Dodaj do ulubionych

Lubienie samej siebie

22.01.15, 14:09
czyli oczekiwania społeczne wobec dziewcząt i później kobiet:

"Lubienie samej siebie jest zachowaniem towarzysko nieakceptowalnym. Umniejszanie swoich zalet (jestem gruba, jestem brzydka) jest w modzie, natomiast pewność siebie to karygodne przestępstwo."
Rachel Simmons "Klątwa grzecznej dziewczynki"


Jak wasze obserwacje w tej materii? Należy być miłą, skromną i nie nazbyt inteligentną, by byc akceptowaną
Obserwuj wątek
    • kobza16 Re: Lubienie samej siebie 22.01.15, 21:07
      Kazda przesada jest zła! Bycie miłą i skromną, niekoniecznie musi oznaczać, ze ktoś jest NIEZBYT inteligentny, niby dlaczego to sugerujesz? Bycie wyzywających tępym, napastliwym lachonem jest tak samo irytujące jak bycie zalęknioną dziewicą orleańską, myszą pod miotłą.

      Twoje pytanie byłoby na miejsc w krajach arabskich, ale na zachodzie czy w krajach post socjalistycznych jak Polska, oczekiwania społeczne kobiet nie są takie jak sugerujesz. Akceptowane nie są wyłącznie średnio rozgarnięte dupy wołowe, a raczej moda zmierza w stronę lafirynd ;)

      Simmons to głupia feministka, powinnan głosić swe teorie w katarze. Te jej wypiciny intelektualne nadają się do przedruków w bravo girl i glaumoure. a feeee
    • zolza14 Re: Lubienie samej siebie 24.01.15, 10:37
      apersona napisała:

      > czyli oczekiwania społeczne wobec dziewcząt i później kobiet:
      >
      > "Lubienie samej siebie jest zachowaniem towarzysko nieakceptowalnym. Umniejs
      > zanie swoich zalet (jestem gruba, jestem brzydka) jest w modzie, natomiast pewn
      > ość siebie to karygodne przestępstwo."
      > Rachel Simmons "Klątwa grzecznej dziewczynki"

      >
      > Jak wasze obserwacje w tej materii? Należy być miłą, skromną i nie nazbyt intel
      > igentną, by byc akceptowaną


      Nadal niestety, często się zdarza, że dziewczynki są inaczej wychowywane , niż chłopcy. Czego innego się wymaga i oczekuje od dziewczat, niz od chłopców.
      Mam na myśli między innymi to, że często u dziewcząt tępi się w procesoie wychowania agresję, natomiast chłopcy mają większe przyzwolenie na nią. To często blokuje prawidłowy rozwój osobowości takiej dziewczyny.
      Wszystkim "grzecznym dziewczynkom" i matkom córek polecam książkę : Grzeczne dziewczynki zjadają wilka- autorka : Renate Gockel

      Nie zgadzam sie z komentarzem Kobzy, która twierdzi, że raczej inny model dziewczyn obecnie jest w modzie. Owszem, jest grupa dziewczyn agresywnych, hałaśliwych i wulgarnych , lecz wynika to raczej z braku wychowania, a nie z tego, że ktoś celowo wpajał im takie cechy.
      • apersona Re: Lubienie samej siebie 25.01.15, 14:05
        Dziewczynki nie są uczone asertywności ani nawet rozpoznawania własnych odczuć i potrzeb. Nadmiernie miłe i ustępliwie, wyrażają złość nie wprost wbijając szpileczki lub obmawiając za plecami. Simmons twierdzi też, że nadmierna agresja, hałaśliwość i wulgarność, związana jest z tym, że dziewczyny nie uczą się rozpoznawać co jest istotą konfliktu i jak można go rozwiązać, więc gdy coś jest nie tak stosują reakcję uniwersalną: najlepszą obroną jest atak i konflikt eskaluje.
        • zolza14 Re: Lubienie samej siebie 25.01.15, 16:20
          apersona napisała:

          > Dziewczynki nie są uczone asertywności ani nawet rozpoznawania własnych odczuć
          > i potrzeb. Nadmiernie miłe i ustępliwie, wyrażają złość nie wprost wbijając sz
          > pileczki lub obmawiając za plecami.

          Tak, bo dziewczynki najczęściej nie dostają przyzwolenia na okazywanie złości. Dziewczynka ma być miła, uczynna, dzielić sie z innymi wszystkim co posiada, pilna, skromna , poddana podobać się itd.
          To się mści później na kobietach, które później najczęściej całą agresję kierują przeciwko sobie, stąd częstsze występowanie depresji wsród kobiet.

    • hansii Lubienie samej siebie - to o.k. :) 25.01.15, 15:02
      by polubic innych - trza wpierwej polubic siebie.
      inaczej nie idzie.
      • zolza14 Re: Lubienie samej siebie - to o.k. :) 25.01.15, 15:18
        hansii napisał:

        > by polubic innych - trza wpierwej polubic siebie.
        > inaczej nie idzie.

        Dokładnie tak.
    • mona.blue Re: Lubienie samej siebie 25.01.15, 20:22
      Należy być sobą i dodatkowo akceptować siebie taką, jaką się jest. Wszyscy i tak nas nie zaakceptują, warto zbliżyć sie do tych, którzy nas lubią, a omijać tych, którzy nas ciągle krytykują i oceniają.
      • kastymon Re: Lubienie samej siebie 27.01.15, 20:09
        Polecam poradnik Anny Dodziuk "Pokochać siebie"

        www.przemiana.otwarte24.pl/67,A-Dodziuk-Pokochac-siebie
    • m_ann_a Re: Lubienie samej siebie 30.01.15, 18:02
      Mam dokładnie takie same obserwacje, chociaż z drugiej strony taka postawa prowadzi do ciągłego wykorzystywania ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka