Dodaj do ulubionych

grzązki trójkąt

02.08.14, 11:14
jak poruszać się w świecie i w relacjach gdzie w retoryce dominuje sarkazm i ironia, tak żeby nie przekraczać cienkiej granicy złośliwości. Dotyczy to zarówno mnie jak i otoczenia. Jak wyczuć że ktoś jest zaledwie ironiczny albo już po prostu złośliwy i nie trzymać skrupułów.
Obserwuj wątek
    • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 02.08.14, 12:47
      Prawde piszesz, wczoraj zlosliwosc Krytyka siegnela zenitu.
      • krytyk2 Re: grzązki trójkąt 03.08.14, 23:51
        to Ty sobie mna tutaj gębę wycierasz?!?
        Ja z Tobą jak z jajkiem,juz ci nawet w co drugim zdaniu od ruskich agentek nie ubliżam a tu się okazuje jak jest prawda na temat naszych relacji!
    • shachar Re: grzązki trójkąt 02.08.14, 14:24
      a jak napiszę, że pisze się grzązgi, to jestem sarkastyczna czy złośliwa?

      e, już sobie odpowiedziałam, to zależy od odbircy, czy mu się nadepnie na dziurę w głowie, czy nie.
      • hatroha Re: grzązki trójkąt 02.08.14, 15:19
        ja preferuję:
        w ch... głębokie szambo
        • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 02.08.14, 15:55
          hatroha napisał:

          > ja preferuję:
          > w ch... głębokie szambo

          To tak, jak rzucac na gleboka wode, raz woda moze okazac sie za gleboka i hipotermia ...glebokie szambo.
      • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 02.08.14, 21:31
        shachar napisała:

        > a jak napiszę, że pisze się grzązgi, to jestem sarkastyczna czy złośliwa?
        >
        > e, już sobie odpowiedziałam, to zależy od odbircy, czy mu się nadepnie na dziur
        > ę w głowie, czy nie.

        Goska, tym tekstem wyraznie podku...las Adama, a mnie za to rozbawilas do lez. Wczoraj caly wieczor przeryczalam, ale jak dzisiaj to przeczytalam, to o malo nie oplulam monitora;)
    • lifeisaparadox Re: grzązki trójkąt 02.08.14, 15:51
      "Przyzwyczajenie do ironii, tak samo jak przyzwyczajenie do sarkazmu, psuje zresztą charakter, stopniowo nadaje mu cechy wyższości, radującej się z cudzej krzywdy…"

      Zawsze możesz nazywać rzeczy po imieniu, to, co kryje się za sarkazmem. Gdy ktoś się naśmiewa z twojego dajmy na to górnolotnego planu, to pytasz czy ten ktoś uważa że za wysoko mierzysz lub że będzie dużo trudniej niż myślisz.
      Takie zwrócenie się wprost w kierunku treści ironizującej/sarkastycznej powoduje wymuszenie do "zejścia na ziemię", aby ten ktoś pokazał co myśli na poważnie. Jeśli tego nie zrobi, ironia wypali mu samemu w twarz bo nie ma nic konkretnego do przekazania. Poza tym może mieć coś sensownego do powiedzenia, mieć okazję do zestawienia tego z rzeczywistością dynamiczną.

      W sensie logicznym bez znaczenia jest czy powiesz komuś złośliwe czy na poważnie. Zazwyczaj przyjmują to ludzie tak jak potrafią sobie radzić z emocjami. Jeśli ktoś sobie słabo radzi, to taka ironia będzie burząca, a jeśli dobrze, to budująca.
      Jak ze wszystkim, przesada zawsze jest niewskazana.
    • krytyk2 Re: grzązki trójkąt 03.08.14, 23:55
      ja tam nie wiem,ale grząski to chyba przez s się pisze-i to istotnie zmienia postac rzeczy.Bo "grzązki" brzmi groxnie a "grząski" -o wiele łagodniej.
      W temacie - a co to dla ciebie za wielka roznica czy ironia czy zlosliwosc,jedno idrugie jest chorym przejawem chorego człowieka .Takiego kogos po prostu nie stac na asertywność,jest nędzarzem duchowym.
      • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 04.08.14, 00:04
        krytyk2 napisał:

        > ja tam nie wiem,ale grząski to chyba przez s się pisze-i to istotnie zmienia po
        > stac rzeczy.Bo "grzązki" brzmi groxnie a "grząski" -o wiele łagodniej.
        > W temacie - a co to dla ciebie za wielka roznica czy ironia czy zlosliwosc,jedn
        > o idrugie jest chorym przejawem chorego człowieka .Takiego kogos po prostu n
        > ie stac
        na asertywność,jest nędzarzem duchowym.

        Akurat ja Cie bardzo szanuje, nie wycieram sobie Toba geby i lubie z Toba dyskutowac. A ze mam czasem dziwny sposob dyskusji, to Malwi tez wie.
      • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 04.08.14, 00:29
        Takiego kogos po prostu nie stac na asertywność,jest nędzarzem duchowym.

        A ja Ci powiem w ramach mojej asertywnosci, ze ta ku... jest jak mucha zielona, siadzie najpierw na gownie a pozniej na tobie, bedziesz wypedzal i dalej bedzie siadac. Ty bys takich slow nie wypowiedzial, a ja czasem nie mam problemow z asertywnoscia.
      • hansii bzdedy. 04.08.14, 01:14
        krytyk2 napisał:
        .Takiego kogos po prostu n ie stac na asertywność,jest nędzarzem duchowym.


        bzdety.
        gdyby chcial dyskutowac z kazdym, kto wypisuje durnoty - to musialbym nieodchodzic
        od kompa.

        obsmianie wystarczy.
        • krytyk2 Re: bzdedy. 04.08.14, 16:48
          nie wiem Hansii czy zauwazyles ,ze paco poruszył temat znacznie szerzej wykraczający poza tutejsze internetowe pitolenie...ale skoro dla ciebie internet to cały swiat -to ja wychodzę...
          • hatroha Upadek cywilizacji 04.08.14, 17:29
            Grałem kiedyś w grę Civilizations. Był tam wczytany programowy efekt, który ukatywniał sie tylko wtedy gdy państwo osiągało najwyższy poziom rozwoju. Otóż, ludzie którzy budowali państwo domagali się nie tylko zapłaty za swoją pracę ale i inwestycji artystycznych tj. budowanie świątyń, budowanie kin, teatrów. W innym wypadku społeczeństwo zaczynało mieć niskie morale i zaczynały sie strajki, anarchia i upadek.
            Najciekawsze jest to, że narody były nienasycone i nie dało się w nieskończoność podtrzymywać sztucznie moralności, bo to za dużo kosztowało i doprowadzało to do tego samego, upadku państwa.

            Myślę, że własnie jestemy w takim punkcie, gdy nie mamy ludziom już nic do zaproponowania bo koszta są zbyt wielkie. Jedynym rozwiązaniem jest upadek cywilizacji.

            Złośliwość, ironia....Nie! Świat otacza ostatni koń apokalipsy zemsty, nienawiści. Globalizacja przyspieszyła ten proces.
            Myślę, że będzie coraz gorzej. Surfuję po sieci od czasu jej istnienia i nigdy nie było tyle przemocy w sieci. Nawet pornografia nie jest już targetem, tylko wojna negatywnych emocji. Myślę, że straciliśmy nad tym kontrolę i będzie coraz gorzej. Toniemy w nienawiści, ciekawi mnie tylko kto podłoży "zapałkę" po której zapłonie cały świat.
            • krytyk2 Re: Upadek cywilizacji 04.08.14, 17:51
              internet jest cieniem rzeczywistości,jej słabszym odbiciem ,ale nie zachodzi tu odbicie lustrzane.na otwarta nienawiść latwiej jest sobie pozwolić wlasnie w internecie.Czasem jest to wprost zwyrodniały skowyt kogoś,kto bywal obrazany w realu ,ale nie miał umiejetnosci lub odwagi ażeby się odgryźć natychmiast.To oczym pisze Paco-to jest wlasnie czesc zachowań maskujących te emocje ,o których piszesz Ty. Nienawiść w czystej postaci jest straszna i zabijajaca ,ale kogo stać na jej otwarte objawienie.z drugiej strony współczesny świat przynosi nam co dzień tyle nadepnięć na odcisk,ze pokłady nienawiści stłumionej nieustannie rosną.
              • hatroha mam inne zdanie 04.08.14, 18:00
                Nie ograniczam jej do for w których faktycznie jest to o czym mówisz.
                Jest gorzej, praktycznie wszystkie media internetowe w polsce są cenzurowane.
                Nie mamy tak naprawdę wiedzy co sie dzieje. Doskonale widać to gdy zestawimy wiedzę Amerykanów i Polaków. Przez wzgląd na granicę z Ukrainę dociera do nas cały przekaz. Do USA ta wiedza "docierała" do publiki po 3, 4 dniach i to zaledwie 50%.
                Gdybyśmy "patrzyli na internet" oczami Izraelczyków, oczami tych ludzi którzy są blisko wielu zdarzeń, serce by się nam strwożyło.
                Jest o wiele gorzej niż myślimy a to dlatego, że sobie grzejemy dupsko w cieplanej Polsce.
                To jest moje zdanie i ocena rzeczywistości.
                • hatroha Re: mam inne zdanie 04.08.14, 18:01
                  *ie mamy tak naprawdę wiedzy co sie dzieje +na Ukrainie
                • paco_lopez Re: mam inne zdanie 05.08.14, 10:30
                  ostatnie zdania w twoim wywodzie to manipulacja. ja myślę że jest o wiele, wiele, wiele gorzej. noico ?
            • paco_lopez Re: Upadek cywilizacji 04.08.14, 21:12
              a może o to chodziło, żeby podłe instnkty przeżucić w jakąś nieznaną dotąd przestrzeń. Rzeczywiście społeczeństwo może być zbalazowane> jak jest upał , to nie chwlą deszczu. ale żeby to u nas ?
          • hansii bzdety. 04.08.14, 18:05
            pozwole sobie zwrocic zatem uwage, ze odnioslem sie tylko do tego Twojego zdania
            - ktore uwazam za niesluszne - a nie do wypowiedzi paco.
            • krytyk2 Re: bzdety. 04.08.14, 19:39
              to co Ty wyczytujesz w moich tekstach,to już nie mój problem.Ja wiem o czym pisałem. Kontekst zakresowy zdania napisanego przez Paco był ogólny i raczej zdecydowanie dotyczył tego co spotyka go w realu a nie w internecie.
              • hansii po raz kolejny bzdety. 04.08.14, 21:22
                ponownie zatem przypominam, ze g... mnie obchodzi watek Paco i jego i Twoje konteksty...

                a moje odniesienie bylo tylko i WYLACZNIE - do Twojej wypowiedzi.

                - ze jak kogos nie stac na asertywnosc - "to jest nedzarzem duchowym"

                to zdanie jest falszywe.

                stac mnie na asertywnosc, tylko nie mam czasu gadac z kazda durnota i jej wlasna durnote tlumaczyc.

                - wystarczy durnote (czasem) wysmiac.
                i o nic wiecej nie chodzilo.
                • brygada_ww Re: po raz kolejny bzdety. 04.08.14, 21:57
                  a moje odniesienie bylo tylko i WYLACZNIE - do Twojej wypowiedzi.
                  - ze jak kogos nie stac na asertywnosc - "to jest nedzarzem duchowym"
                  to zdanie jest falszywe.


                  Dokladnie, mozna miec bardzo bogata duchowosc a przy tym bardzo uboga asertywnosc. Czytajac Krytyka mozna rzec, ze jest wlasnie bardzo dobrym przewodnikiem duchowym a nad asertywnoscia mozna pracowac, a nawet trzeba, bo znajda sie tacy, ktorzy wejda mu na glowe.
                • krytyk2 Re: po raz kolejny bzdety. 06.08.14, 21:52
                  kolego , stać cie jak widze jedynie na czcze etykietowanie.Nie wnosisz w ten sposób zupełnie nic do dyskusji,kryjesz się ze swoja /nie/wiedzą.Twoich wypowiedzi nie można nawet nazwac bzdetami ,jako nie wnoszące nic- sa zerami,czysta głupia prowokacją.
                  Mysle ,ze dobrze sprawdzales się na forum Facet czy Romantica,tutaj odgrywasz rolę falszywego góru, realizując swoje marne zapedy podstarzałego podrywacza. Zmien forum,to nie jest dla ciebie.
      • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 06.08.14, 00:55
        W temacie - a co to dla ciebie za wielka roznica czy ironia czy zlosliwosc,jedno idrugie jest chorym przejawem chorego człowieka .Takiego kogos po prostu nie stac na asertywność,jest nędzarzem duchowym.

        I znow Ci wadzabunda zezarla wolowine i shoarma z francuskiego woka elektrycznego.
    • paco_lopez Re: grzązki trójkąt 05.08.14, 17:33
      ten wątek wymyka się spod kontroli. dlaczego idzie w kierunku sytuacji międzynarodowej ?
      • perfum wszystko grzązkie. wielokaty takoz. 05.08.14, 20:51
        paco_lopez napisał:
        > ten wątek wymyka się spod kontroli. dlaczego idzie w kierunku sytuacji międzyna
        > rodowej ?

        gdyz ona tez jest grzązka, Paco.
        i tez wymyka sie spod kontroli.
    • dinqdong Re: grzązki trójkąt 08.08.14, 22:27
      paco, wczoraj sie uchlalem, no i dosyc pozno wrocilem do chalupy albo bardzo wczesnie (jak kto woli) i dzisiaj corka mi powiedziala...wcale nie bylo tak z toba zle, skoro kluczami otworzyles drzwi...to byla ironia. Ale zona powiedziala...jak masz zamiar sie tak uchlac, to uprzedz mnie, to wyloze lozko folia, wtedy nie bede musiala wszystkiego prac...to bylo paco zlosliwe...i final jest taki, ze z corka gadam...a z zona...nie.
      • jan_stereo Re: grzązki trójkąt 08.08.14, 22:46
        ku...ko zlosliwe, nawet ja sie zagotowalem, co niby jestem z innej galaktyki i nie utrzymuje ukladow...ja piedole, jak mozna tak rzec...
      • ankaskakanka10 Re: grzązki trójkąt 09.08.14, 15:49
        dinqdong napisał:

        > paco, wczoraj sie uchlalem, no i dosyc pozno wrocilem do chalupy albo bardzo wc
        > zesnie (jak kto woli) i dzisiaj corka mi powiedziala...wcale nie bylo tak z tob
        > a zle, skoro kluczami otworzyles drzwi...to byla ironia. Ale zona powiedziala..
        > .jak masz zamiar sie tak uchlac, to uprzedz mnie, to wyloze lozko folia, wtedy
        > nie bede musiala wszystkiego prac...to bylo paco zlosliwe...i final jest taki,
        > ze z corka gadam...a z zona...nie.


        Masz kochaną żonę,że WYPRAŁA po Tobie - bo ja fakt faktem oszczędziłabym komentarza ale na kacu sam byś się bawił w praczkę :D Punkt widzenia od punktu siedzenia - wiem,wiem jestem złośliwą stara ..... itp.itd.
      • brygada_ww Re: grzązki trójkąt 09.08.14, 23:30
        dinqdong napisał:

        > paco, wczoraj sie uchlalem, no i dosyc pozno wrocilem do chalupy albo bardzo wc
        > zesnie (jak kto woli) i dzisiaj corka mi powiedziala...wcale nie bylo tak z tob
        > a zle, skoro kluczami otworzyles drzwi...to byla ironia. Ale zona powiedziala..
        > .jak masz zamiar sie tak uchlac, to uprzedz mnie, to wyloze lozko folia, wtedy
        > nie bede musiala wszystkiego prac...to bylo paco zlosliwe...i final jest taki,
        > ze z corka gadam...a z zona...nie.

        Faktycznie trafnie ujales te subtelna roznice pomiedzy ironia a zlosliwoscia. Tez jest tak, ze na dzieci patrzy sie inaczej, niz na malzonkow/malzonki, bo zawsze mozesz sie rozwiesc i jak zechcesz, to ozenisz sie z inna, tak sie mozesz zenic i rozwodzic, a jak nie zechcesz to sie nie zenic, a corke z tego co wiadomo na forum masz jedna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka