anna123123321
01.01.26, 19:18
Skąd wziąć siłę na kolejny dzień?
Z zewnątrz wszystko się zgadza. Jest praca, jest z czego żyć, są drobne przyjemności, które można sobie czasem sprawić. Jest też — odpukać — zdrowie. To przecież tak wiele. Czasem myślę, że nie powinnam narzekać, że grzeszę .
A jednak…
W środku panuje cisza. Nie ta kojąca, lecz pusta. Bez planów, bez marzeń, bez choćby iskry motywacji. Nic nie cieszy. Nic nie przyciąga. Każdy kolejny rok zdaje się cięższy od poprzedniego — przypominają mi o tym stare fotografie. Kiedyś było w nich tyle ruchu, tyle chęci. Chciało się patrzeć, zapisywać świat, zatrzymywać chwile. Fotografia była moją pasją. Dziś aparat leży odłożony — zbyt ciężki, by po niego sięgnąć.
Zapewne należałoby się wziąć w garść. Tylko po co?
Czuję się jak ktoś, kto chodzi w kółko po zamkniętym pomieszczeniu, szukając drzwi.