: Psychoforo 06.08.04, 23:57
              vielonick napisała:
              > buszevizm zarazliwy? ;D

              Chybam śpiaca, bo do mnie nie dociera o co chodzi??
    • mathias_sammer Re: Psychoforo 06.08.04, 23:54
      komandos57 napisał:

      > Psychoforo (czesc 1)
      >
      > Filozofow lepszych w swiecie
      > Niz na Forum nie znajdziecie
      > Zlote mysli przytaczane
      > Zawsze pochwa podpierane
      >
      > Kiedy ktoras jest zdradzona
      > Pochwa jej jest rozwichrzona
      > Cyc na bacznosc,srom napiety
      > Twarz czerwona,brzuch nadety
      > Oto potwor napalony
      > Ktory chce byc pierdolony
      >
      > Serce...krzyczy Kardiolog
      > Pochwa..przeczy Seksuolog
      > Kiedy pracie miekkie bedzie
      > Pochwy wprawdzie nie ubedzie
      > Zalecane jest dymanie
      > By utrzymac swe kochanie
      >
      > Budda karme swa rozdaje
      > Jemu nigdy tez nie staje
      > Nawiedzony czubek przecie
      > Ze wiekszego nie znajdziecie
      >
      > Brocha Mokki jest czerwona
      > Bo jest ona napalona
      > Kvinna szepcze,sciagam pory
      > Ujrzycie moje sliczne kalafiory
      >
      > A Yagnieszka plec zmienila
      > Kiedys Eryk sie wabila
      > To kurwiszon rozwydrzony
      > Co ma odbyt przedupczony
      > Tej sprzataczce nigdy w swiecie
      > Niz zarzucic nie mozecie
      >
      > Byla tu kurewka mala
      > Co na Forum sie skrobala
      > Mam syndroma,bladz ta plecie
      > Wy tez kiedys to pojmiecie
      >
      > Kiedys dama napisala
      > Ze sie tez juz wyskrobala
      > Nic takiego sie nie stalo
      > Nawet jej nie peklo cialo
      > Corkom swoim powiedziala
      > Z nimi wczesniej tez tak chciala
      >
      > Jas Serdeczny fajke pali
      > Malo lba mu nie rozwali
      > Taki pojeb nastroszony
      > Ze nie znajdzie nigdy zony
      >
      > Yukka pisze mysli blogie
      > Chcialby zwabic se nieboge
      > Spisek kreci Ginger maly
      > Jego czlon jest juz splowialy
      >
      > Ziemomorze spac nie moze
      > Chociaz ciagle jest w oborze
      > Ziuta wrzeszczy...bolszewiczki
      > W lutym zrobie z was prawiczki
      >
      > W senatorium sie poznali
      > Tam juz prawie umierali
      > Porzuceni przez rodziny
      > Oczekuja swej godziny
      > Listy pisza,lask czekaja
      > I na boku sie dymaja
      >
      > AZ napisal duza kupe
      > Kwieto mysli,chuj mu w dupe
      > Wpada OLTi rozwscieczona
      > Czy ja jestem Kwiety zona!
      > Kutas jego miekki przecie
      > Ze w tego nie pojmiecie
      >
      > Otryt,duren zniewiescialy
      > Pisze swoje dyrdymaly
      > Pisze mysli i glowkuje
      > Bardzo w Tworkach sie lubuje
      >
      > Trzcina siedzi cicho z.boku
      > czest wpada tu z doskoku
      > Zlewozmywak suczke dyma
      > Wtedy ja za uszy trzyma
      >
      > Psy szczekaja,wrony kracza
      > I tak tutaj sie kolacza
      > We wzajemnej adoracji
      > W obopolnej aprobacji
      > Swe problemy rozwiazuja
      > I wzajemnie sie miluja.
      > komandos57
      >
      > (czesc druga,niebawem)

      ...jakby to powiedziec, niech pomysle...ladne i nawet sie rymuje:)
      M.S.
    • Gość: J Re: Psychoforo IP: *.tomaszow.mm.pl 06.08.04, 23:58
      Nieprawda.Mi staje i jestem Buddą.
    • havlo Re: Psychoforo 07.08.04, 13:51
      Komandosa chuć rozpiera,
      więc wierszyki pisze błogie:
      Jak tu znowu grać ogiera?
      Może komuś krzywdę zrobię?

      Pisz, pisz Komku - każdy sposób jest dobry, by rozładować frustrację :)
      A poza tym... masz talent :)))
    • qw5 Re: Psychoforo 07.08.04, 19:44
      Betty, na urlopie:)?

      Oj Komandos,
      • havlo Re: Psychoforo 08.08.04, 11:05
        qw5 napisała:
        > Betty, na urlopie:)?

        Czy to delikatna sugestia cenzury?
        IMHO nie na miejscu.
        • qw5 Havlo 10.08.04, 13:40
          havlo napisał:

          > qw5 napisała:
          > > Betty, na urlopie:)?
          >
          > Czy to delikatna sugestia cenzury?
          > IMHO nie na miejscu.

          CCPTP?*


          * Co Chcesz Przez To powiedzieć
    • melanie Re: Psychoforo 07.08.04, 21:45
      jak tam czesc druga, czekam z niecierpliwoscia (i troche sie boje)...
      Masz te zdolnosci, moze trza bylo na filologie zamiast medycyny?
      • komandos57 Re: Psychoforo 07.08.04, 22:12
        melanie napisała:

        > jak tam czesc druga, czekam z niecierpliwoscia (i troche sie boje)...
        > Masz te zdolnosci, moze trza bylo na filologie zamiast medycyny?
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        E tam walonki zakladam i pisze.Jakkolwiek co mi filologia.Jezeli juz,to byc
        dobrym jak Marusia,jezeli nie to,parac sie medycynka przyjdzie.Droga czesc
        bedzie niebawem.
    • Gość: frustro (nie) mało trzeba, by zyskać aplauz dla pikanterii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 11:26
      a wcześniej tyle było histerii...
      • havlo Re: (nie) mało trzeba, by zyskać aplauz dla pikan 08.08.04, 11:37
        ale dużo więcej, by nabrać dystansu do samego siebie :)
        • Gość: frustro Re: (nie) mało trzeba, by zyskać aplauz dla pikan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:03
          jakiego dystansu ?
    • kokesz1 Re: Psychoforo 08.08.04, 18:23
      Podoba misie. Tfurczosc przez duze Tfu... ;)
    • Gość: szkoda że Re: Psychoforo IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.04, 11:57
      cię nie wyskrobali, ty idioto.Bo trawisz czas na takich pierdołach, że aż
      rzygać się chce. Powinni cię wsadzić do szpitala psychiatrycznego do końca
      twoich dni i pozbawić możlwości publicznego wypowiadania się, bo zatruwasz ten
      świat swoim istnieniem.
      • mookkie ALE CZĘŚĆ JEST PORĄBANA 11.08.04, 12:50
        Każdy ma jakieś potrzeby , jedni piszą drudzy czytają , a mnie tam się te
        pierdoły podobają , cała prawda o dymaniu !
        Komandos , pisz dalej , może Forumowy Nobelek ? a co !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka