26.09.25, 19:45
Dzisiaj była drugą sesja grupowa (dopiero, po urlopie terapeutki). Trochę się zastanawiam, czy ta grupa jest dla mnie i czy coś wyniosę dla siebie. W sumie tematy poruszane na grupie ważne i coraz bardziej osobiste. Ale na grupie praktycznie sami mężczyźni, oprócz mnie tylko jedna kobieta, która była pierwszy raz i praktycznie się nie odzywała. Nawet nie bardzo mi to przeszkadza, ale perspektywa kobieca też by się przydała.
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Terapia 26.09.25, 20:01
      Za tydzień albo będzie zastępstwo terapeutki albo znów odwołają sesje, ech.
      • brightsun Re: Terapia 29.09.25, 14:11
        Z tym to powiem Ci syf na maksa. Bo ok, rozumiem urlop, spoko, ale jak co dwa tygi są dziury w czymś co miało być co tydzień to słabo. Klient kurde podpisuje kontrakt, a druga strona ciągle coś.

        Dzisiaj dwa artykuły mi mignęły. Jeden co się dzieje w Tworkach, drugi o terminach psychoterapii na nfz i cenach prywatnie. No i w sumie tam to wnioski były takie jakie miała Letnierefleksje, że jest z dostaniem się, trafieniem na nfz tragedia
        • mona.blue Re: Terapia 29.09.25, 19:40
          A będzie chyba jeszcze gorzej, w przyszłym roku środki na psychiatrie mogą być ograniczone o 1, 2 mld zł w stosunku do 2025 roku.
          • boggi_dan Re: Terapia 03.10.25, 19:39
            mona.blue napisała:

            > A będzie chyba jeszcze gorzej, w przyszłym roku środki na psychiatrie mogą być
            > ograniczone o 1, 2 mld zł w stosunku do 2025 roku.
            Może nie będzie tak źle. Zmieniła się minister zdrowia. Tamta poszła w odstawkę. Zaszczep się na grypę i na RSV. Szczepienie RSV to szczepienie przeciwko wirusowi RSV, który wywołuje groźne infekcje układu oddechowego, zwłaszcza u niemowląt i osób starszych. Są darmowe dla Ciebie. Pierwszy raz to skierowanie od lekarza. Później nie trzeba.
            • mona.blue Re: Terapia 03.10.25, 22:25
              Poluje na szczepienie na grypę i covid od tygodnia, nie ma terminów u mnie w przychodni, może od poniedziałku będą, albo w aptece koło mnie, też przyszły tydzień dopiero terminy będą.
              O RSV zapomnialam, nie wiedziałam, że też groźna infekcja, dzięki.
              Będę od poniedziałku polować na terminy.
              • boggi_dan Re: Terapia 04.10.25, 18:56
                mona.blue napisała:

                > Poluje na szczepienie na grypę i covid od tygodnia, nie ma terminów u mnie w pr
                > zychodni, może od poniedziałku będą, albo w aptece koło mnie, też przyszły tydz
                > ień dopiero terminy będą.
                > O RSV zapomnialam, nie wiedziałam, że też groźna infekcja, dzięki.
                > Będę od poniedziałku polować na terminy.
                U mnie bez problemu. Na pierwszy raz skierowanie od ogólnego. A w przyszłym roku już nie trzeba. W lewe ramię w prawe ramię. W w aptece obok pani zrobiła. U mnie problemy sercowe to musiałem. Leszczyna jako ministra zdrowia nie nadawała się na to stanowisko. Skłóciła środowisko lekarzy.
              • mona.blue Re: Terapia 25.10.25, 10:53
                mona.blue napisała:

                > Poluje na szczepienie na grypę i covid od tygodnia, nie ma terminów u mnie w pr
                > zychodni, może od poniedziałku będą, albo w aptece koło mnie, też przyszły tydz
                > ień dopiero terminy będą.
                >
                Na grypę udo nam się z córką w końcu zaszczepić. Jeszcze szczepienie na covid, uff. Może przyszły tydzień, ale przychodniom, przynajmniej mojej chyba nie opłaca się szczepić, nie mają prawie szczepionek, nie wiem czy nie chcą mieć czy nie dostarcza im. Pozostaje apteka raczej, dowiem się jak u nich.
            • mona.blue Re: Terapia 04.10.25, 08:37
              Dowiedziałam się wczoraj, że reforma Centów Zdrowia Psychicznego nie zostanie zaprzepaszczona. W przyszłym roku ma być kontynuowana, pewnie nowa minister zdecydowała tak, bo poprzednia chciała znacząco obciąć finansowanie CZP. Pewnie też protesty środowiska lekarzy i pacjentów oraz nagłośnienie sprawy przez media pomogły.
        • mona.blue Re: Terapia 25.10.25, 11:00
          brightsun napisał(a):

          > Z tym to powiem Ci syf na maksa. Bo ok, rozumiem urlop, spoko, ale jak co dwa t
          > ygi są dziury w czymś co miało być co tydzień to słabo. Klient kurde podpisuje
          > kontrakt, a druga strona ciągle coś.

          Ostatnio już lepiej, regularnie, tylko ludzie z grupy nie dopisuja, przychodzą w kratkę albo znikają.
          >
          > Dzisiaj dwa artykuły mi mignęły. Jeden co się dzieje w Tworkach, drugi o termin
          > ach psychoterapii na nfz i cenach prywatnie. No i w sumie tam to wnioski były t
          > akie jakie miała Letnierefleksje, że jest z dostaniem się, trafieniem na nfz tr
          > agedia
          >
          Tak na nfz tragedia. Wczoraj jeszcze raz zapytałam w moim CZP o terapię u nich na nfz - kolejka na 3 lata. Załamka, myślałam, że rok, półtora. Jest jeszcze co prawda inne miejsce w miarę blisko, dowiem się w przyszłym tygodniu.
          I z drugą grupa dla mnie też nie wiadomo, terapeutka na kwalifikacji co innego mówiła niż wczoraj się zapytałam. Ale obiecała sie dowiedzieć, to inna będzie prowadziła. I też koordynatorka od rodziców obiecała się dowiedzieć o grupę dla mnie., ech.
    • mona.blue Re: Terapia 26.09.25, 20:57
      Trudno mi trochę mówić o swoich doświadczeniach wśród facetów, dla nich to może nie być interesujące czy przydatne, a dla mnie krępujące.
      • eagle.eagle Re: Terapia 27.09.25, 08:09
        Jakkolwiek możecie sobie pomóc. Ty im pokażesz jak i co myśli kobieta a ty się dowiesz jak na to patrzą faceci. Myślę że powinnaś choć spróbować. Ja bym zaczęła właśnie od tego co napisałaś tu, że jest to dla ciebie krępujące i boisz się czy ich nie zanudzisz, ale... ale nie masz innej alternatywy i przynajmniej przez chwilę zajmiesz im czas swoją osobą.
        • mona.blue Re: Terapia 27.09.25, 09:52
          Dzięki za te słowa. Tylko ze trudno mi będzie to wydusić z siebie, ze sie krępuje i tez ze nie mam innej alternatywy.
          I chyba boję sie zajmować czas swoją osobą, weszłam bardziej w inna rolę, taka żeby im mówić o swoim doświadczeniu w ramach informacji zwrotnej, a o swoim problemie powiedziałam dopiero pod koniec sesji i tylko częściowo, więc nawet nie usłyszałam informacji zwrotnej od nich.
      • yadaxad Re: Terapia 27.09.25, 09:39
        To unik Mona. Najpierw zobacz jak to chodzi, a nie na podstawie scenariusza, który sobie wyobraziłaś i skreśliłaś.
        • mona.blue Re: Terapia 27.09.25, 10:01
          yadaxad napisał(a):

          > To unik Mona. Najpierw zobacz jak to chodzi, a nie na podstawie scenariusza, kt
          > óry sobie wyobraziłaś i skreśliłaś.

          Nie mam zamiaru rezygnować z grupy, tylko boję sie czy sie otworzę z problemami, które powinnam przepracować.
          Nawet w towarzystwie kobiet byłoby mi trudno, a co dopiero facetów.
          I tak, ze wspomnialam juz o swoim przemocowym byłym mezu to było dla mnie ciężkie, czulam sie po tym głupio. Ale zaskoczyło mnie pozytywnie pytanie/stwierdzenie jednego z tych facetów "ale juz nie masz tego męża?" ( i to od takiego uczestnika, po którym bym sie tego nie spodziewała) 😀
        • mona.blue Re: Terapia 27.09.25, 10:05
          I mam trudności, żeby zaufać w możliwości grupy do wsparcia i pomocy mi.
          Juz terapeutka to wyłapała, ze mam skłonność do mówienia do niej, zamiast do grupy, staram się tego juz nie robić, jale to wynikalo z tego, ze właśnie nie ufała grupie, tylko terapeutce.
          • yadaxad Re: Terapia 27.09.25, 11:28
            To symptom, że od razu terapia do przodu. A co za terapia bez trudności i przełamywań? Na to starczą pogaduchy przy kawie z jakimś miłym echem.
            • mona.blue Re: Terapia 27.09.25, 13:22
              yadaxad napisał(a):

              > To symptom, że od razu terapia do przodu. A co za terapia bez trudności i przeł
              > amywań? Na to starczą pogaduchy przy kawie z jakimś miłym echem.

              Like 👍🙂
              • yadaxad Re: Terapia 27.09.25, 14:37
                I powodzenia.
                • mona.blue Re: Terapia 27.09.25, 17:01
                  yadaxad napisał(a):

                  > I powodzenia.

                  Dziękuję.
    • afq Re: Terapia 27.09.25, 22:18
      ja kiedys wbiłem się na grupę gdzie były same kobiety
      wszystkie współuzależnione i ofiary przemocy
      tylko ja jeden, uzależniony..

      o jakie ja miałem strachy co z tego wyniknie
      szybko zapomniałem o nich, a grupa wiele mi dala, innej perspektywy
      i podobno ja tez sporo dałem, jako jedyny mogłem dac spojrzenie z tej drugiej strony
      • mona.blue Re: Terapia 28.09.25, 20:28
        Ale tak jednorazowo, że świadectwem czy na dłużej?
        Pytam, bo na grupie współuzależnionych, na którą chodziłam był zaproszony raz właśnie uzalezniony mężczyzna, żeby opowiedzieć swoja perspektywę i odpowiedzieć na nasze pytania.
        • afq Re: Terapia 28.09.25, 20:59
          no nie raz
          o całym cyklu mówie, iles miesięcy grup
          • mona.blue Re: Terapia 29.09.25, 08:51
            Rozumiem.

            Tak z ciekawości jeszcze zapytam, czy nie miały z poczatku wrogiego nastawienia do Ciebie?
            Pamietam, ze gdy zaczynałam grupę dla współuzależnionych i był to okres okolorozwodowy, to moje podejście do uzależnionych bylo wrogie, ze względu na to, ile wycierpiałam przez ex.
            • afq Re: Terapia 01.10.25, 02:22
              nie odczułem wrogości, może lekki dystans, myslę że naturalny w takich okolicznościach
              ale nie wrogość
              za to sporo mojego strachu było co to będzie i jak to będzie
      • mona.blue Re: Terapia 29.09.25, 08:57
        Ja strachu mam juz mniej, bardziej na zasadzie " co będę im zawrac glowe" swoimi problemami, część z tych problemów jest pewnie kompletnie inna niż ich, wtedy włącza sie wstyd, chęć żeby nie mówić i niewiara w to, ze grupa moze mi pomoc.
        To szczególnie jeżeli chodzi o relacje damsko-męskie, nie mam odwagi.
      • mona.blue Re: Terapia 25.10.25, 11:12
        afq napisał:

        > ja kiedys wbiłem się na grupę gdzie były same kobiety
        > wszystkie współuzależnione i ofiary przemocy
        > tylko ja jeden, uzależniony..
        >
        Już mi nie przeszkadza, że sami faceci 🙂 Obie dziewczyny już się nie pojawiają, jedna zrezygnowała, druga nie wiem, nie było jej ostatnio, ale i tak na dwóch poprzednich praktycznie się nie odzywała.

        I co najmniej trzech uzależnionych, jeden kiedyś nadużywał, drugi chyba nadal, jak wyniknęło z przedostatniej sesji, trzeci otwarcie się przyznaje, nie widzi problemu.
        >
    • brightsun Re: Terapia 29.09.25, 11:06
      Wiesz co? Mnie tu też w pewnym momencie zaczęło drażnić że same dziewczyny i że stary tu jestem,ale tak ogólnie jak chcesz coś wskórać to może by tak na początek przestać robić grubą krechę między kobietami i facetami?

      Ja nie wiem dlaczego dla strasznie wielu ludzi to jest niby jakiś inny świat. Ok, w niektórych rzeczach tak, ale kurczę to nie tak że jesteś w miejscu w którym pracują zyrafy i żuki
      • mona.blue Re: Terapia 29.09.25, 23:02
        brightsun napisał(a):

        > Wiesz co? Mnie tu też w pewnym momencie zaczęło drażnić że same dziewczyny i że
        > stary tu jestem,ale tak ogólnie jak chcesz coś wskórać to może by tak na począ
        > tek przestać robić grubą krechę między kobietami i facetami?

        Gruba krechę? Nie widziałam tak tego. Z jednej strony często w zasadzie łatwiej mi się dogaduje z facetami, ale nie na zasadzie zwierzeń (w realu), tylko tak pogadać, poprosić o jakąś praktyczna radę, nawet pomoc, pośmiać się.
        Do zwierzeń to bardziej kobiety (w realu), ale z kolei mam w stosunku do nich pewna ambiwalencje, ze względu na moją matkę, która nigdy nie była moimi przeżyciami zainteresowana.

        • brightsun Re: Terapia 30.09.25, 00:22
          Może przesadziłem z tą grubą krechą, Może ja też mam trochę inaczej, ale to co bym Ci poradził to nie kobieta, mężczyzna, po prostu człowiek. To wystarcza, nawet do zwierzeń. Płeć jak gra rolę to w trochę innych rzeczach 😆 Może tak sobie załóż
          • mona.blue Re: Terapia 30.09.25, 14:52
            Jak mi się przypomniało to zdarzało mi się zwierzać zaprzyjaźnionym mężczyznom. Rzadko, ale jednak 🙂
            I mieli dobre rady dla mnie, potrafili wysłuchać i co ważne byli konkretni, to nie było tylko gadanie dla gadania, ale konkretna pomoc.

            Na grupie to jeszcze kwestia wieku, kilku jest młodszych ode mnie i nie wiem, jakie mają doświadczenie życiowe. Czułam się bardziej jakbym ja im mogła pomoc swoim doświadczeniem niż oni mi. Zobaczymy jak będzie dalej. Swoją drogą ciekawe jest faktycznie ich doświadczenie i różne typy osobowości. I szczerość wypowiedzi.
            • brightsun Re: Terapia 30.09.25, 14:57
              Pomaganie innym też jest formą terapii. Ja to z reguły mam dla ludzi pakiet porad co mają zrobić ze swoim życiem 🤦‍♂️ Zdarza mi się później pomyśleć że sam mógłbym wdrożyć swoje zalecenia w swoją sytuację
            • yadaxad Re: Terapia 30.09.25, 20:50
              Nie przyszłaś na tę terapię przymuszona, ani wrogo do niej nastawiona. Czyli rolą terapeuty jest ci pomóc się otworzyć, nie żebyś miała tramę ze swojego zachowania. Jeśli to do kitu terapeuta, to nic nie tracisz jeśli się nie zmuszasz, tylko bym szczerze mówiła co ci przeszkadza do czegoś podejść i niech z tym robi co umie. jak jest dobry.
              • mona.blue Re: Terapia 01.10.25, 00:22
                Dziękuję.
      • mona.blue Re: Terapia 25.10.25, 11:14
        brightsun napisał(a):

        > Wiesz co? Mnie tu też w pewnym momencie zaczęło drażnić że same dziewczyny i że
        > stary tu jestem,ale tak ogólnie jak chcesz coś wskórać to może by tak na począ
        > tek przestać robić grubą krechę między kobietami i facetami?

        Przestałam robic, przynajmniej na terapii.
        >

    • mona.blue Re: Terapia 01.10.25, 09:28
      Moja córka urodziła właśnie córeczkę 😊
      • yadaxad Re: Terapia 01.10.25, 09:57
        Gratulacje i niech jej świeci szczęśliwa gwiazda.
        • mona.blue Re: Terapia 01.10.25, 10:01
          Dziękuję 😊
      • brightsun Re: Terapia 01.10.25, 10:35
        Gratulacje 🥰
        • mona.blue Re: Terapia 01.10.25, 22:24
          brightsun napisał(a):

          > Gratulacje 🥰
          >
          Dziękuję 😊
      • ta Re: Terapia 01.10.25, 10:38
        Gratulacje, Mona :)
        Wszystkiego dobrego dla Malusiej i Rodziców!
        • mona.blue Re: Terapia 01.10.25, 14:59
          Dziękuję.😊
      • eagle.eagle Re: Terapia 01.10.25, 18:09
        Super. 😁
        Gratuluję
        • mona.blue Re: Terapia 01.10.25, 22:23
          Dziękuję.
          • boggi_dan Re: Terapia 03.10.25, 19:35
            mona.blue napisała:

            > Dziękuję.
            Gratki.
            • mona.blue Re: Terapia 04.10.25, 08:31
              boggi_dan napisał:

              >
              > Gratki.

              Dzięki
      • afq Re: Terapia 03.10.25, 15:58
        o, przeoczyłem
        gratki mona! :-)
        • mona.blue Re: Terapia 03.10.25, 23:13
          Dzięki.
      • borsuczyca.klusek Re: Terapia 04.10.25, 19:37
        Gratulacje 😊
        • mona.blue Re: Terapia 04.10.25, 19:57
          Dziękuję :)
    • mona.blue Re: Terapia 17.10.25, 14:56
      Dziś kolejna sesja za godzinę. Zamelduje się po powrocie.
      • mona.blue Re: Terapia 17.10.25, 18:50
        Dzisiaj nie bylo tak łatwo. Muszę pozbierać się.
        • brightsun Re: Terapia 17.10.25, 18:52
          Napisz. Może Ci ulży
          • mona.blue Re: Terapia 17.10.25, 19:01
            Z tym pozbieraniem sie to chodzi nie tylko o dzisiejsza sesję, ale o radzenie sobie z trudem w sytuacji życiowej, w której sie znalazłam - niepełnosprawna i malo samodzielną córka, niepełnosprawni w stopniu znacznym rodzice, moja choroba.
            • brightsun Re: Terapia 17.10.25, 19:48
              To takie kwestie, z którymi człek sam sobie nie poradzi. Czea wpuścić innych i ich wysłuchać
          • mona.blue Re: Terapia 17.10.25, 19:13
            Napisze trochę później, teraz nawet trudno mi to wyrazić słowami, bardziej przygniata mnie jakis ciężar uczuciowo, muszę dojść do siebie.
            • mona.blue Re: Terapia 25.10.25, 11:05
              Wczorajsza sesja w sumie dla mnie mniej ciekawa, trochę o uzależnieniach od gier komputerowych (ja nie) i social mediów (tu ju, tak, za dużo czasu na to tracę). Wspomniałam jeszcze o moim uzależnieniu od cukru, no ale tylko ze dwie rady dostałam.
              Znów byłam bardzo zmęczona (co prawda ostatni tydzień był bardzo pracowity) i rozbita po sesji, nie wiem dlaczego, może jednak ta terapia działa w jakiś niezauważalny dla mnie świadomie sposób.
          • mona.blue Re: Terapia 25.10.25, 11:16
            brightsun napisał(a):

            > Napisz. Może Ci ulży
            >
            Już teraz po czasie, ale było głównie o uzależnieniach - od alkoholu i narkotyków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka