Gość: W
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.04, 18:07
problem stary jak świat - jakochałam sie w facecie, w dodatku żonatym w
dodatku razem pracujemy i widujemy się prawie codziennie?
Czy są może jakieś sposoby (łącznie z medytacją z zaklęciami i bóg wie czym )
które by mi pomogły to zrobić
Już po prostu nie wytrzymuje tego napięcia a nie chce kolesia znienawidzieć
(może po prostu nie umiem)
Proooosssseee o rade