Gość: Czy to normalne???
IP: 217.97.133.*
02.12.04, 21:00
Mam prawie 30 lat, za sobą małżenstwo, które z różnych przyczyn i z własnej
inicjatwy zakończyłam, potem byłam w kilku przelotnych związkach, po pół roku
poznałam kogoś, niestety po pół roku także się zakończył, ale moim problemem
jest to, że ja z żadnego z tych związków się nie wyzwoliłam, utrzymuje
kontakt z byłymi partnerami (z tymi dwoma nawet od czasu do czasu sypiam),
martwię się o nich, jestem ciekawa jak sobie radzą, zazdrosna o ich kobiety,
jednocześnie spotykając się z nimi sama opowiadam o moich facetach, wypytuje
ich o szczegóły, chyba coś jest nie tak, ale nie umiem się od tego wyzwolić,
czy to może jest strach przed samotnością? jak mi nie wyjdzie z następnym
będę miała tzw.wyjście awaryjne, nie wiem co mam myśleć, czy ktoś z Was ma
podobne rozerki, czy ja jestem niezrównoważona emocjonalnie?