Dodaj do ulubionych

co ja mogę zrobić?

26.11.04, 14:13
mieszkam z chłopakiem ,mamy wspolne zob finansowe , on pracuje w firmie
moichj rodzicow ,kocham go mamy sie pobrac ,ale jest pewien problem , a
raczej jest duzo problemow, ciągle się kłocimy , uważam ze czasami nie mysli
wogole i t omnie wkurza, jak sie poklocimy to on idzie spokojnie spac i ma
wszystko w dupie , a ja nie moge i wtedy pije a on nie cierpi jak pije bo
jego ojciec byl alkoholikiem a ja pije codziennie prawie , do upadlego az
zasne spokojnie , tak ze to w nalog przeszlo , ale robie to dlatego ze
niemoge sobie sama poradzic ze swoimi problamami a on jeszcze mnie doluje
wyrzutami ale co z tego ze nie pije a on idzie spac zaraz po pracy czasami i
co ja mam robic?tu sie kolko zamyka.ciagle tylko wojny , mam tego dosc nie
wytrzymuje juz ,jestesmy tak rozni ale w najprostrzej sprawie nie mozemy sie
dogadac?ale co zrobic ja go kocham? mam liczyc na to ze on sie zmieni ? i
przetrwac to pieklo ? bo kocham bardzo i nie bez niego zyc ale co z tego
skoro nie potrafie sie z nim dogadac?
Obserwuj wątek
    • Gość: MM Re: co ja mogę zrobić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.04, 21:23
      Wydaje mi się, że to Ty powinnaś się zmienić. Kiedyś czytałam, że osoby które
      wywodzą się z rodzin alkoholików (tak jak Twój chłopak) podświadomie dążą do
      wiązania się z alkoholikami. Obarczone są piętnem cierpienia. Dlatego myślę, że
      powinnaś poddać się leczeniu, gdyż - jak sama piszesz - popadłaś w nałóg.
      Dobrze byłoby, gdyby pomógł Tobie chłopak. Może porozmawiaj z nim o tym i
      podejmijcie Wspólnie jakąś decyzję.
      Życzę powodzenia :))
      • mysterious Re: co ja mogę zrobić? 27.11.04, 10:23
        ja z nim rozmawialam , sama mu sie przyznalam ze bez jego pomocy nie dam rady ,
        zeby mi pozmogl,nawet mu powiedzialam jak tzn zeby mi nie kupil piwa jak chce i
        zeby ze mna byl wieczorami przez jakis czas , nawet uprzedzalam ze moge chciec
        piwo i byc zla jak nie kupi ale co z tego skoro on nie potrafi mi niczego
        zabronic , nie wiem czy sie mnie boi czy ma taki charakter bo nie potrfil byc
        szczery i zawsze cos ukrywa. Bylo tak ze przez kilka dni nie pilam i bylo
        dobrze , siedzial ze mna po pracy a jak sprzatalam znalazlam piwo i mu je
        oddalam ,a on zamiast zabrac zostawil mi je przed nosem i pojechal sobie do
        siostry i wtedy zaczelam znowu , nie jestem nalogu, ja potrafie przestac i mu
        to powiedzialam ale co ztego skoro ja nie pije a on spi to co mam robic ? ide
        po piwo zeby go wkurzyc tak jak on mnie. chialam zebysmy znalezli onne zajecie
        sobie , np zamiast do baru chodzili na tance bo bardzo lubie tanczyc ale on
        powiedzial ze po pracy nie bedzie sie meczyl ze nie chce ,oki moge to zrozumiec
        ze nie podziela moich zainteresowan ale powiedzialam mu zeby wymyslil cos
        innego w takim razie co go interesuje- do dzisiaj cisza , wiec czego ma
        pretensje ? czy to ze mna problem? ja nie chce pic i wiem ze moge nie pic ale
        wole to niz spac caly wieczor
    • Gość: noemi Re: co ja mogę zrobić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.04, 21:34
      powinnaś się leczyć a chłopak nie ma tu nic do rzeczy.
      • mysterious Re: co ja mogę zrobić? 27.11.04, 10:28
        cos trzeba w zyciu robic ale jak sie pytam co robimy to on zawsze albo chce do
        siostry na ploty jechac albo cos innego wymysli, a gdzie ja? jak z nim juz
        pojde sam na sam to on jakby jest nieobecny , nawet sie zgodzilam na to ze
        pojdziemy na pizze a to on sobie piwo wypije a nie ja(co sie nie zdarzalo) bo
        mieszkamy daleko od miasta i trzeba samochodem jezdzic i wiecie co ? on wypil
        piwo ale powiedzial ze pojedzie i mi nie dal wolal po piwie sam pojechac i to
        jest pomoc mi ? czy to nie milosc?
    • Gość: Hubert Re: co ja mogę zrobić? IP: *.chello.pl 27.11.04, 19:31
      Moja rada. Przestac pic na okres 2 miesiecy i przeanalizowac na trzezwo i
      spokojnie cala sprawe (najlepiej przy wsparciu psychologa).

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka