Gość: zepsuty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 10:44 czy ktoś mi pomoże? nie radzę sobie z życiem, od wielu lat. chciałbym pogadać z psychologiem, gg:1596317. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arnick_a Re: potrzebuję pomocy 18.12.04, 18:43 Jeśli masz trochę kasy, rozejrzyj się za psychologiem-terapeutą. Podobno można z takiej pomocy skorzystać także w ramach NFOZ. Nie orientuję się. Nie licz na internetowego psychologa. Mogłoby to być wręcz dla Ciebie szkodliwe i wiązać się z nie wiadomo jak wielkim niebezpieczeństwem. Jeśli zwyczajna rozmowa przyniosłaby Ci jakąś ulgę, wejdź na czat lub tak jak proponujesz: GG. Pozdrawiam Arni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: potrzebuję pomocy IP: *.range81-129.btcentralplus.com 18.12.04, 18:53 no widzisz kazdemu tutaj dopieprzam ale serce by mnie zabolalo gdybym cos tobie powiedzial, dasz rade, trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: potrzebuję pomocy IP: *.range81-129.btcentralplus.com 18.12.04, 19:02 no tak pomyslalem sobie ze jeszcze cos napisze, mam nadzieje ze to pomoze, mam spieprzona psychike przez pare spraw, bylem na krawedzi pare razy, zycie to syf nie da sie ukryc ale jezeli wmowisz sobie cos innego to da sie przezyc ha ha, zartuje oczywiscie, wrodzony cynizm, raz na dole, raz na gorze, i musisz miec tego swiadomosc, w pewnym momencie staniesz sie odporny na te zmiany, jezeli przetrwasz ten kryzys to nastepny cie nie ruszy, i wiesz co na sytuacje stresujace reaguj agresja zeby sie wyzyc, nie w stosunku do ludzi, do sciany, do lampy, do cholernego biurka, nikomu krzywdy nie zrobisz a poczujesz sie lepiej, musisz to z siebie wyrzucic, a najlepiej biegaj, idz na silownie albo joge jak mi girlfriend poradzila, fizycznosc wplywa na psychike, to prawda, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I M A T Re: potrzebuję pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:25 tak zgadzam sie. Tylko taka postawa nie leczy a jedynie uzdrawia jakis punkt. No chyba ze ktos ma tylko dołek psychiczny. Jak jest to depresja to trzebaq rozmow z psychologiem i tego co Ty napisałes powyzej a takze otaczania sie zyczliwymi ludzmi:)) Pozdrawiam Izabella P. S Alkoholik nie przyzna sie ze jest nim itp Tak samo jest z choroba duszy, jesli człowiek juz sam mowi ze sam sobie nie radzi tzn ze przyznał sie sam do tego a to duzy krok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I M A T Re: potrzebuję pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:35 Ziemia nosi wielu dobrych ludzi. Tak moge Ci pomóc, pomagałam ludziom anonimowo na studiach albo mailowo. I wiem ze jak byli ze mna szczerzy to im pomagałam tak ze zdrowieli na duszy. Sa rozni ludzie jedni lubia rozmowy twarza w twarz a drudzy tak pisemnie, anonimowo, telefonicznie bowiem trudno mowi sie o sobie samym. Tym co jest w sercu na dnie. Moze napiszesz tutaj cos wiecej? od wielu lat nie radzisz sobie z zyciem I to zdanie juz mowi mi duzo o Tobie. O problemie. Jestes meżczyzną? Nik o tym mowi, ale pytam Ciebie? Chodzi o relacje damsko- meskie? Osmiecr bliskiej Ci osoby? O zawiedzione ambicje i plany zawodowe? Pozdrawiam Izabella P S Wiem ze w kazdym miescie jest psycholog i psychitra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al Wielu jest, niestety takich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 22:08 No to do psychologa: marsz! To było do siebie. A że tak zapytam masz kompetencje? I czy praktykujesz jeszcze? Spokojnej nocy wszystkim -- Tomasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I M A T Re: Ludzie sa dobrzy:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:25 > No to do psychologa: marsz! Znam wieu psychologów.Jak będzie trzeba to sama pójde:) A tak powaznie. Mam kompetencje tzn uczęszczałamna warsztaty psychologiczne i te z socjologii również. Byłam uczestnikiem cyklu spotkań prowadzonych przez psychologów. Część z nich wykładało na róznych uniwersytetach, pisało książki. A praktyka czyli pomoc na studiach, pokazała, ze sami ludzie mi mówili ze nikt ivch tak nierozumiła jak ja,nikt im tak nie pomógł a chodzili do psychologów. Jest tez takie cos jak dar. A niekazdy kto konczy studia psychologiczne jest dobry w swym zawodzie. W USA na podstawie kilku rzeczy psycholog potrafi nakreslic rysopis psychologiczny sprawcy w oparciu o dane, o czyny i postepowanie itp. To tak jak rysownikszkicuje twarz człowieka. A ten psycholog szkicuje ale jego dusze. Twarzy nie zna. Tak samo ja, poznam dusze zepsutego, twarzy nie. P> S Jesli ktos zapalił jeden płomyk nadziei na zakreciego jednego człowieka niech wie, ze nie zył nadaremno - to słowa ktore nosze w sobie i bardzo je wziełam do sreca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zepsuty Re: potrzebuję pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 18:25 Gość portalu: I M A T napisał(a): > Ziemia nosi wielu dobrych ludzi. > Tak moge Ci pomóc, pomagałam ludziom anonimowo na studiach albo mailowo. I wiem > > ze jak byli ze mna szczerzy to im pomagałam tak ze zdrowieli na duszy. > > Sa rozni ludzie jedni lubia rozmowy twarza w twarz a drudzy tak pisemnie, > anonimowo, telefonicznie bowiem trudno mowi sie o sobie samym. Tym co jest w > sercu na dnie. > > Moze napiszesz tutaj cos wiecej? > > od wielu lat nie radzisz sobie z zyciem > > I to zdanie juz mowi mi duzo o Tobie. O problemie. > > Jestes meżczyzną? Nik o tym mowi, ale pytam Ciebie? tak > Chodzi o relacje damsko- meskie? Osmiecr bliskiej Ci osoby? O zawiedzione > ambicje i plany zawodowe? chodzi o wiele rzeczy, o kazde relacje, o zawiedzione ambicje tez, ale smierc bliskiej osoby nie > Pozdrawiam Izabella > > P S Wiem ze w kazdym miescie jest psycholog i psychitra. odezwij sie na gg, albo napisz tutaj z jakiego miasta jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: potrzebuję pomocy 19.12.04, 18:53 Zanim wejdziesz w bliższy kontakt z IMAT, zastanów się, kto może ukrywać się za tym nickiem. Być może przedstawiciel galerii złośliwych dowcipnisiów, od których roi się zarówno w necie jak i w realu? Coś mi mówi, że kwalifikacje IMAT do pomagania są żadne. Wyrażam oczywiście tylko przypuszczenia i spora jest możliwość pomyłki. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I M A T Re: potrzebuję pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:29 To samo ja mogę stwierdzić odnosnie wejścia w kontakt z zesputym Pozdrawiam mimo wszystko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: potrzebuję pomocy 19.12.04, 19:37 Jak to samo, to to samo. Pozdrowienia możesz sobie odpuścić. Zwyczajnie nie jestem złakniona. Arni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I M A T Re: potrzebuję pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:38 Dobrze, ze się odezwałeś. napisz z jakiego Ty jestes miasta i czy masz skype. Byc moze polece Ci psychologa z wykształceniem i praktyka. Depresja to stan tzw doła ktory utrzymuje sie dłuzszy czas nawet kilka miesiecy i lat. Albo stan ktory wraca do człowieka w momentach jego porazek. To cos jak zadra. Złe samopoczucie ma kazdy, ale jak sie dłuzej utrzymuje tzn ze człowiek ma problem, cos jest nie tak. Nie rowiazane problemy ktore sie nawarstwiaja prowadza potem do zachwianai własnej wartosci i sa dobrym podłozem do depresji. Kiedy to człowiek stwierdza ze co nie robi to robi zle i nic mu sie nie udaje i ma pecha. To tak w wielkim skrócie. Najgorszy jest stan obojetnosci, ktory nastepuje po stanie ogromnego bolu i zalu nie tyle do swiata Boga,ludzi, przeszłosc ale i samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniolstroz Re: potrzebuję pomocy IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.04, 20:51 oto moja pomoc! unikaj psychlogow , a nigdy niema tak zle,zeby niemoglobyc gorzej, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I M A T Re: potrzebuję pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:55 Tak tylko potem jest tyle niepotrzebnych samobojstw, urazow na duszy. Psycholog byłby nie potrzebny gdyby ludzie wobec siebie byli zyczliwsi. I mieli czas na problemy innych. Gdyby swiat był mniej matreialny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarnycharakter Re: potrzebuję pomocy IP: *.arcor-ip.net 18.12.04, 20:58 Materia jest jedna z mozliwych manisfestacji ducha. Problem w tym, ze ciala nie chca tego zauwazac... czch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniolstroz Re: potrzebuję pomocy IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.04, 21:02 moze najlepszym psychologiem jest moja siostra-fryzjer z zawodu, jak zaczynam plakac to ona na to:bo ci sie z nudow ptaszki w glowie pi..dola. i tak jest , jest tyle nieszczescia wokolo ,szpitale pelne malych dzieci, kalecy ludzie ktorzy walcza w rzyciu. tam czlowiek powinien patrzec ,kiedy mu zle,pomaga slowo! a psycholog !!! wyciaga tylko pieniadze, lepiej te pieniadze wydac na wyjazd w cieple kraje, to tez pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: potrzebuję pomocy 18.12.04, 21:17 święte słowa Twojej siostry, ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
kika1919 Re: potrzebuję pomocy 19.12.04, 01:22 Kompletna bzdura! Jeśl jesteś na skraju załamania, naprawde g..wno Cię interesują inni. Czujesz się kompletnie przybita, wbita w ziemię, tak jakbyś lezała a inni po tobie skakali. Czasem "zwykłe" wyjście z domu i kupienie czegoś do jedzenia jest nielada wyzwaniem.Wiem, sama to przerabiałam. Najważniejsze jest wtedy poszukać kontaktu z ludzmi, choć czasem jest to niezmiernie ciężkie. Dobre jest też robienie sobie "małych" przyjemności, po prostu zrób coś co jeszcze sprawia Ci przyjemność (film, gazeta, książka, internet albo po prostu nie wychodz cały dzień z łóżka jaesli nie musisz). Nie śpiesz się, żyj swoim rytmem....Dobrze jest z kimś porozmawiać, otwarcie mówić o swoim problemach.Polecam psychologa, w ramack NFZ jest BEZPŁATNY i naprawde pomaga. Pzdrawiam i zycze powodzenia, bedzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
marta9991 Re: potrzebuję pomocy 19.12.04, 13:42 ale siostra dobrze radziła z wyjazdem, słonce bardzo pomaga na depresję. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: potrzebuję pomocy 19.12.04, 10:52 Zajmij należne Ci miejsce na świątecznym drzewku. Odpowiedz Link Zgłoś
arnick_a Re: potrzebuję pomocy 18.12.04, 20:59 Gość portalu: aniolstroz napisał(a): > a nigdy niema tak zle,zeby niemoglobyc gorzej, Przeważnie może być też lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerda Re: potrzebuję pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 18:53 przepraszam ze ci nie pomoge ale pociesz sie jestem w takiej samej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: potrzebuję pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 21:51 Przykro mi, nie jestem psychologiem, ale chętnie pomagam ludziom i podobno nawet z dobrym skutkiem. Mam kilkoro przyjaciół i znajomych, którzy korzystali z moich porad i są dziś szczęśliwymi ludźmi. Chciałabym spróbować pomoc Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: potrzebuję pomocy IP: *.sympatico.ca 20.12.04, 06:53 pomoz mi tez agato Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenten Re: potrzebuję pomocy IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.04, 22:43 a do psychologa w ramach NFZ potrzeba skierowania od rodzinnego ? czy mogę wejść tak "z ulicy" czy trzeba się zapisać np. z miesięcznym wyprzedzeniem bo takie kolejki ??!! a może poleci ktoś dobrego psychologa w Ponaniu ? Odpowiedz Link Zgłoś