Dodaj do ulubionych

Byliscie chcianym dzieckiem ?

26.01.05, 21:54
jak wam sie wydaje ? i po czym tak sadzicie ?
Imagine.
Obserwuj wątek
    • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 21:58
      kur-w-mor-pier napisał:

      > jak wam sie wydaje ? i po czym tak sadzicie ?
      > Imagine.

      ja to nawet wiem.
      zaplanowali chlopca......hi hi hi ,a wyszlam ja
      • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 21:59
        no i co ? teraz jestes chlopak bez siusiaka, bauahahahahahaha
        • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:04
          kur-w-mor-pier napisał:

          > no i co ? teraz jestes chlopak bez siusiaka, bauahahahahahaha

          no tak,,,,,ale w koncu to im sie plany i robota nieudala!
          nie moja wina
    • xy2 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:00
      podobno tak. matka mówiła że ponad 2 lata starali sie mnie zrobić:)
      • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:02
        xy2 napisała:

        > podobno tak. matka mówiła że ponad 2 lata starali sie mnie zrobić:)
        *********
        no i teraz jestes wymeczonym dzieckiem a nie chcianym ...
        • xy2 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:05
          pewnie tak, bo ich małżeństwo szybko sie rozpadło
    • charmaine Bardzo chcianym. 26.01.05, 22:02
      Jedynym, wyczekanym, późnym.
      • kur-w-mor-pier Re: Bardzo chcianym. 26.01.05, 22:06
        charmaine napisała:

        > Jedynym, wyczekanym, późnym.
        *******
        ale skad o tym wiesz ? moze wpadka tylko bylas, i cos sie potem odmienilo
        ojcom ....
        • charmaine Re: Bardzo chcianym. 26.01.05, 22:11
          Wiem, zawsze to czułam.
          Nikt tak delikatnie i z taką czułością nie rozczesywał mi skołtunionych włosów,
          jak mój tatuś. I wcale mu to nie przeszkadzało, że jestem dziewczynką:)
          Moi rodzice pobrali się bardzo późno i po moim urodzeniu ojciec podjął decyzję,
          że więcej dzieci nie będzie, bo za bardzo to przeżywał. Egoista, no nie?
          Teraz wiem, po kim to odziedziczyłam.
          Niech żyją geny! ;P
    • witch-witch Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:04
      Po tym poznac bos kurczak-w-morelowej-pierzynce i w czepku urodzony.
    • procesor Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:11
      Bardzo chcianym. :)

      Jako ten deser. Po starszakach.

      Nigdy tego nie kryli. :)
      • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:15
        a wieceie, ze to latwo poznac, kto byl a kto nie byl chcianym ?
        • procesor Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:17
          kur-w-mor-pier napisał:
          > a wieceie, ze to latwo poznac, kto byl a kto nie byl chcianym ?

          Yhm, po nicku zawierającym duzo samogłosek?? ;P

          Dobranoc
          • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:19
            nie, po caloksztalcie ... jakas taka pewnosc bije z wypowiedzi, jasnosc
            i pogoda ... tak jak z ciebie, chcianej
            • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:24
              kur-w-mor-pier napisał:

              > nie, po caloksztalcie ... jakas taka pewnosc bije z wypowiedzi, jasnosc
              > i pogoda ... tak jak z ciebie, chcianej

              a Ty znaczy sie jestes baaaardzo chcianym dzieckiem i w dodatku chlopcem!?
              • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:32
                I am nobody ...
                • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:35
                  kur-w-mor-pier napisał:

                  > I am nobody ...

                  ja musze sie zaczac tego angielskiego uczyc.
                  nie rozumieju!
                  • yoosh Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:37
                    Ich bin niemand-jetzt kapiert?
                    • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:40
                      yoosh napisała:

                      > Ich bin niemand-jetzt kapiert?
                      ja danke !
                      • yoosh Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:44
                        stets zur Verfügung :)
                        • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:46
                          yoosh napisała:

                          > stets zur Verfügung :)

                          danke schön ! gerne !
                • alicja-ciekawska Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 23:12
                  kur-w-mor-pier napisał:

                  > I am nobody ...
                  UNTRUTH
    • aretha04 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:21
      oczywiście, że tak,

      urodzona w maju, a maj to miesiąc miłości:))))
      pozdr.
      A.
      • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:23
        aretha04 napisała:

        > oczywiście, że tak,
        >
        > urodzona w maju, a maj to miesiąc miłości:))))
        > pozdr.
        > A.
        *********
        zaraz, zaraz, milosc to chyba byla 9 miesiecy wczesniej, albo ja juz z tego nic
        nie rozumiem ....
        • aretha04 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:30
          kur-w-mor-pier napisał:

          > *********
          > zaraz, zaraz, milosc to chyba byla 9 miesiecy wczesniej, albo ja juz z tego nic
          >
          > nie rozumiem ....


          9 miesięcy wcześniej to było takie kochanie, żebym mogła przyjść na świat w
          maju:)))))
          a co maj to nie miesiąc miłości?????
          pozdr.
          A.
          • kur-w-mor-pier Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:31
            jakie wy wszystkie szczesliwe ....
            • aretha04 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:36
              tego to ja nie napisałam:))))

              urodzona z miłości, to wcale nie znaczy zawsze miłowana:)))
              pozdr.
              A.
    • yoosh Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:35
      A ja jestem do pary-ja i starszy braciszek.Rodzice spelnili misję dziejową-ku
      chwale ojczyzny.I zawsze opowiadali ,jak kombinowali,żeby druga byla
      dziewczynka,ale szczególów mi nie zdradzili i nadal jestem nieoświecona,jak to
      się robi dziewczynki.
      • aretha04 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:44
        jak bardzo chcesz, to mogę podać Ci adres do mojego szwagra - On ma dwie córki i
        zawsze sie chwali, ile to się musiał napracować - "bo to sztuka jest zrobić
        dziurkę w drugiej dziurce":))))))

        pozdr.
        A.
    • r.richelieu Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:48
      bardzo chcianym, jak jasna cholera lub jak kurde w morde pierdyknąć

      a po czym poznać? taka niepewność bije i dalej jak tam szło?
      • aretha04 Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 22:59
        r.richelieu napisała:

        > bardzo chcianym, jak jasna cholera lub jak kurde w morde pierdyknąć
        >

        a ja myślałam, że ty jesteś ciemna cholera, tzn. brunetka i to jeszcze
        drobniutka, to kogo Ty chcesz w tą mordę pierdyknąć:))))
        pozdr.
        A.

        • r.richelieu Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 23:14
          jeśli to od strony łba oglądać to faktycznie, ciemna cholera
          i nie drobniutka tylko chuda i żylasta

          a pierdyknąć Imagina, bo wyżej zaczął a na lizę postaw
      • anonim_ka Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 23:05
        Hej:))) urodzilam sie jako jedyna corka po 3 synach. Pewnikiem bylam upragniona .. ale starsi braciszkowie pewnie zazdrosni zafundowali mi niezly tor przeszkod.
        Bylam ogromnie nieszczesliwa ze nie moge siusiac na stojaco .. stawalam z rodzenstwem do konkursu KTO DALEJ ! I wracalam do domu z posikanymi majtaskami. hahahahahaah
        • r.richelieu Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 26.01.05, 23:18
          hehe, też na siusianiu na odległość poległa moja zażywna znajomość z kolegami z
          podwórka. Co to za doświadczenie straszne było. Wysokości, brud, śmieci, ok,
          ale gdy mając lat 6 przyszło mi się zmierzyć z sześcioletnimi siusiakami..
          Tak zaczęłam się bawić z dziewczynkami, hehe
    • hubkulik Re: Byliscie chcianym dzieckiem ? 27.01.05, 08:55
      Ja mysle, ze bylem chciany, bo bylem jedynym chlopcem w gronie siostr i jakos
      zawsze czulem sie wyrozniony.
      Ale poprzez fakt zycia w duzej rodzinie mimo wszystko odczulem w pewnym
      momencie mniejsze zainteresowanie mna rodzicow (potrzebowalem ich ale byli
      zajeci itp), ze rozwinalem dosyc mocno osamotnienie i tesknote (za ich cieplem,
      wsparciem), co odczuwam jeszcze do dzis, tyle ze w stosunku do
      innych "obiektow".

      Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka