in.113
14.09.19, 22:52
Czy macie takie dni, momenty w codziennym życiu, gdy dopada was uczucie, że czegoś wam brakuje? I pierwsze co przychodzi wam wtedy do głowy, to aby uzupełnić ten stan pustki czymkolwiek byle najprościej? Może to brak serotoniny w mózgu, może jakieś deficyty z dzieciństwa, może brak miłości własnej a moze ludzka ułomność, że gdy na chwilę wypada sie z codziennego pędu pojawia sie uczucie głodu, tęsknoty, melancholii.