Dodaj do ulubionych

Jak radzicie sobie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:37
gdy dopada was kolejny dół i czujecie się tacy samotni?
Obserwuj wątek
    • Gość: krish Re: Jak radzicie sobie... IP: 62.233.233.* 27.08.04, 20:39
      ja chleje
      • Gość: F Re: Jak radzicie sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:41
        Ciekawe rozwiązanie, ale tak w samotności?
        A gdy z kasą krucho?
    • Gość: gf Re: Jak radzicie sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:42
      Mnie nie dopada i się nie czuję. Czyżby dlatego, że wolę koncentrować uwagę na
      świecie zewnętrznym? ;)

      Idź do hospicjum. Przejdzie Ci.
      • vielonick Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 20:48
        fajnie Cie znowu widziec :)

        czyzby to, co sie dzialo
        bylo jedynie cisza przed "prawdziwa" burza? ;)))
        • Gość: gf Re: Jak radzicie sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:51
          cześć :)

          oświeć mnie, bo nie qmam...
          • vielonick Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 21:13
            eee... ;)

            Twoje pojawianie sie tutaj budzilo nie mniejsze emocje
            niz pisarstwo komandosa...
            • Gość: gf Re: Jak radzicie sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:16
              Ale Komandos ma czas, a ja nie droga Provokacjo ;DDD
              • cossa gf :) 27.08.04, 21:20
                powiedz babeczko tylko w skrocie
                dobrze u Ciebie? ;)

                pozdr.cossa
                • Gość: gf Re: gf :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:38
                  Jak ta lala! :))))

                  a u Ciebie? :))
                  • cossa Re: gf :) 27.08.04, 21:48
                    na dobrej drodze ;)

                    pozdr.cossa
                    • Gość: gf Re: gf :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:50
                      Trzymam więc kciuki i inne gusła dla dobra spraw uskuteczniam :))
              • vielonick Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 23:22
                Gość portalu: gf napisał(a):

                > Ale Komandos ma czas, a ja nie droga Provokacjo ;DDD

                yhm ;D
    • vielonick Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 20:43
      kolejny?

      czerpiemy sile z tego, ze minie
      jak pozostale

      serio
    • cossa Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 20:56
      jesli przewaga smutku w zyciu
      nie warto szukac tylko srodka przeciwbolowego

      dlaczego dol?
      dlaczego samotnosc?

      jak mnie dopada to rycze
      uzalam sie chwile
      i jak siebie "uslysze"
      to krew mnie zalewa
      ze sie nad soba uzalam
      i wcale nie jest tak zle

      ale to ja..

      napisz cos wiecej

      pozdr.cossa
      • Gość: F Re: Jak radzicie sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:02
        Ostatnio ryczałam przez dwie godziny. Pomogło, ale tylko na kolejne dwie
        godziny, bo potem znowu to samo...
        • cossa Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 21:06
          ale dlaczego?
          jesli mozesz/chcesz
          napisz.. :)

          pozdr.cossa
          • Gość: F Re: Do Cossa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:18
            Chyba ogólnie mi żle,że kończy się już lato. Wakacje odchodzą w zapomnienie
            :( Były to najlepsze wakacje w moim życiu
            Nowo poznane (świetne)towarzystwo zobaczę zapewne za rok.
            Facet, który mi się podoba nie zwraca na mnie uwagi; traktuje mnie jak dobrą
            znajomą...
            Mama na nic mi nie pozwala (wszechobecna nadopiekuńczość króluje od mojego
            urodzenia)i w ogóle całe moje życie jest do d...
            Chociaż (o dziwo) wszyscy uważają mnie za szczęsliwą i pełną energii, wieczną
            optymistkę, a tak naprawdę to nikt nie wie jaka jestem naprawdę; co czuję.
            Te moje zwierzenia brzmią jak pamiętnik desperatki.
    • Gość: baba zona Re: Jak radzicie sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:02
      Szukam antidotum.... Muzyka, ludzie, widok miejsc, ktore lubie... Albo
      krzycze...
      • Gość: lukan78 Re: Jak radzicie sobie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 18:06
        Dziewczyny i tak mają lepiej: popłaczą w poduchę i trochę to rozładowuje
        nadmiar negatywnych emocji... A co mają robić faceci, którym płakać w naszej
        słowianskiej podobno, łzawej kulturze nie wypada nawet w samotności???
    • Gość: ryb Re: Jak radzicie sobie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.08.04, 21:35
      Kopie dalej, az sie zmecze. W koncu sie tak wkurze ze mowie - dosyc - i
      wychodze z dolu :)
    • komandos57 Re: Jak radzicie sobie... 27.08.04, 21:53
      Gość portalu: F napisał(a):

      > gdy dopada was kolejny dół i czujecie się tacy samotni?
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Juz......swietnie.Kwestia przyzwyczajenia.
      • Gość: Moni Re: Jak radzicie sobie... IP: *.telprojekt.pl 27.08.04, 22:11
        Kom, mam ochotę mrugnąć do ciebie łobuzersko oczkiem, tylko nie wiem jak to się
        robi wirtualnie.
        A pozostali już biadolą, że wykurzyli żuczki gnojarki.
        No to mrugam ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka