azoorek
13.11.04, 22:42
Jak radziecie sobie ze slodyczami. Mam znajomego ktory jest uzalezniony od
alkoholu (on chyba jeszcze tego nie wie). Moj sposob zachowania niewiele
rozni sie od jego zachowania. Tzn. wszystko ustawione jest pod nasze male
przyjemnosci. Jak nie moglam jesc slodyczy (przez karmienie synka), to
karmelizowalam sobie cukier. Teraz znowu to wraca. I nie chodzi juz o wage.
Tylko o samopoczucie po napchaniu sie slodyczami.