Dodaj do ulubionych

Czy to mądre?

09.01.08, 21:05
A prawda jest taka, że jeśli się zgubi, to nie zawsze się znajdzie. Jeśli się
zamknie drzwi , nie zawsze wypada wrócić. Jeśli się powie nie, czasem trzeba
przy tym trwać, chociaż się w to nie wierzy...
Ale to głupio jednak urządzone...
Obserwuj wątek
    • ginger43 Re: Czy to mądre? 09.01.08, 21:10
      dziewczyna.z.bagien napisała:

      > A prawda jest taka, że jeśli się zgubi, to nie zawsze się
      >znajdzie.
      Szukajcie, a znajdziecie... nie zawsze to samo, co się zgubiło,
      czasem mniej, a czasem więcej.

      >Jeśli się zamknie drzwi , nie zawsze wypada wrócić.
      Ale można, trzeba się tylko odważyć.

      >Jeśli się powie nie, czasem trzeba przy tym trwać, chociaż się w to
      >nie wierzy...
      Po co, w imię czego?

      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • dziewczyna.z.bagien Re: Czy to mądre? 09.01.08, 21:17
        Gini:) Uwielbiam Cię za Twój optymizm:)
        Pewnie, ja tak naprawdę też wierzę, że można znaleźć coś innego , niż się zgubiło:)
        Gorzej wychodzi mi z drzwiami:)Co do trwania przy "nie", to bywa różnie:), oj ,
        kurczę różnie:)))
        • ginger43 Re: Czy to mądre? 09.01.08, 21:26
          Dzisiaj mój opytmizm wrócił na swoje miejsce, po wczorajszej
          wycieczce donikąd. A pamiętasz jak ktoś tu pisał, że koniec jednego,
          jest początkiem nowego, tak samo jedno zgubisz, inne znajdziesz :)

          Jeśli się wierzy w to co się czuje, to nie ma problemu z "drzwiami"
          i z mówieniem "tak", zamiast "nie".
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
    • dotyk_wiatru Re: Czy to mądre? 09.01.08, 21:33
      Czy to mądre? Rozumiem, że to było pytanie retoryczne:P

      > A prawda jest taka, że jeśli się zgubi, to nie zawsze się
      znajdzie.

      Jak nie to, co się zgubiło, to inne...może lepsze, może podobne,
      może rozczarowujące, ale zawsze coś...:P

      > Jeśli się zamknie drzwi , nie zawsze wypada wrócić.

      No tak...Duma, honor...Niektórym trudno się przełamać, ale
      cóż...Wcześniej czy później (to pierwsze sugeruję) ale warto..

      > Jeśli się powie nie, czasem trzeba
      > przy tym trwać, chociaż się w to nie wierzy...

      I znowu duma...Trzeba pozwolić się przekonać...Posłuchać argumentów
      chociażby i wtedy decydować:P Dobrze, że nie wszyscy są tacy:)

      > Ale to głupio jednak urządzone...
      :))
      • niegrzeczna_dziewczyna Najtrudniej trwać w przeciągu... 09.01.08, 21:50
        to już lepiej wejść , albo wyjść....:)
        dziewczyna
    • polam5 Re: Czy to mądre? 10.01.08, 02:26
      No wlasnie, a dlaczego?
      Przeciez jak sie cos zgubi to nie nalezy sie bac ani wstydzic ale probowac ze
      wszystkich sil odnalezc..bo wtedy jest ogroman radosc.
      Zawsze mozna zapukac i znowu wejsc przez otwarte drzwi i jesli sie powie nie to
      trzeba miec odwage aby powiedziec - pomylilem sie przepraszam - zmienilem zdanie...
      Przeciez nie mamy nic do stracenia - juz jestesmy za drzwiamy a wiec nawet jak
      nam nie otworz to bedziemy nie w gorszej sytuacji niz jestesmy a przeciez moze
      byc lepiej.
      Dlaczego uparcie trwamy przy swoich bledach a przeciez przyznanie sie do bledow
      nie jest czyms zlym a wrecz przeciwnie... To nie jest tak urzadzone - to my tak
      urzadzamy.
      • dotyk_wiatru Re: Czy to mądre? 10.01.08, 14:19
        Naknocić jest łatwo Polam, ale powiedzieć 'przepraszam'...O! Nie
        każdy to potrafi, albo inaczej...Nie każdy został tego nauczony...W
        grę wchodzi też duma, która nie pozwala na to...
        Dzięki Ci Panie, że ja taka nie jestem...
        Błędy...Masz rację upór często bierze górę, czekanie na
        reakcję 'drugiej strony'...
        I masz rację co do tego, że to wszystko nasza wina, często i gęsto...
    • fredoo Re: Czy to mądre? 10.01.08, 08:50
      Ale też sie mówi, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. I
      dlatego często nie warto szukac zgubionego i wracać za zamknięte
      juz drzwi bo inne stoja otworem.
    • Gość: Greyblue Bo widzisz IP: *.centertel.pl 10.01.08, 09:21
      Czlowiek, to im wiecej ma, tym wiecej chce miec - a najlepiej wszystko. Ja np. mam bardzo skromne wymagania.
      Chcialbym miec samochod - maly, zgrabny, zeby dobrze sie w miescie parkowalo, sliczny, najlepiej o sportowym wygladzie, po ang. "cute". Chcialbym, zeby mial 5 sek do setki i zeby malo palil, tani w eksploatacji. Z kolei jak jedzie cala rodzina, to powinienem moc zapakowac wszystkie graty i torby bez problemu i zeby bylo duzo miejsca na nogi z tylu i zeby podczas podrozy nie wygladac jak... mniejsza z tym ;)
      Chcialbym jeszcze miec dom, wspanialy, ze wszystkimi bajerami. Okna polnocne wychodza na sniezne wielkie gory ze stokiem narciarskim. Okna poludniowe i taras wychodza na lazurowe morze i nieskazitelnie czysta piaszczysta plaze.
      Tylko jest jedna rzecz. W tej konfiguracji mozna sie spodziewac sporych przeciagow, jak zauwazyla niegrzeczna_dziewczyna, wiec trzeba miec konskie zdrowie, a ja na przeciagi jestem dosc wrazliwy.
      Wiec moze obnize troche loty. Chcialbym, oprocz mojej malzonki, miec harem i gejsze, a w wolnych chwilach dla sportu palic na stosie lub topic w rzece wiedzmy, czarownice i stonke ziemniaczana, ktora Amerykanie przez lata zrzucali nam z samolotow, zeby gospodarka socjalistyczna gorzej prosperowala.
      Tak w skrocie wyglada to moje "stanie w przeciagu". A zycie zyciem - trzeba podejmowac decyzje, zeby w tym przeciagu nie stac. A kto ma miekkie serce, musi miec twarda dupcie :)
      Pozdrawiam :)
      • dziewczyna.z.bagien Re: Bo widzisz 10.01.08, 18:04
        Teoretycznie, to wszyscy przygotowaliśmy się do życia na sześć, ale praktyka ,
        to dopiero sprawdzian... I co z tego, że wiem , iż niemądre? Wy oczywiście też
        wiecie, czemu daliście wyraz w "referatach" :)
        Ale , jeśli o mnie chodzi,przyznaję, że czasem oblewam "egzamin z życia":),
        potykając się o własną głupotę:)

        Wy nie?

        ;)
        • Gość: Greyblue Off topic IP: *.centertel.pl 10.01.08, 23:35
          Co sadzisz o aktorze Clincie Eastwoodzie? Zakonczy kariere aktorska czy zagra jeszcze w jakims filmie?
          Lubie go ogladac na duzym ekranie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka