Dodaj do ulubionych

na swoim miejscu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 22:59
Macie czasami wrażenie, że miejsce, w którym jesteście, sytuacja, w jakiej się
znaleźliście lub ludzie otaczający Was - nie są tymi właściwymi? Że to nie jest
do końca TO, co byście chcieli? Że rzeczywistość jest nieadekwatna do Waszych
oczekiwań? Po prostu - że powinniście być gdzie indziej, z kim innym ...
A z kolei sytaucja przeciwna - kiedy czujemy się "na swoim miejscu" pod każdym
względem ... to chyba szczęście, prawda? Chciałabym znowu tak się poczuć,
choćby przez chwilę, ... ale nie wiem, czy to można wypracować, czy może czekać
aż się zdarzy? Jak sądzicie? A może ja mam zbyt duże wymagania od
rzeczywistości i nie umiem się cieszyć tym, co jest? Napiszcie, czy (i kiedy)
tak czujecie.
Pozdr. :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: nurni Re: na swoim miejscu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 00:18
      Gość portalu: Lilly napisał(a):

      > A z kolei sytaucja przeciwna - kiedy czujemy się "na swoim miejscu" pod każdym
      > względem ... to chyba szczęście, prawda? Chciałabym znowu tak się poczuć,
      > choćby przez chwilę, ... ale nie wiem, czy to można wypracować, czy może czekać
      > aż się zdarzy?

      wszelki wysiłek ku temu
      próżny raczej
      samo przyfrunie
      niespodziewanie

      czego życzy
      nurni


    • serenite Re: na swoim miejscu 09.04.02, 07:16
      Gość portalu: Lilly napisał(a):

      > Macie czasami wrażenie, że miejsce, w którym jesteście, sytuacja, w jakiej się
      > znaleźliście lub ludzie otaczający Was - nie są tymi właściwymi? Że to nie jest
      >
      > do końca TO, co byście chcieli? Że rzeczywistość jest nieadekwatna do Waszych
      > oczekiwań? Po prostu - że powinniście być gdzie indziej, z kim innym ...

      Czesto mam takie wrazenie, ze jestem ''nie na swoim miejscu''. Zawsze jest to
      zwiazane z ludzmi , posrod ktorych sie znajduje; jestem z nimi , a co rusz w
      mojej glowie odzywa sie pytanie:'' - Co ja tu wlasciwie robie ?''.
      Bywa to niekiedy tak intensywne, ze wrecz mam poczucie, iz w tym towarzystwie
      znalazlam sie ''nielegalnie'', ze weszlam ''na gape'' i za chwile podejdzie do
      mnie ktos i wyprosi mnie grzecznie za drzwi :-)
      Pozdr.:-)
      se

      • Gość: Kim Re: na swoim miejscu IP: 213.77.91.* 09.04.02, 08:49
        Tak właśnie się poczułam kiedy poznałam mojego ukochanego. Nie było
        fajerwerków, setek róż, ale właśnie poczułam się na swoim miejscu. I tak jest
        do dzisiaj. Kiedy jestem daleko od niego, potrafię cieszyć się życiem, spotykam
        się ze znajomymi, uśmiecham się. Ale dopiero kiedy jesteśmy blisko siebie
        czuję, że wszystko jest w porządku, poukładane...Każdemu tego życzę - to daje
        mi poczucie szczęścia.
    • vicca Re: na swoim miejscu 10.04.02, 08:04
      Wszystko jest na swoim miejscu... oprócz mnie :(
      • ismena Re: na swoim miejscu 11.04.02, 14:58
        nic nie jest na swoim miejscu - oprócz mnie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka