Dodaj do ulubionych

Dojazd do przychodni

21.01.24, 16:54
Jak ograniczyć stres w związku z nadchodzącą pierwszą wizytą u nowej psychiatrki (26.01)? I nie martwię się tyle samą wizytą, co dojazdem, bo zdecydowałam że pojadę tam z mamą autobusem, a z przystanku do przychodni podwiezie nas taksówka. I teraz wiedząc jaka jest moja mama (wszystko bardzo przeżywa, histeryzuje jak coś źle idzie), bardzo się stresuję że coś pójdzie nie po naszej myśli i nie będę umiała wymyśleć jak to rozwiązać i utkniemy w tym dużym mieście którego nie znamy. Rzadko gdziekolwiek jeździmy, zwykle pozostajemy w naszym małym mieście i nigdzie się nie ruszamy, także to bardzo niecodzienna sytuacja dla nas. Słabo sobie radzimy w życiu, także nasze obawy są uzasadnione chyba. Samotnie nie mogę jechać, bo bym sobie nie poradziła, potrzebuję kogoś bardziej doświadczonego u boku, jestem niesamodzielną osobą przez moje zaburzenia psychiczne. A co może pójść nie tak? Np. dojazd może kosztować więcej niż się spodziewamy, moje miasto jest oddzielone od tego docelowego dużego miasta o 40 km a my mamy tylko 200 zł do dyspozycji (jesteśmy biedne), niby z moich obliczeń powinno wystarczyć, ale oczywiście mi już wjeżdżają czarne scenariusze że co jeśli okaże się wszystko droższe. Wg mojego czarnowidztwa może też być tak że taksówka w ogóle nie przyjedzie i wtedy będziemy w kropce, bo nie zdążymy na wizytę idąc pieszo, ja w ogóle tam nie dojdę pieszo bo przez depresję bardzo mało się ruszam i moja forma jest opłakana, to ok. 35 minut drogi pieszo a w moim tempie to by było 2 razy dłużej no i pewnie miałabym dość w połowie
Obserwuj wątek
    • mieszkankaroztocza Re: Dojazd do przychodni 21.01.24, 22:20
      Ja bym wyjechała jakimś pierwszym autobusem co jedzie w tamtą stronę, bo zawsze lepiej poczekać. W mieście jak duże to są też pewnie autobusy miejskie, a one są tanie. Nie wiem nie jeżdżę taksówkami, ale może da się jakoś zapytać ile droga w tamtą stronę by kosztowała, znaleźć to wcześniej na internecie ile jest za kilometr, pewnie mają jakąś stronę. Te 35 minut to pewnie koło 3 km. Na dworcach taksówki stoją to może do takiej pójść wtedy nie ma stresu, że nie przyjedzie. Albo też zacznij iść w tamtą stronę i jak nie dasz rady to zadzwonisz po taksówkę, bo może akurat dasz radę. No i nie musisz znać całego miasta wystarczy ta droga do psychiatry i spowrotem. Popatrz sobie w internecie. Jak masz telefon taki co można włączyć mapę to też mogło by Ci pomóc. No i według mnie Twoja mama to nie za dobre towarzystwo do takich podróży i też powinna to leczyć. Może Ci utrudniać sama to leczenie swoimi lękami i wynajdować problemy. Mam taką mamę i to nie ułatwia. Jeszcze masz parę dni to coś tam rozplanujesz, ale za dużo o tym nie myśl, bo sobie znajdziesz inne problemy.
    • mieszkankaroztocza Re: Dojazd do przychodni 26.01.24, 16:41
      I jak tam, poradziłyście sobie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka