Dodaj do ulubionych

nieśmiała

18.12.13, 01:09
Cześć, słuchajcie mam pewien problem. Chodzi o to, że jakoś ciężko porozmawiać z kimś w cztery oczy o tym co mnie meczy, łatwiej mi tu w internecie gdzie nikt nie wie kim jestem. Od pewnego czasu męczą mnie te same myśli. Cały czas myślę o śmierci. Boję się, że odejde z tego świata zbyt szybko, boje się, że pójde do lekarza z jakąś pierdołą i usłysze, że jestem ciezko chora. Kiedyś miałam juz takie myśli tylko o rodzicach, że oni odejdą, ja zostane sama, najlepsze jest to, że miałam wtedy 8 czy 9 lat. Teraz tez nie jestem nie wiadomo jak dorosłą bo mam zaledwie 21 lat. Zamiast cieszyc się życiem, cieszyc się tym, ze jestem w szczęśliwym związku martwie się tym, ze kiedy zaczęło byc dobrze to się to szybko skończy. Wydaje mi sie, że powoli wariuje, widze wszystko w czarnych barwach, coś mnie boli zaraz boje się, ze to jakis rak czy cos takiego, byliśmy z chłopakiem na weselu, od dał w palnik, ja nie spałam po imprezie tylko leżałam obok niego aby pilnować go bo w myślach od razu pojawiły mi sie myśli, że przez sen może mu sie cofnąć i udławi się spiąc. Wyszedł gdzies z domu, pojechał samochodem boje sie czy nie dostane telefonu, że coś mu się stało i tak cały czas, jestem już zła sama na siebie. Kiedy próbowałam porozmawiać o tym z teściową powiedziała mi, że sobie to wmawiam, że to moja podświadomość i lekarz da mi tylko proszki od których się uzależnie. Co robić? czy ktoś ma tak jeszcze?
Obserwuj wątek
    • szaman.ka Re: nieśmiała 18.12.13, 22:28
      Przypuszczam,że możesz cierpieć na nerwicę lekową.
      Czy tym, opisanym przez Ciebie objawom, towarzyszą też inne,takie jak:przyśpieszone bicie sera,albo jego niemiarowe bicie,ucisk,odczucie ciężaru,pocenie się ,dreszcze,suchość w ustach,drętwienie,albo swędzenie,napięcie mięśni,pobolewanie kończyn i mięśni,trudności z koncentracją,drażliwość,trudności w zasypianiu z powodu zmartwień?
      • gsxrk7 Re: nieśmiała 19.12.13, 16:30
        prawie wszystko sie zgadza, jedyne co to nie mam dreszczy, potów i drętwienia, reszta jest
        • szaman.ka Re: nieśmiała 19.12.13, 17:01
          Nie musisz mieć wszystkich objawów. Wszystko wskazuje więc na to,że moje podejrzenie było trafne.Powinnaś iść do lekarza z tym.Odpowiednim lekarzem jest lekarz psychiatra,który powinien skierować Cię na psychoterapię.Problem w tym,że nasi psychiatrzy często ograniczają się do przepisywania leków,a same leki tego nie zlikwidują.Co najwyżej przytłumią objawy i będziesz chodzić taka przymulona.
          Jeśli nie udało by Ci się dostać skierowania na terapię,to trzeba szukać prywatnej,jeśli możesz sobie na nią pozwolić.Rzadko,ale czasami psychiatra sam jest również psychoterapeutą,to wtedy taki mógłby Ci pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka