Dodaj do ulubionych

„Latające małpy”

26.06.22, 18:34
Nie, to nie jest epitet ( chociaż…:) )
To postaci z bajki „ Czarnoksiężnik z Krainy Oz”.
Termin przeniesiony został do psychologii relacji. Warto znać mechanizm działania „latającej małpy”, by nią nie zostać ( niepochlebna rola) lub by nie być przez nią poszkodowanym.

Sa to osoby postronne, powierzchownie znające jakąś relacje naświetloną jednostronnie przez osobę manipulującą, wykorzystywane cynicznie przez nią jako narzędzie do gnębienia drugiej osoby lub grupy osób, do wspierania swojego stanowiska, do tworzenia swojej grupy wsparcia, swoistego fanklubu w celu realizacji swoich zamiarów.

Latającą małpą może zostać wspólna znajoma pary/grupy osób, ktoś z rodziny, dalszego kręgu znajomych lub osoba zupełnie postronna wciągnięta przez manipulatora do swoich gier.
Najczęściej ufna, naiwna i dobroduszna bierze za dobrą monetę to, co słyszy i staje w jednym rzędzie z manipulatorem powtarzajac jego kłamliwe tezy, nie rozpoznając białego i czarnego. Jest nieświadomym narzędziem.
Bywa też, że świadomie bierze udział w działaniach, które rozpoznaje jako nieczyste, ale z sobie znanych powodów i wad charakteru ( zamiłowanie do intryg i plotek, poczucie misji, pragnienie wyróżnienia i nagrody i wiele innych) współpracuje z manipulantem przeciw innym osobom.

Powiela oszczerstwa, udaje przyjaciela i wyciąga zwierzenia od ofiary, które są potem wykorzystywane przeciw zwierzającemu się, przynosi mu fałszywe informacje, powoduje jego dezorientację i wrażenie utraty kontroli nad swoim źyciem, namawia na odstępstwa od zamierzonych planów ( np. odejścia od patologii) słowem wykonuje wszystkie „zadania”, które powierzy jej manipulator do uzyskania swoich celów. Staje się agentem wpływu na ofiarę i otoczenie, narzędziem, które, gdy stanie się niepotrzebne, manipulator wyrzuci lub zniszczy jak wcześniej swoją ofiarę…

Strzeżcie się latających małp, strzeżcie się zostania nimi *
——
* więcej w sieci
Obserwuj wątek
    • bguslawko_1 Re: „Latające małpy” 26.06.22, 19:43
      Jakieś dziwne historie .Bo jestem na paru portalach randkowych .I ludzie są bardzo ostrożni i ciężko ich zmanipulować .Sporo musisz porozmawiać by kogoś do siebie przekonać .Przykład książkowy lub zachowania ludzi na tych forach to nie jest odzwierciedleniem życia .Czytałem dzisiaj wątek na FK " Śmierdzący stary dziad (51)
      aniechto.only ".Ja bym się w tym wątku nie wpisał .Bo raz że chamski drugie że żenujący .Jeśli jesteś dobrym człowiekiem to. masz przyjaciół na dobre i złe .A patrząc zachowania ludzi to niewiadomo kto po drugiej stronie siedzi i kogo udaje ,
      • xdanax Re: „Latające małpy” 26.06.22, 20:33
        Często ludzie w internecie nawet płeć zmieniają, udając np. kobietę. Szukaj, Sławko, w realu przyjaciół, albo umów się z kilkoma kobietami i wybierz sobie taką, która będzie Ci najbardziej odpowiadać. Musisz je porównać, to się czuje, czy ktoś Ci odpowiada. To taka moja dobra rada:-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka