Gość: Lilly
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.04.02, 22:59
Macie czasami wrażenie, że miejsce, w którym jesteście, sytuacja, w jakiej się
znaleźliście lub ludzie otaczający Was - nie są tymi właściwymi? Że to nie jest
do końca TO, co byście chcieli? Że rzeczywistość jest nieadekwatna do Waszych
oczekiwań? Po prostu - że powinniście być gdzie indziej, z kim innym ...
A z kolei sytaucja przeciwna - kiedy czujemy się "na swoim miejscu" pod każdym
względem ... to chyba szczęście, prawda? Chciałabym znowu tak się poczuć,
choćby przez chwilę, ... ale nie wiem, czy to można wypracować, czy może czekać
aż się zdarzy? Jak sądzicie? A może ja mam zbyt duże wymagania od
rzeczywistości i nie umiem się cieszyć tym, co jest? Napiszcie, czy (i kiedy)
tak czujecie.
Pozdr. :-)