Dodaj do ulubionych

Potraficie mówić o swoich silnych stronach? Tu?

16.09.04, 15:12
Nawet, gdyby ktoś się śmiał, ew. wątek zmieniłby się w shit?

Spróbujecie napisać?

Mogę zacząć od siebie ;)

* lubię swoje ciepło
* jestem oczytana
* lubię swoją seksualność (nierównoznaczne z orientacją), nie wstydzę się
jej, coraz mniej mi głupio, że ktoś mi się podoba
* gotuję świetne zupy
* jestem zgrabna
* mam poczucie humoru i absurdu
...
...
...

Kto następny?
Obserwuj wątek
    • ettrich Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 16.09.04, 15:15
      kvinna napisała:

      > Nawet, gdyby ktoś się śmiał, ew. wątek zmieniłby się w shit?
      >
      > Spróbujecie napisać?
      >
      > Mogę zacząć od siebie ;)
      >
      > * lubię swoje ciepło
      > * jestem oczytana
      > * lubię swoją seksualność (nierównoznaczne z orientacją), nie wstydzę się
      > jej, coraz mniej mi głupio, że ktoś mi się podoba
      > * gotuję świetne zupy
      > * jestem zgrabna
      > * mam poczucie humoru i absurdu
      > ...
      > ...
      > ...
      >
      > Kto następny?
      wszystko co powyżej plus prawy sierpowy
      etta
    • Gość: lukiz Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:18
      A jaki masz biust?
    • Gość: Imagine Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.unl.edu 16.09.04, 15:20
      wszystko co powyzej plus umiejetnosc katowania w ten sposob, ze klient
      z koncem dnia szostego, patrzac na swe cialo, mowi: ZDROWYM, WYBACZAM.
      Imagine.
      • kvinna c.n.d. 16.09.04, 15:25
        Dlaczego tchórzycie?
        ---
        Katuję - ogólnie pojętą - głupotę.
        Błąd?
        • vielonick Re: c.n.d. 16.09.04, 15:33
          kvinna napisała:


          > Katuję - ogólnie pojętą - głupotę.
          > Błąd?

          a swoja....?

          moje strony:
          - ogolnie, mysle, jestem dobrym czlowiekiem
          - potrafie byc zlosliwa, ironiczna (hehe ;)
          - pieke dobre ciasta
          - jestem obiektywna i racjonalna
          - oraz empatyczna, wrazliwa i uwazna
          - potrafie zostawic swoje sprawy 'na progu' i zajac sie cudzymi
          - szczera az do bolu (ale chyba lepsze to niz podgryzanie po kryjomu)

          uff, jak mi sie co jeszcze przypomni to dopisze
          podpisano: odvazna ;)
          • kvinna staram się po raz drugi nie popełniać tych samych 16.09.04, 15:47
            głupot.

            Wygląd zewnętrzny to silna strona?
            Nie wierzę, że nie ma dla Ciebie znaczenia ;)

            Tragedia, jeśli to jedyna silna strona...
            • vielonick poczucie humoru i dystans 16.09.04, 15:59
              kvinna napisała:

              > Nie wierzę, że nie ma dla Ciebie znaczenia ;)

              cudzy to i ovszem ;D

              ale dziwne, w ogole o tym nie wspomnialam...
              moze dlatego ze sie zmienia a co to za silna strona
              ktorej nazajutzr moze nie byc? ;)

              a wiec:
              - duze oczy,
              - dlugie wlosy
              - szczupla (jem co chce i nie tyje)
              - wyglad na 10 lat mniej niz mam
              (czasem przeszkadza ;)

      • Gość: Luty Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.dialup.mindspring.com 16.09.04, 15:34
        Jak juz WYBACZYLES, to tera odpisz...
        • kvinna ? 16.09.04, 15:40
    • Gość: kotuś Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.udn.pl 16.09.04, 15:33
      >falujące włosy
      >zgrabna pupa
      >czarne rzęsy i brwi
      >miły stosunek do ludzi
      >odpowiedzialność
      >poczucie humoru
      • Gość: miś Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.udn.pl 16.09.04, 15:40
        to całkiem niezłe ćwiczenie, każdy znajdzie u siebie jakieś zalety. Można sie
        dowartościować :)
    • nie-zadziwiona Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 16.09.04, 15:51
      kvinna napisała:

      > Nawet, gdyby ktoś się śmiał, ew. wątek zmieniłby się w shit?
      >
      > Spróbujecie napisać?
      >
      > Mogę zacząć od siebie ;)
      >
      > * lubię swoje ciepło

      ja też lubię .... zazwyczaj mam 36,6 noo chyba, że dni płodne...:)

      > * jestem oczytana

      no ja tak oczytana nie jestem.... bo bywam tu z doskoku:)

      > * lubię swoją seksualność (nierównoznaczne z orientacją), nie wstydzę się
      > jej, coraz mniej mi głupio, że ktoś mi się podoba

      mnie tez coraz mniej głupio, że wszystkim się podobam...:)

      > * gotuję świetne zupy

      noo, ja też...jak mam ząb, to jest zupa zębowa, a jak dąb, to dup...znaczy
      zupa dębowa...

      > * jestem zgrabna

      a powabna nie? Bo ja tak...wabię sie różnie...

      > * mam poczucie humoru i absurdu

      to tak, jak ja, dlatego tu zaglądam właśnie z doskoku... Przyciąga mnie
      zwłaszcza ten absurd...:)
      > ...
      > ...
      > ...
      >
      > Kto następny?
      • kvinna Nie wstydze się napisać, 16.09.04, 15:56
        że mamy, proszę wycieczki, przed sobą, przykład, s h i t u.
        Czyli, ogólnie mówiąc, gówna.
        • vielonick Re: Nie wstydze się napisać, 16.09.04, 16:01
          a gdzie Twoje poczucie humoru, hę?
          • kvinna Ale ja się nie roześmiałam :) 16.09.04, 16:04
            Dlaczego mam się śmiać z dupy dębowej?
            Mało odkrywcze.

            Czemu autorkę nie stać na napisanie o swoich silnych stronach? Nie jest w
            posiadaniu? To ja złośliwie współczuję ;)
            • nie-zadziwiona Re: Ale ja się nie roześmiałam :) 16.09.04, 16:18
              kvinna napisała:

              > Czemu autorkę nie stać na napisanie o swoich silnych stronach? Nie jest w
              > posiadaniu? To ja złośliwie współczuję ;)

              Ależ proszę bardzo:
              -moją silną stroną jest to, że nie bżdżę na akord:)
              -nie przechwalam się swoimi atutami:)
              -potrafię odróżnić głupotę od naiwności,
              -oraz mądrość od oczytania:)

              A poza tym, jestem wesoła, uśmiechnięta. A jak ktoś mnie wqrwi, to przestaję
              być subtelna:)...co jest również moją silną stroną...:)

              • kvinna :) 16.09.04, 16:29
                * lubię pisac i wiem, że robię to dobrze (zbiór opowiadań wkrótce;)
                * nie wstydze się przyznać, że nie lubię tzw. paniuś, które nic-sobą-nie-
                reprezentują :P
                • nie-zadziwiona Re: :) 16.09.04, 19:06
                  kvinna napisała:

                  > * lubię pisac i wiem, że robię to dobrze (zbiór opowiadań wkrótce;)

                  Pisadź:) karzdy morze, jeden lepjej drógi dórzo gożej...:)


                  > * nie wstydze się przyznać, że nie lubię tzw. paniuś, które nic-sobą-nie-
                  > reprezentują :P

                  Masz rację, ja również... dlatego zrobiłam wpis pod Twoją wypowiedzią...

                • malvvina Re: :) 20.09.04, 13:35
                  kazdy soba cos reprezentuje. Nawet to "nic"
            • vielonick Re: Ale ja się nie roześmiałam :) - no wlasnie! 17.09.04, 00:56
              jesli Twoje mocne strony
              sa tak samo mocne jak poczucie humoru to.... ;)
    • j_ar Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 16.09.04, 15:56
      potrafie odlac sie dopiero po trzecim piwie, ha!... no... moze po drugim i pol,
      ale i tak jestem z tego dumny ;)
      • kvinna jar mnie śmieszy zawsze :) 16.09.04, 16:05
        nic na to nie poradzę :) rozumiesz, vielonicku?
        • brunonx Re: jar mnie śmieszy zawsze :) 16.09.04, 16:29
          niezły wątek :))))
          taki trochę odstresowujący.
          co nie co targowiska próżności nie zaszkodzi :) mówię to poważnie
          na razie wypowiadają się ladies :))
    • roseanne Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 16.09.04, 19:28
      jestem bardzo oczytana i mam takie wyraziste niebieskie oczy :P


      jestem swego rodzaju specem w jednej dziedzinie i chetnie pomagam, jesli tylko
      umiem
      uwielbiam gotowac
      moja kota mnie lubi i na mnie spi najczesciej w nocy
    • marusia_ogoniok Nic nowego. Silna strona to ja i moi od serca, 16.09.04, 19:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=13818091&a=13818091
    • r.richelieu Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 16.09.04, 20:12
      1. ciepło swoje lubię, hm, znaczy gdybym je miała to bym lubiła.

      2. też jestem oczytana, od higroskopii fazy ciekłej gleby, przez fenomenologię
      Husserla do mechaniki budowli. Obecnie oczytuję się w budowlach i jeszcze mi
      się nie znudziło, choć to dopiero rok więc jeszcze znudzenie przede mną

      3. też lubię swoją seksualność i się wcale nie wstydzę, że mi się podobasz (ps.
      hehehe). Tylko coraz bardziej wpadam w płapki, że jak się niczego nie wstydzi
      człowiek to będzie i tak szukał tego czego wstydzić się można. A tu już się
      zahacza o perversum głupotosum

      4. świetnych zup, ee, potrafię nawet dobrze, ale nie lubię, niejadek jezdem.
      Potrafię za to świetnie ugotować wodę i świetnie zapalić zapałkę

      5. jestem zgrabna, taak, jestem bardzo zgrabna aż za bardzo, normalnie skóra i
      kości. Kości zaś wielkości ości. I pasuje nam mnie 34-36 tylko dlatego, że cyc
      mam wystający i wisi na cycu i pupie

      6. mam poczucie, jak czuję to wiem że czuję więc mam poczucie

      to teraz od siebie

      7. jestem zgryźliwa, u dentysty dawno nie byłam a zgryz się krzywi
      8. mądra jestem niesłychanie
      9. najpiękniejsze mam ubranie
      10. moja buzia tryska zdrowiem
      11. jak coś powiem to już powiem
      12. jak odpowie to roztropnie
      13. w szkole mam najlepsze stopnie

      skończę na 13 żeby było na szczęśliwym
      • Gość: krish Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: 62.233.233.* 17.09.04, 20:11
        tez lubie mechanike budowli...

        lubilem znaczy
    • Gość: ryb Na mnie kolej... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.09.04, 22:58
      1. Kocham siebie
      2. Uwielbiam siebie
      3. Podziwiam siebie
      4. Smieje sie z siebie
      5. Podobam sie sobie
      6. Kocham innych
      7. Uwielbiam innych
      8. Podziwiam innych
      9. Nie smieje sie z innych
      10. Podobam sie innym

      11. Lubie restauracje...
      12. I tez pralnie...
      13. Mam zmywarke do mycia naczyn...
      14. No i mam kase...wiec do sprzatania tez sie ktos znajdzie :)

      15. Tyle dziennie czytam, ze na ksiazki nie ma czasu
      16. Zgrabny to ja bylem, ale troche utylem
      17. Wiem ze podobaja mi sie kobiety
      18. Z humorem to roznie bywa, czasami trzeba rzeczowo
      19. Uwielbiam dania rybne
      20. No i chivaska...
    • ziemiomorze Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 00:22
      Moja najwieksza zaleta jest skromnosc, dlatego spuszcze oczka w dol i zamilcze.
      zetella
      • Gość: ryb Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.09.04, 00:51
        Mialem spac, ale czekam na ducha...ujelas mnie ta swoja skomnoscia. Juz Ci
        wszystko wybacze, nawet skromnosc:)
    • cossa Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 01:22
      potrafimy
      tylko po co?

      pozdr.cossa
      • Gość: ryb Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.09.04, 01:25
        Po to zeby siebie oszukac, po raz ktorys z rzedu...i dlaczego nie?
        • cossa Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 01:28
          juz mam dosc mowienia i sluchania jaka jestem gud dziewczyna ;)
          juz prawie w to wszystko uwierzylam ;))))

          oszustwo..? nieee... :)
          przeciez nikt ani do konca zly
          ani dobry na tym swiecie nie jest :)

          pozdr.cossa
          • vielonick Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 01:30
            cossa napisała:

            > oszustwo..? nieee... :)

            o, wlasnie!
            chodzi o sposob patrzenia na siebie

            • cossa Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 01:37
              tylko czy jestem taka jak ja sobie widze
              z mocnymi i slabszymi stronami

              czy taka jaka mnie widzi marusia? ;)

              pozdr.cossa
              • vielonick Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 01:43
                napisz

                porownamy ;)
          • Gość: ryb Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.09.04, 01:30
            a ja jestem super:))) dzisiaj i wczoraj bylem, jutro to zobaczymy...jak duch
            wroci:)
            • cossa Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 01:36
              nie dosc, ze ja to wiem, zes super
              to jeszcze Ty to wiesz..

              stawiam Ci boski-rybie
              wirtulanego pomnika ;)

              pozdr.cossa
        • vielonick powod nr 2 17.09.04, 01:28
          bo jestem ciekava ;)


          ps. cossa jak ja Ci strzele laurke to napravde...
          lepiej zrob to sama :)
          • cossa Re: powod nr 2 17.09.04, 01:35
            mam sie sama w te laurke? ;)
            panno vielonickowno!
            coz za niemoralna propozycja! :)

            no i co tam bede o moich pysznych zupach gadac? :)
            a laska ze mnie nie jest
            wiec dobra kumpela jestem :)

            wot i wsjo o mocnych stronach :)

            pozdr.cossa
            • Gość: Luty Re: powod nr 2 IP: *.dialup.mindspring.com 17.09.04, 01:39
              Twoja mocna strona jest powsciagliwosc... angielska...cosso
            • vielonick Re: powod nr 2 17.09.04, 01:48
              lepiej o zupach
              niz o dupach
              - jak stwierdzila autorka
              trza sie wytycznych trzymac ;)

              moralnosci na psach nie szukaj...
              wiec czekam(y) na dalszy ciag ;)
              • cossa Re: powod nr 2 17.09.04, 22:01
                ciag dalszy?

                ok ;)

                - inteligentna jestem
                - widac to w oczach :)
                - mam ladne wlosy, geste, corne z siwymi pasemkami i podatne - moge z nimi
                wszystko (wspominam o nich, bo to czesto powod "zazdrosci" :)
                - jestem wyrozumiala
                - wyczuwam potrzeby innych
                - umiem obserwowac
                - przeszlam I rok bez warunku
                - rysuje, spiewam, (ale nie tancze)
                - jestem dokladna
                - hih, dobrze gotuje
                - wodke pije bez przepicia
                - czuje po kosciach, ze rozumiem wiele wiecej niz inni :)

                tyle z auto_super_prezentacji :)

                pozdr.cossa
                • vielonick Re: powod nr 2 17.09.04, 23:29
                  wow, jestem pod wrazeniem :))))

                  ostatni pkt: to jest nas dwie ;)

    • Gość: miska Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:41
      ja tez spokojnie moge opoiedziec o swoich silnych stronach a wiec:
      - nie wstydze sie nagosci
      - umię swoją wypowiedz dostosowac do danej sytuacji
      - potrafie zrobić swietną chińszczyzne
      - jestem atrakcyjna
      - jestem odważna w łóżku oczywiście kocham sie tylko z moim partnerem
      • Gość: krish Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: 62.233.233.* 17.09.04, 20:09
        masz jednego partnera od defloracji?
      • Gość: krish Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: 62.233.233.* 17.09.04, 20:10
        jestem gut


        i niektore osoby twierdzily, ze zreczne palce mam
    • ettrich Re: kvinno 17.09.04, 20:09
      Pisałam serio, tylko ta nieśmiała przenośnia
      o prawym sierpowym trochę nie tego...
      Widać zdolności literackie to nie jest moja mocna strona
      Do mocnych stron dorzucę jeszcze zamiłowanie do logicznego myślenia
      etta
      Ps. Sądzę, że tak razem wziąwszy, zdystansowałyśmy już tą zarozumiałą
      Joannę_naturalny
    • caorle Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 21:18
      Największe moje plusy to:

      1.piękność (wszyscy robotnicy wołają za mną żem piękna - a ja im wierzę, bo to
      szczery naród)

      2. sprzeczność ( bo jestem niesamowicie mądra a zarazem totalnie
      nieinteligentna a to jest fajne wg mnie połączenie)

      3.
    • megxx Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 17.09.04, 23:04
      Moje najmocniejsze strony... rozkładają mnie. Moja wytzrzymałość na wszystko
      niszczy mnie. Czy nie mogłabym być only blondi?
      • Gość: Renka Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T IP: *.home.cgocable.net 18.09.04, 06:50
        Mam piekny usmiech
        Mam piekne cialo
        Wokol mnie "iskrzy"
        Dobrze tancze
        Swietnie plywam
        itd :))
    • gaba_2003 Re: Potraficie mówić o swoich silnych stronach? T 18.09.04, 22:34
      Jestem piękna mądra i skromna. Tyle chyba wystarczy? ;)
      • Gość: Renka Re: hihihihi IP: *.home.cgocable.net 19.09.04, 04:17
        A to.."skromna" to po co? Czy to pozytywne? Wiem, ze niektorzy to odczytaja
        jako "pruderyjna", albo "niemota", albo "z niewielkimi wymaganiami", co wcale
        nie jest pozytywne :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka