Dodaj do ulubionych

facet codzienny i swiateczny

IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 15:10
facet codzienny:
- nie zreperuje niczego w mieszkaniu bo sie na tym nie zna
- nie zalatwi nic w urzedzie (glupi pit np)- powod powyzej
- nie gotuje - jak wyzej
- itd
facet świateczny:
- nie patroszy karpi bo sie nie bedize w krwi i gownie mazal

no i co?? dodam ze ja tez nie jestem specjalistka od wszystkich powyzszych
ale chetnie sie rozwine, naucze. tylko dlaczego ja mam sie wszystkiego uczyc,
a on nie musi, nie chce??
jak to powinno byc? bez sensu zalatwiac wszystko fachowcami, zwlaszcza ze
chyba nie ma fachowca do zabijania karpi. pomijajac aspekty pieniezne.
co zrobic? nie chce sie klocic o pierdoly:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: Balbina Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:14
      kiedy usłyszałam, że karpia nie ukatrupi - kupiłam takiego gotowego w
      galarecie - wygląda pysznie
      • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 15:17
        ja tez bym tak zrobila. karp jest sprezentowany i ukatrupiony, tylko go
        wybebeszyc co pewnie sama zrobie w koncu.
        problem jest nieco bardziej rozlegly- lista rzeczy ktorych on nie robi, bo...
        wydluza sie:(
        • Gość: Balbina Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:41
          na świeta to mu jeszcze odpuść ale w postanowieniach Noworocznych obiecaj sobie
          że się za niego weźmiesz.. miałam takiego w domu i był niereformowalny i trzeba
          było bardzo dużego kopa by go ruszyć a potem stwórz sobie własną listę rzeczy
          których nie robisz.. czasem działa..
          • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 16:09
            w jakiej postaci ten kop?? przeczekac?? zyrandol zepsuty, kran kapie, przez
            okan nieszczelne wieje, samochod zepsuty, wezwanie do wyjasnienia nieszczesnych
            pitow - jak daleko sie posunac? drzec sie codziennie o wszystko? JAK?
            ps. obraz powyzszy na szczescie jest jeszcze tlko wyworem mojej wyobrazni.
            • Gość: Balbina Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 16:27
              zaczełabym od prania.. nie wyprało się, nie ugotowało się, nie zrobiło
              się,"się" z domu wyprowadziło i trzeba samemu..

              gdy mu zabraknie czystych gaci czy skarpetek to może zauważy zepsutą pralkę
              albo gdy nie będzie miał w czym wypić kawy - to zobaczy przeciekajacy kran..
              albo będzie musiał do domy przytaszczyć pięć siatek z zakupami to naprawi auto
              można tak długo tylko trzeba byc konsekwentny i nie dać sie wyprowadzic z
              równowagi i najlepiej rozłożyc ręce, popłakac i poudawać biedna i nieporadna
              kobitkę - to działa zawsze..

              • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 16:52
                niestety facet u mnie tylko pomieszkuje. w domu oczywiscei obsluga mamy.
                ja bardzo chetnie bede prala itd. wkurzaja mnie tylko czynnosci do ktorych
                oboje nie mamy predyspozycji bo czesto wychodzi ze to ja mam sie nimi zajac
                mimo wszystko.
                • Gość: Balbina Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 16:54
                  wymien na lepszy model..
    • Gość: Facet Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 16:55
      hehe ty nazywasz "to" facetem, to jakaś ciota bezjajeczna
      • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 16:58
        a czym sie charakteryzuje wg ciebie facet "jajeczny"?
        • Gość: Facet Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 17:03
          tym ze ma jaja
          • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 17:14
            jaja ma - sprawdzalam organoleptycznie ;)
            i co dalej?
            • Gość: Facet Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 18:25
              heh o jaja w przenośni mi chodziło... Piszesz w urzędzie nie umie załatwić. U
              nastoletniego chłopaka już by dziwiło, chociaż nie aż tak bardzo. Ale dorosły
              facet co nie załatwi w urzędzie bo nie umie. Komedia.
    • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 16:58
      A jednak (pomijając sprawę karpia) njalepszym sposobem będzie zaangażowanie
      fachowców do różnych napraw.Może rachunki za uslugi otrzezwia go troche;))
      • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 17:03
        jakmowilam - nie mieszkamy razem. a nawet jakby to serio nie mamy kasy na
        fachowcow - 2000zl do reki w sumie.
        cholera, dla mnie to spory problem. jeszcze nie chce wymieniac-jeszcze w niego
        wierze. no i w sumie to pierdoly!! ech.. dylematy
        • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 17:09
          Nie moge sie polapac w waszym ukladzie.A kase wspólna macie?Jeżeli u ciebie
          tylko bywa,to dlatego może nie "poczuwa się",ale za to bywanie tez się coś
          nalezy..
          • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 17:13
            przypuszczalam ze nei obejdzie sie bez nakreslenia jakiegos tla. mieszalismy
            razem. teraz nie nieszkamy - przyczyny nieistotne.
            nie oczekuje zeby sie poczuwal sam z siebie. on sie nie powczuwa nawet gdy ja
            go wyraznie prosze o pomoc bo sobie nie radze.

            zastanawiam sie czy nie pokazac mu pozniej tej dyskusji (o ile sie rozwinie)
            • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 17:16
              No to co was lączy w sumie? Kurtuazujne wizyty? A ty u niego bywasz?Nadal nic
              nie kumam:(
              • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 17:20
                moze wlasnie tak nalezaloby to traktowac - jako kurtuazyjne wizyty.
                odpowiadajac: bywam. definiujac "jestesmy razem"
                • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 17:27
                  A wigilia też u ciebie kurtuazyjna? I tez sie nie poczuwa?Oj,ja bym sie
                  zastanowila nad tym fantem..Może jemu nie zależy i ciągnie uklad,z wygody.
                  • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.12.04, 17:30
                    przeciez wlasnie to robie-zastanawiam sie.
                    i najchetniej uslyszalabym cos co mi wzmocni wiare w niego a nie przeciwnie.
                    • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 17:31
                      dla mnie to leń i tyle, NIE CHCE MU SIĘ, BO I TAK WIE,ŻE TY TO ZROBISZ.
                      Pewnie jego mama też w domu wszystko sama robiła.
                      • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 18:21
                        Dodalabym jeszcze,że odgrywanie roli gościa jest wygodne.Wiadomo-gościa
                        zaprasza sie do stolu a nie zapedza do zmywania garów.
                        Powiedz mu wprost,czego oczekujesz od niego.Jeżeli będzie się wymigiwal,to przy
                        nastepnej wizycie poczęstuj go szklanka wody mineralnej,nalóż maseczkę na buzię
                        i rozwiązuj krzyżówki,bo ci tak wygodnie.
                        • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 18:24
                          a ja powiedziałabym,że woda jest w kuchni i żeby sobie sam nalał, a potem umył
                          po sobie szklanke, hihi
                    • Gość: Facet Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 18:38
                      Troche inaczej to wygląda teraz. Facet generalnie ma cie w dupie i nie ma
                      ochoty zebyś mu rzeczoną zawracała
    • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 17:29
      ja zaczęłam zatrudniac sąsiada, do wszystkiego.prosiłam o naprawę karnisza,
      wkrecenie śrubki, wbicie haka, nwet ziemniaki tarł na placki jak był u mnie ze
      swoją żoną. Po jakims czasie moj 'mąż nie mąż" zrobił się deko zazdrosny i
      teraz to on wbija, tłucze i trze jak potrzeba. Sąsiada nie lubił, bo nudny
      był.Wybierz takiego i poproś,zobaczysz co będzie.
      • Gość: robert Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:09
        O rety Marta ja myślałem, że Ty słodka kobitka jesteś.. a tu taki spryt;)
    • Gość: sdf Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 18:35
      dlaczego tak? kobiety
      • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 18:51
        co dlaczego? jak inne sposoby nie dzialają, to cos trzeba zrobić.
        Jestem również za sposobem z wynajęcie mspecjalisty i przedstawieniem rachunków.
        Czemu to kobiety maja wszystko robic, co my roboty jesteśmy?
        • Gość: sdf Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 19:01
          nie, nie jestescie
          robotami
          • Gość: sdf Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 19:02
            kazdy program by sie zawiesil
        • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 19:03
          Jasne.Kobiety maja zaniżone poczucie wlasnej wartości.Robią z siebie
          poslugaczki i często wycieraczki,a potem zalzawionymi oczami pytają: czemu on
          mnie nie kocha(już)?
          Jeżeli facetowi zalezy na tobie,będzie mu zależalo równiez na twoim domu.Po
          prostu będzie chcialo mu sie wykazac i pokazac,że traktuje wasz uklad serio i
          przyszlościowo a nie jak chwilowa przystań.
          • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 19:37
            własnie
          • sdfsfdsf Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 19:43
            wielbie te wasze przepisy na szczescie, jezeli to, i wlasnie dlatego, skoro
            poszlam do lekarza to on powinien a jezeli obieram ziemniaki to hej hej
            i to sie wlasnie nazywa segregacja rasowa
            • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 19:46
              Nie lapiesz w czym rzecz.Przecież to nie tak: ja jeden kartofel,ty drugi.:)
              • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 19:48
                właśnie
                • sdfsfdsf Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 19:57
                  eej dokladnie o to mi chodzi, nie spotkalem jeszcze zadnej kobiety ktora by nie
                  narzekala, czy istnieje gdzies ta granica? chyba nie, raczej jest nieskonczona
                  jak wszechswiat, tzn nie granica ale obszar narzekania he he, nie ma poziomu na
                  ktorym osiaga kobieta szczescie nieskonczone, ba nawet 30 procent nie jest w
                  stanie osiagnac, bo niby ziemniaki obrane ale krzewy przed domem rosna za
                  wysoko i stroz przychodzi za wczesnie do cholery!
                  • Gość: bunia Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.12.04, 20:03
                    eej,przeginasz.Ty mówisz o wiecznym niedosycie,który zamienia sie w
                    zrzędliwośc.Zaraz powiesz:wszystkie kobiety sa takie same:tylko
                    żadają,chcą,mają pretensje.. Na podstawie swoich zlych doświadczeń uogólniasz.
                    • sdfsfdsf Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 20:10
                      o tym razem doswiadczenia w gre nie wchodza, tylko powyzsze wypowiedzi skarbie;)
                      • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 20:23
                        ja zartuję, chwileczkę
                      • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 20:24
                        chcociaż w tym ziemniaku coś jest, a historia z sąsiadem prawdziwa
                  • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 20:22
                    właśnie
                    • Gość: sdf Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 20:44
                      te marta czy aby na pewno wszystko fine? po jaka cholere podbijasz ten watek x
                      razy?
                      • marta9991 Re: facet codzienny i swiateczny 23.12.04, 21:07
                        wlaśnie, ale wszystko ok. Dzisiaj jestem sama i jakoś mi tak smutno
    • Gość: roksana Re: facet codzienny i swiateczny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 24.12.04, 20:54
      wczoraj poszlam sobie na piwko, dz swracam a tu az tyle waszych wypowiedzi.
      wow!! bardzo mi milo:)
      a faceta tylumaczy ze tych rzeczy nie robi, bo to nei jego mieszkanie. ja
      sobie to tlumacze ze rzeczywiscie czuje sei tu gosciem. tylko jak to zmienic?

      do faceta (tego tu sie wypoiadajacego): nie sadze zeby mial mnei w dupie. ja go
      nie trzymam, nie zachetcam ani nie przyciskam zeby kontynuowac ten zwiazek
      jesli nie chce. wiec chyba chce.
      wierze ze jest na wystarczajacym poziomie zeby nie siedziec przy mnie, bo ma
      kogos do wyra.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka