Dodaj do ulubionych

Samodyscyplina

16.07.22, 14:16
Macie jakies metody na utrzymanie samodyscypliny? We wszystkich aspektach - mobilizowaniu się do sprzątania, załatwiania różnych spraw, ograniczania jedzenia, nie odkładania spraw na później?
Obserwuj wątek
    • yadaxad Re: Samodyscyplina 16.07.22, 17:11
      Na ogół, to wewnętrzne poczucie winy. Jak cię nauczono natychmiastowego spełniania rozkazów, to zawsze masz uczucie, że czegoś nie robisz. Masz mieć mieszkanie jak na wystawie w Ikei, bo może ktoś znienacka przyjdzie i zobaczy talerz nie na swoim miejscu? Kurz ścieram jak go nagle zobaczę, a jednocześnie coś mi się pod ręką wala, by zaraz sięgnąć. Samo się robi, jak nie robisz sobie ciśnienia, jak to widzisz, przyjdzie odpowiedni moment. Fleja nie robi tego, czego nie widzi. A jak wiesz co trzeba zrobić, to moment do zrobienia sam przychodzi, nie trzeba czuć się zagonionym.
      • mona.blue Re: Samodyscyplina 16.07.22, 21:26
        Ja w sumie też sprzątam, jak już coś mi się rzuci w oczy, chyba że znajomi przychodzą to ogarniam w miarę wszystko. Ale czasem, szczególnie po chorobie, gdy są zaległości, mam poczucie winy i może niepotrzebnie szukam braków w samodyscyplinie.
      • demony_i_ja Re: Samodyscyplina 28.09.22, 13:59
        Masz rację, wychowanie na rozkazach i tekstach "to mój dom, rob co każe" wzbudzają poczucie winy jak potem masz chaos, ale nauczyłam się mieć to trochę gdzieś.
      • mona.blue Re: Samodyscyplina 28.09.22, 16:47
        Trochę to ogarnęłam, asystentka mojej córki nam w tym pomaga, mamy rozpisane obowiązki, plan dnia też będzie dla córki, ja mam. Zaległe sprawy też ogarniam, jest jeszcze trochę tego, a bieżących tez nie brakuje :(
        Z jedzeniem jest tak sobie, niby się nie objadam, ale schudnąć trudno, może w tym mi terapeuta pomoże i AJ. Tylko wygląda na to, że powinnam mieć też plan jedzenia, na każdy dzień sobie spisywać, trzymać się pór posiłków i porcji, a moja sponsorka w AJ chyba nie pracuje z planem jedzenia, będę jeszcze się dowiedzieć.
    • afq Re: Samodyscyplina 16.07.22, 20:39
      ponieważ, jak większość, szukam sposobów by sobie sprawiać przyjemność
      to korzystam z tego, że jak coś zrobię, to jestem zwyczajnie zadowolony
      i często do tego właśnie się odwołuję, kiedy mam problem z mobilizacją
      • mona.blue Re: Samodyscyplina 16.07.22, 21:27
        Dobry pomysł, na mnie działa szczególnie to zadowolenie, że jest ograniete, bo przyjemniej przebywać w takim mieszkaniu.
        • afq Re: Samodyscyplina 16.07.22, 21:32
          sprzątanie to dla mnie dość proste, sprzątam bo chce mieć czysto
          a jak nie mam na to siły czy ochoty to nie robię sobie wyrzutów, jutro też jest dzień
          ale w wypadku zawodowych spraw, przy których jutro bywa za późno - to już coś innego
    • inka.fem Re: Samodyscyplina 16.07.22, 21:02
      Ja akurat nie mam problemu. Robię, co jest do zrobienia bez zastanawiania się, czy mi się chce, czy nie chce. A jak czegoś nie zrobię, to się tym nie przejmuję.
      • mona.blue Re: Samodyscyplina 16.07.22, 21:23
        inka.fem napisała:

        > Ja akurat nie mam problemu. Robię, co jest do zrobienia bez zastanawiania się,
        > czy mi się chce, czy nie chce. A jak czegoś nie zrobię, to się tym nie przejmuj
        > ę.

        Pozazdrościć 🙂
      • bez_atutu [...] 05.08.22, 06:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ta Re: Samodyscyplina 16.07.22, 22:57
      Lubię sama ogarniać swoje życie i dopóki będzie to możliwe tak będzie.
      Nie oglądam się na nikogo, nie oczekuję pomocy, nie liczę na innych.
      Dlatego co jest do zrobienia robię i nie zaprzątam sobie głowy dlaczego ja i dlaczego teraz.
      Bo trzeba…i już :)
    • hana2 Re: Samodyscyplina 16.07.22, 23:04
      Listy zadań. Co tydzień uaktualniane.
      • mona.blue Re: Samodyscyplina 16.07.22, 23:13
        hana2 napisała:

        > Listy zadań. Co tydzień uaktualniane.

        Robię codziennie. I pilnuje wykonania.

        Może to kwestia tego, że odpuszczając mam poczucie winy.
        • hana2 Re: Samodyscyplina 16.07.22, 23:56
          Ja weryfikuję co tydzień i zawsze coś wtedy wykreślam. Ważne, że jest cokolwiek załatwione, zwłaszcza jak był ciężki tydzień. Czasem skupiam się na jednym punkcie na tydzień - wszystko organizuje tak, aby choć ta jedna sprawa "zeszła". Przy okazji schodzą też jakieś mniejsze. Też mam w ostatnim czasie dużo tego, a bardzo mało przestrzeni. Może to ostatni taki ciężki rok
          • ta Re: Samodyscyplina 18.07.22, 11:52
            A mnie robienie szczegółowych planów deprymuje. Wolę spontan póki ogarniam, co jest do zrobienia :)
            Zrobię wtedy zdecydowanie więcej w swoim aktualnie dostępnym rytmie bez presji wypunktowanego planu. Mam przecież do siebie zaufanie, nie muszę sprawdzać się według punktów :)

            • mona.blue Re: Samodyscyplina 18.07.22, 11:57
              U mnie spontan nie działa :( bo mam skłonność do prokrastynacji. To znaczy szczególnie w.sprawach ważnych, a nie pilnych, bo pilne tak czy siak trzeba ogarnąć. Trochę spontanu tak, ale ostatnio mam tyle obowiązków, że naprawdę muszę być zorganizowana.
              • mona.blue Re: Samodyscyplina 18.07.22, 12:08
                Wyznaczam sobie jedna, wieksza i bardziej pracochłonna rzecz na dzień do zrobienia, reszta jakoś się mieści, chociaż dość często jedna lub dwie sprawy przekładam na kolejny dzień.
                Tygodniowo, jak pisała Hana też to rozmieszczam, właśnie ta jedna większą sprawa na każdy dzień, chyba że robię dzień odpoczynku, wtedy tylko pilne sprawy, to jak już nie wyrabiam.
            • snajper55 Re: Samodyscyplina 04.08.22, 16:51
              ta napisała:

              > A mnie robienie szczegółowych planów deprymuje. Wolę spontan póki ogarniam, co
              > jest do zrobienia :)
              > Zrobię wtedy zdecydowanie więcej w swoim aktualnie dostępnym rytmie bez presji
              > wypunktowanego planu. Mam przecież do siebie zaufanie, nie muszę sprawdzać się
              > według punktów :)

              Mnie pomaga lista spraw do załatwienia. Dwuczęściowa. Jedna część to sprawy do zrobienia w konkretnym terminie (na przykład odbiór rzeczy z pralni), druga to sprawy nie związane z jakimś terminem (na przykład wymiana zawiasów w szafce). Dzięki takiej liście jestem spokojny, że o niczym nie zapomnę i chyba to jest jej główna zaleta. 🙂 Oczywiście nie ma na niej czynności rutynowych typu podlewania kwiatków.

              S.
              • bez_atutu [...] 05.08.22, 05:52
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • mona.blue Re: Samodyscyplina 05.08.22, 08:26
                snajper55 napisał:

                > Mnie pomaga lista spraw do załatwienia. Dwuczęściowa. Jedna część to sprawy do
                > zrobienia w konkretnym terminie (na przykład odbiór rzeczy z pralni), druga to
                > sprawy nie związane z jakimś terminem (na przykład wymiana zawiasów w szafce).
                > Dzięki takiej liście jestem spokojny, że o niczym nie zapomnę i chyba to jest j
                > ej główna zaleta. 🙂 Oczywiście nie ma na niej czynności rutynowych typu podlew
                > ania kwiatków.
                >
                > S.
                • mona.blue Re: Samodyscyplina 05.08.22, 08:28
                  Snajper, mam podobnie. Tylko postanowiłam też jakiś termin wyznaczać sprawom bez terminu, bo inaczej bardzo mi się odwlekają w czasie.
                  • snajper55 Re: Samodyscyplina 05.08.22, 18:18
                    mona.blue napisała:

                    > Snajper, mam podobnie. Tylko postanowiłam też jakiś termin wyznaczać sprawom be
                    > z terminu, bo inaczej bardzo mi się odwlekają w czasie.

                    Mnie też. 🙂 Ale postanowiłem się nie stresować terminami. To że są na liście dopinguje mnie w wystarczającym stopniu. To jest takie bezstresowe dopingowanie. Może jestem dla siebie zbyt pobłażliwy?

                    S.
              • ta Re: Samodyscyplina 05.08.22, 09:45
                snajper55 napisał:

                > […] Dzięki takiej liście jestem spokojny, że o niczym nie zapomnę i chyba to jest j
                > ej główna zaleta. 🙂 Oczywiście nie ma na niej czynności rutynowych typu
                > podlewania kwiatków.

                Niektórym lista z hasłem „ podlewanie kwiatków” bardzo by się przydała :)

                Moja siostra, obowiązkowa i bardzo pozbierana tudzież myśląca i inteligentna o podlewaniu kwiatów zapomina (?)
                I zawsze mówi: „ty,Ta, to masz rękę do kwiatów!”
                Odpowiadam : „ nie trzeba mieć ręki, trzeba mieć konewkę” :)
                Jej przydałby się wielki plakat z napisem p_o_d_l_e_w_a_j !

                • yadaxad Re: Samodyscyplina 05.08.22, 11:27
                  Robię co trzeba i kiedy się da. Tylko stare geranium, pomimo starań, powiedziało, że chce odejść.
                • mona.blue Re: Samodyscyplina 05.08.22, 11:32
                  ta napisała:


                  > Odpowiadam : „ nie trzeba mieć ręki, trzeba mieć konewkę” :)
                  > Jej przydałby się wielki plakat z napisem p_o_d_l_e_w_a_j !
                  >
                  Mi też 😀
                • kalllka Re: Samodyscyplina 21.08.22, 14:41
                  …ta_k tak, codzienność wzywa:
                  Nie olewaj, podlewaj świadomie!
            • bez_atutu [...] 05.08.22, 05:56
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gorocelato [...] 04.08.22, 15:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • gorocelato [...] 04.08.22, 16:02
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mona.blue Re: Samodyscyplina 28.09.22, 16:52
            Ja rozpisuję sobie najważniejsze sprawy do załatwienia w danym miesiącu, potem rozpisuje to na tygodnie. Ale jakoś tak ok. połowa rzeczy przechodzi na kolejny miesiąc, czasem z mojej winy, bo jak coś nie jest pilne to trudno się zmobilizować (chociaż jest ważne,więc powinnam), a czasem sprawy sie komplikują i wymagają dodatkowego działania, ale przynajmniej ponad połowa jest załatwiona.
        • yadaxad Re: Samodyscyplina 16.07.22, 23:58
          Jak ma się coś zrobić, to się to zrobi. Świat się nie zawali, że nie w tej chwili, jak chodzi o ogarnięcie przestrzeni życiowej. Ci co nie robią, nie robią, bo nie mają pojęcia, że zrobić trzeba.
    • ta Re: Samodyscyplina 21.07.22, 10:57
      Na pewno ćwiczenie czyni mistrza, także w przypadku utrzymywania samodyscypliny.

      Warto uczyć i zachęcać dzieci do wykonywania codziennych, stałych obowiązków.
      Niech to będą na początek niewielkie zadania dla maluchów, ale systematycznie wykonywane
      najlepiej w rytmie codziennym. Zakres obowiązków oczywiście dostosowany do wieku i możliwości
      dzieci i młodzieży.
      Potem, w dorosłym życiu nawyki i rutyna sprzyjają utrzymaniu samodyscypliny.
      • bez_atutu [...] 05.08.22, 05:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • e-zybi Re: Samodyscyplina 04.08.22, 16:06
      "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci" Myślę, że to nie wymaga komentarza.
    • zaczarowanyogrod Re: Samodyscyplina 04.08.22, 16:11
      Zamiatam codziennie, jak się coś rozleje wycieram, wszystko odkładam na miejsce, myję naczynia na bieżąco. Wtedy nie ma bałaganu a jak się zdarzy to sprzątam bo mnie denerwuje. Zazwyczaj trzeba sprzątać po gościach. Rodzina utrzymuje porządek. Nie sprzątam na siłę codziennie czy co tydzień jak ma inne obowiązki. Nie potrzebuję mieć idealnej czystości. Załatwianie spraw mnie stresuje więc aby nie stresować się tygodniami to je załatwiam aby mieć z głowy lub jak nie są ważne to nie załatwiam. Jedzenie trudno mi ograniczyć. Co zjem za dużo to wychodzę lub wyjeżdżę rowerem. Więc na wagę to za bardzo nie wpływa. Po za tym jak są takie upały to nie za bardzo chce mi się jeść a jeszcze jak mam swoje warzywa to jem te warzywa. Latem mam niechęć do mięsa i tłustych rzeczy. Zazwyczaj odkładam to czego się boję, ale to rzeczy które dotyczą mnie. Nie mam na to rozwiązania. Innych spraw nie odkładam bo potem o nich myślę więc odkładanie nic mi nie daje.
      • bez_atutu [...] 05.08.22, 05:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mona.blue Re: Samodyscyplina 07.08.22, 13:40
      A z drugiej strony - umiecie odpoczywać? Rozróżniać, kiedy jest to zasłużony odpoczynek, a kiedy lenistwo?
      • zaczarowanyogrod Re: Samodyscyplina 07.08.22, 13:54
        A po co to rozróżniać jak nie ma nic ważnego do roboty to nawet lenistwo jest odpoczynkiem.
        • mona.blue Re: Samodyscyplina 07.08.22, 14:17
          Lenistwo jest jednym z grzechów głównych ;)
      • ta Re: Samodyscyplina 07.08.22, 14:31
        Odpoczynek - chwile bezczynności (lub aktywność nie będąca pracą) pomiędzy sumiennie i w miarę sił wykonywanymi obowiązkami.
        Lenistwo - przedłużający się stan bezczynności ( lub aktywność nie będąca pracą) mimo zalegających, czekających na wykonanie obowiązków.
        Jakoś tak :)
        • mona.blue Re: Samodyscyplina 07.08.22, 14:53
          ta napisała:

          > Odpoczynek - chwile bezczynności (lub aktywność nie będąca pracą) pomiędzy sumi
          > ennie i w miarę sił wykonywanymi obowiązkami.
          > Lenistwo - przedłużający się stan bezczynności ( lub aktywność nie będąca pracą
          > ) mimo zalegających, czekających na wykonanie obowiązków.
          > Jakoś tak :)

          Dobrze sformułowane:)

          Jeszcze jest coś takiego, że nawet jak czekają obowiązki, to czasem ciało się buntuje, ale to jak jest już wykończone poprzednimi obowiązkami i nie odpoczęło wystarczająco.
      • inka.fem Re: Samodyscyplina 07.08.22, 18:05
        Odpoczynek jest po pracy, a lenistwo to zaniedbanie obowiązków.
        • mona.blue Re: Samodyscyplina 07.08.22, 21:22
          inka.fem napisała:

          > Odpoczynek jest po pracy, a lenistwo to zaniedbanie obowiązków.

          Tak, tylko co zrobić, jak ilość tych obowiązków zaczyna nas przerastać? Wtedy powstaje poczucie winy i bezsilność.
          • zaczarowanyogrod Re: Samodyscyplina 08.08.22, 09:54
            Ja w takiej sytuacji wybieram te najważniejsze, a resztę rozkładam na więcej dni.
          • ta Re: Samodyscyplina 08.08.22, 10:08
            mona.blue napisała:
            > Tak, tylko co zrobić, jak ilość tych obowiązków zaczyna nas przerastać? Wtedy p
            > owstaje poczucie winy i bezsilność.

            Jeżeli pracujemy rzetelnie, a ilość obowiązków nas przerasta oznacza to, że sami wzięliśmy ich na siebie zbyt wiele, lub ktoś nam ich nałożył z górką. Należy zatem oddelegować ich część na innych członków stada.

            Jeśli nie da się tego zrobić z przyczyn obiektywnych nie ma powodu oskarżać siebie, że nie da się uciągnąć.
            Robię tyle ile potrafię i nie nurzam się w poczuciu winy. Człowiek nie koń, a i ten ma swoje ograniczenia.
            • snajper55 Re: Samodyscyplina 08.08.22, 11:05
              ta napisała:

              > Jeżeli pracujemy rzetelnie, a ilość obowiązków nas przerasta oznacza to, że sam
              > i wzięliśmy ich na siebie zbyt wiele, lub ktoś nam ich nałożył z górką. Należy
              > zatem oddelegować ich część na innych członków stada.

              Niełatwo ocenić czy pracujemy rzetelnie. Zawsze jest niebezpieczeństwo, że oceniamy siebie nieobiektywnie.

              > Jeśli nie da się tego zrobić z przyczyn obiektywnych nie ma powodu oskarżać sie
              > bie, że nie da się uciągnąć.
              > Robię tyle ile potrafię i nie nurzam się w poczuciu winy. Człowiek nie koń, a i
              > ten ma swoje ograniczenia.

              Czy nie każdy potrafi robić więcej niż robi. 🙂

              S.
    • krytyk2 Re: Samodyscyplina 07.08.22, 20:57
      tak -jest to świadomośc celów ,które mam do osiągnięcia,a w zasadzie ich gradacji.To znaczy ,że nie może chodzić tutaj tylko o to ,że np sprzątam dla samego sprzątania tj jest ,że sprzatanie jest ostatecznym jedynym celem,który stoi przede mną w aktach latania ze szmata i odkurzaczem.
      • mona.blue Re: Samodyscyplina 07.08.22, 21:28
        Dzięki za to przypomnienie o gradacji, ja czasami zapominam. Chciałabym wszystko co jest do zrobienia upchnąć w czasie, jaki wydaje mi się stosowny, ale jak się nie da to trzeba myśleć o priorytetach.
    • hana2 Re: Samodyscyplina 14.08.22, 17:47
      Mam takie jedno ważne zadanie do zrealizowania za kilka tygodni i coraz bardziej mnie to zaczyna stresować. Zwłaszcza, że muszę się do tego zadania przygotować. No i to robię, ale za mało się przykładam, albo nie wiem, życie weryfikuje moje możliwości negatywnie.

      Taki spadek nastroju mnie dopadł, po dobrym nastroju wczorajszego wieczoru. Może to z niewyspania.
    • hana2 Re: Samodyscyplina 29.08.22, 21:29
      Zrobiłam listę zadań na wrzesień. Czekają nas kolejne dwa ciepłe miesiące, ale już nie tak ciepłe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka