rybka.alicja
09.03.19, 22:44
Zastanawialiście się a czym one polegają? Testowanie, próbowanie, tajemne urojeniowe podejrzliwości? Iluzoryczna potrzeba kontroli małego człowieczka z wrodzonym "Fas", o wielkiej potrzebie zaistnienia w swojej "wielkowosciowości". Każda baba ma go w dupie to fakt , mieszka przypucowany u mamusi ( jakby to było "normalnością"), z mega deficytem nadwrażliwości z podszytym pierwiastkiem bycia "Zorro" lub "batmana". A wasze każde wypowiedzi z odrobiną emocji oparte są na braku kontroli co coś czują lub przeżywają? DzIwny i ekscentryczny przypadek.