kasiolda
11.09.04, 17:46
jak mija wam dzisiejszy dzien???udalo sie wam nie objesc??jak samopoczucie??
u mnei calkim niezle..nie liczac tego ze znouw sie zamykam i nie mowie tego
co mysle.mama poprosila mnei zebym pokazala jej kilka stron internetowych
ktore ja interesuja.zgodzilam sie chociaz mialam inne plany,bylam na siebie
zla,nie dosc ze bylam nieprzyjemna dla niej,jak najszybciej staralam sie ja
zniechecic a potem ztego wszytskiego zjadlam dwa kawalki makowca.wiem ze to
nic strasznego ale przeciez moglam powiedziec nie jestem zajeta,przeciez to
proste,a jednak nie zdobylam sie na to...
w ogole czuje sie rozbita..nic mnie nie cieszy nie potrafie sie nad niczym
skupic.odlozylam pisanie ksiazki bo wydaje mi sie ze nie podolam,ze to nie
moze sie udac,ze juz ktos napisal cos podobnego i ze nie bedzie rownie
dobra,ze ja nie mam mozliwosci.mam egzaminy an studia i powinam sie uczyc ale
tego tez nie robie..nudzi mnie to..im wiecej sie ucze tym wiecej odkrywam ze
malo umiem ze duzo jeszcze mam do nauczenia.i zaczynam sie zastanawiac czy
nie popelnilam bledu w wyborze drogi zyciowej czy nie bylam zbyt ambitna,a co
jesli sie nie dostane??ja najlepsza uczennica w klasie ze srednia 5,2 z
matury,ktorej wszyscy mowili ze na pewno sie dostanie.co bede robic przez
najblizszy rok?
z dnia na dzien trace wiare.czekam na przelom,chcialabym zeby pojawil sie
ktos kto bedzie mi bliski dla kogo bede zyc..wtedy wszystko nabierze sensu..
pobozne zyczenia..
mam nadzieje ze u was lepiej
3majcie sie...