elizaj1
21.11.13, 14:41
Czemu ludzie tacy już są że nawet jak ktoś przez pół życia doswiadczał ekstremy,przechodził przez choroby nowotworowe z ktorych z trudem udało sie wyjsc,niepełnosprawność, utrata bliskich, doswiadczenia jakie nie dotykają mimo wszystko każdego, to gdy juz na jakims etapie życia mu sie wyprostowało i ma dla odmiany troche lepiej niz inni bo zyje wygodniej, inni z miejsca to krytukują.
Nie mozesz mieć w zyciu za wygodnie, życ swobodnie bo to jest zawsze krytykowane z tego co widzę i czesto robi sie wszystko bys jednak za lekko nie miał.I nie ma znaczenia jak wyglądało całe twoje życie ile kiedys przeszedłes, ludzie tu i teraz nie dadzą ci życ spokojnie tylko dlatego ze oni spokoju nie mają. Spotykacie się z tym?