Dodaj do ulubionych

Nie myślcie, że tylko wy macie problemy,

27.12.04, 15:37
mi też się pojawił, pierwszy w tym roku, jakby nie mógł zaczekać te parę dni,
żeby nie psuc statystyk.
Chodzi mianowicie o to, że muszę iść do lekarza o nieprzyjemnie brzmiącej
specjalności : dentysta. Problem polega na tym, że krępuję, powiem nawet
więcej lękam się mu telefonicznie zaanonsować, a jeden wstrętny ząb zaczyna
mi o tym uparcie przypominać. Tak się łudzę, że jak zadzwonię, to może się
okaże że pan ma urlop, albo zajęte terminy, ale jeśli będzie akurat wolny...Aj

PS
Przepraszam, że to nie o zdradzie, następnym razem się poprawię.
Obserwuj wątek
    • j_ar Re: Nie myślcie, że tylko wy macie problemy, 27.12.04, 15:57
      mnie to szczegolnie z nerw wyprowadza, bo nerwowy jestem, ze musze wtedy zęby
      umyc... no to nie chodze, dla czyjejs przyjemnosci nie bede jakiejs durnej
      szczoteczki do geby wkladal!..o nie!
      • m.malone Re: Nie myślcie, że tylko wy macie problemy, 27.12.04, 16:04
        Masz rację. Ja myślę, że kju-dabl-ju-5 za często używa szczoteczki i od tego
        zęby Jej się niszczą:))))
    • Gość: majka9 Re: Nie myślcie, że tylko wy macie problemy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:01
      To moze wybierz sie do stomatologa;)
    • vielonick pocieszenie 27.12.04, 16:14
      ciesz sie, ze masz CO leczyc ;)


      ps. zdrada na fotelu dentystycznym...
      cos pieknego ;))))
      • m.malone Re: pocieszenie 27.12.04, 16:19
        vielonick napisała:

        >
        >
        > ps. zdrada na fotelu dentystycznym...
        > cos pieknego ;))))
        >
        Byłby to znakomity analgetyk:))))))))))))))))
        • vielonick Re: pocieszenie 27.12.04, 16:30
          wlasnie qw5
          czekamy na relacje ;)))))
          • qw5 Re: pocieszenie 30.12.04, 11:39
            Relacja jest taka, że dowcipasy sobie robicie z cierpiącej osoby:) Zamiast ją
            psychologicznie wspomóc.

            Otóż odbyła się ta randka i tak się panu spodobała, że zaprasza mnie do tego
            tanga jeszcze co najmniej parę razy. Fotel był dość wygodny. Narzędzia tortur
            ups miało być pieszczot pięknie błyszczały. Pan miły, ale cóż może zrobić
            człowiek z rozdziawioną gębą, jak tylko przytakiwać albo mówić ała, no to ja
            dziękuję za takie randewu, bo póki co mieszkam w Polsce a nie w zjednoczonych
            emiratach. Gdyby nie ten kotek - maskotka z czarującym usmiechem, co mi wisiał
            nad głową, gdyby nie on...

            • m.malone Re: pocieszenie 30.12.04, 11:44
              > Relacja jest taka, że dowcipasy sobie robicie z cierpiącej osoby:) Zamiast ją
              > psychologicznie wspomóc.

              Ależ my Cię wspomagamy. Właśnie śmiechem:)
            • kokesz1 Re: pocieszenie 30.12.04, 11:52
              Qwetko, dasz rade :)

              Wazna jest silna motywacja. Pomysl co jest gorsze od bolu zeba?

              Gorszy jest tylko brak zeba... ;)
              • m.malone Re: pocieszenie 30.12.04, 11:56
                kokesz1 napisał:

                > Qwetko, dasz rade :)
                >
                > Wazna jest silna motywacja. Pomysl co jest gorsze od bolu zeba?
                >
                > Gorszy jest tylko brak zeba... ;)
                >
                >
                >No nie wiem... Brakujący ząb nie boli:)
                >
                • kokesz1 Re: pocieszenie 30.12.04, 12:02
                  m.malone napisał:

                  > >No nie wiem... Brakujący ząb nie boli:)


                  Cholera, ja tu sie staram a ten... ;)
                  • qw5 Re: pocieszenie 31.12.04, 13:04
                    No dobra, przyznam się, właśnie to takie pocieszenie mi chodziło:)
                • vielonick Re: pocieszenie 31.12.04, 13:44
                  m.malone napisał:

                  > No nie wiem... Brakujący ząb nie boli:)

                  a bole fantomowe? ;)

                  (nikomu nie zycze rzecz jasna :)
      • ivek Re: pocieszenie 30.12.04, 11:59


        > ps. zdrada na fotelu dentystycznym...
        > cos pieknego
        :D

        faktycznie piękne taki belayaż z dental floss'a no cos wspanialego po prostu.
        pozdrawiam Was noworocznie...
        Aj.
        • qw5 Re: pocieszenie 31.12.04, 13:05
          My Ciebie też Ivku, wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
        • Gość: gf Re: pocieszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 13:09
          Usciskuje Cie noworocznie - pod naturalnym warunkiem, ze mogie :)))
          • aretha04 Re: pocieszenie 31.12.04, 13:20
            Gość portalu: gf napisał(a):

            > Usciskuje Cie noworocznie - pod naturalnym warunkiem, ze mogie :)))


            młoda jesteś, to napewno możesz:)))
            uściski starej baby jak ja - to żadna przyjemność:D
            pozdr.
            A.
        • vielonick Re: pocieszenie 31.12.04, 13:32
          ivek napisał:

          > faktycznie piękne taki belayaż z dental floss'a no cos wspanialego po prostu.
          > pozdrawiam Was noworocznie...

          wiedzialam... ze na glos eksperta mozna tu liczyc ;DDDDDD

          pozdrowienia dla Ciebie i calej rodziny :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka