cafem 10.10.09, 20:38 Seksu mi trza... a tu nie ma z kim:/ Tak sie tylko wyzalic chcialam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 20:44 Za daleko. A co? W Bieszczadach daja dobry seks? :)) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 20:46 Tak, samo się dzieje ;) A stan klęski urodzaju utrzymuje się jeszcze po powrocie, jak zauważyłam ;) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 20:49 Oo! To kiedys w te Bieszczady ja musze! Wizja kleski urodzaju jest niezwykle pociagajaca:) Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 21:27 To ci kolesie,co Cię dzisiaj odwiedzili też zostali zainfekowani? Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 21:45 No wszyscy, co w tych Bieszczadach byli... a ich akurat tam poznałyśmy - na weekend teraz z Łodzi przyjechali. Wczoraj była pobieszczadzka impreza i tam aż skry szły w powietrze ;) Ale powiedzmy, że poczekam aż "mój" znad morza wróci wierna jak Penelopa - bo się potem z rozumem nie połapię. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 22:02 Nie no, bieszczadnika na tydzień nad Morze Czarne wywiało, ale bedzie niedługo... A z rozumem to nie wiem, czy eufemizm ;) Odpowiedz Link
menk.a Re: Seksu... 10.10.09, 20:44 :DD Oj babo. Jak to nie ma z kim?Mało to facetów i bab? Tylko wybierać.:D Odpowiedz Link
gapuchna Re: Seksu... 10.10.09, 20:46 Gdzie????????? tu???????????? pokaż paluchem! :D Odpowiedz Link
gapuchna Re: Seksu... 10.10.09, 21:02 Rany Julek....tak pa wsiem? Dookoła? Dookoluśka? Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 20:47 Wlasnie MALO! Wyprowadzilam sie miesiac temu na odludzie wysoko w gory, sezon jeszcze nie otwarty, nikogo nie znam (no dobra, dzis poznalam 3 nowozelandki, szwajcarke i francuza, ale w laskach nie gustuje, a francuz malo pociagajacy:/), dwa bary na krzyz, trzy sklepy, okna zabite dechami. Ni-ko-go! :( Odpowiedz Link
menk.a Re: Seksu... 10.10.09, 20:48 cafem napisała: > a francuz malo pociagajacy:/), dwa bary na krzyz, trzy sklepy, okna zabite dechami. > Ni-ko-go! > :( Chciałaś seksu, a nie mówiłaś, ze facet ma być taki, smaki i owaki. Rozszerz teren łowiecki zatem.:] Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 20:55 No seksu chce... ale zeby tak na pierwszego lepszego osobnika meskiego sie rzucac? Troche mi sie to nie godzi...;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 20:49 No dobra, to musisz chwilkę poczekać na sezon, to będziesz przebierać w facetach :) a teraz to nie wiem, może redtube? Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 20:58 Redtube sobie jest, ale mi takiego prawdziwego seksu trza:) Za trzy tygodnie otwarcie sezonu. Na przebierance w helołin 60 facetow juz sie zapisalo:) Doczekac sie nie moge! Odpowiedz Link
gapuchna Re: Seksu... 10.10.09, 21:03 "Tyle" w sensie czasu, czy w sensie ilości osobników? :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 21:05 miałam na myśli czas, ale się nie upieram przy tej interpretacji :) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 21:10 Taaa. Za trzy tygodnie bede miala problem natury moralnej. Bo faceci od seksu beda, tylko ze beda przejezdni - na tydzien dwa, a potem nowi przyjada i zabawa w uwodzenie (seks:) zacznie sie od nowa. W zwiazki lokalne pakowac sie nie zamierzam, bo ani jezykiem lokalnym nie mowie, ani lokalnie na dluzej nie zostaje (pol roku z kawalkiem jedynie). Sama przez pol roku to chyba uschne, wiec tak sie tez nie da. Tak zle i tak niedobrze. Bo do Samanthy z SATC raczej mi daleko. Juz nie tylko wizualnie, ale i moralnie. Chyba, ze moralnosc na pol roku wpakuje do kieszeni. Z kilkoma paczkami gumek. Kaca moralnego mam juz chyba na zapas:) Dlatego tak marudze:) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 21:12 A co to ma do moralności? Krzywdy im chyba nie zamierzasz robić, tylko wręcz przeciwnie... Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 21:17 O! Racja! A ja tak jakos od d..y strony o tym wszystkim myslalam:) Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 21:24 No właśnie, miałam Cię zapytać w jakim regionie zaległaś. A ogólnie ze Szwajcarami to nie warto nawet zaczynać. Nudni jak flaki z olejem,nietowarzyscy, bez poczucia humoru i polotu, niekumaci i z reguły, to zasadniczo nadają się najlepiej do wkręcania tych śrubek w zegarkach;)Towarzystwa to trzeba tam szukać wśród ludności napływowej;) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 21:30 Valais, a konkretnie narciarskie Verbier. Tylko na razie sniegu ni ch...*, a Verbier za oknem zniknelo we mgle. Szwajcarzy niekumaci? A ja sie kiedys z takim fajnym barmanem w Genewie zabawialam... Nie pamietam jak do hotelu wrocilam, ale juz na lotnisku znalazlam w portfelu wsunieta karteczke z jego imieniem i nr tel:) A Verbier to w sumie cale naplywowe. 2 tys mieszkancow, a w sezonie do 20tys turystow:) *choinka Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 21:43 No nie zmuszaj mnie bym do mapy zaglądała. Operuj nazwami stolic regionów:Genewa,Zurich/dziwne, Mozilla mi podkreśliła:)Jakaś nieświatowa;) czy Berno.Pytam, bo mam siostrzenicę w Genewie. Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 21:46 Genewa:) Tzn od Genewy 3 godziny pociagiem + gondola wysoko w gory:) Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 22:01 To chyba jakąś górską kolejką, bo normalnym pociągiem przez trzy godz to się połowę tego kraju przejeżdża;)) To gdzieś Ty na takim zadupiu wsiąkła?? A narty lubisz, bo że wspinaczkę to wiem?? To byłby jedyny plus tego miejsca chyba.Chociaż z samej Genewy na trasy narciarskie i to takie z prawdziwego zdarzenia to się w godz. samochodem dojeżdża. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 22:06 Heheheh, jak się w te Bieszczady przeniosę to będzie jeszcze większy kanał :D Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:08 Najpierw pociagiem przez Lausanne do Martigny, potem przesiadka w gorska kolejke z takim wielkim bernardynem wymalowanym na pociagu, a do Verbier pociag nie dojezdza, za wysoko, trza gondole brac. Ja mieszkam na 1600mnpm:) Jakby droga byla prosta, to z Genewy szybko by sie jechalo. Samochodem to jest dobre ponad dwie godziny... Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 22:24 Ooo mamo!!! Bosko, bajkowo!!!:)))I to nocne życie!!!I ten narrator na końcu, nooo, no::))No to czeka Cię wiele atrakcji niebawem;) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:28 Kiedy pierwszy raz pojawilam sie w Verbier - jakies 3 lata temu/niania bylam - to plakalam wyjezdzajac, ze niegdy w zyciu juz tych cudow nie zobacze. Potem pracowalam dla innych ludzi, ktorzy jezdzili do Verbier - i kolejnych - i teraz mam juz tu normalna prace. To tak jakby sen sie ziscil:) A nocne zycie w sezonie to jest bajka - wychodzisz sama do baru, kupujesz drinka, a za 15 minut znasz juz wszystkich wokol ciebie. I zabawa do bialego rana:) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:13 Nart nie mialam okazji jeszcze sprobowac, ale - uwaga - szef oplaca mi szkole narciarska i wszystkie wyciagi na caly sezon:) A za dwa dni ma przyjsc juz mroz:) Odpowiedz Link
real.becwal Re: Seksu... 11.10.09, 13:33 cafem napisała: > A to do seksu elektrcznosci trzeba? ;) grunt to prunt, a prunt to elekstryczność. jakoś trzeba kochanka przywołać :) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 13:40 Raczej grunt to samolot:) Tylko kochanek stwierdzil, ze na czeste latanie kasy mu brak i teraz jest juz eks-kochanek. A takie fajne ciacho z niego bylo:/ Odpowiedz Link
real.becwal Re: Seksu... 11.10.09, 17:42 Raczej grunt to samolot:) mieć. wiem. i lotnisko. Tylko kochanek stwierdzil, ze na czeste latanie kasy mu brak i teraz jest juz eks-kochanek. A takie fajne ciacho z niego bylo:/ nie rozmaż się. tanie linie nie chodzo? Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 17:45 Tanie loty + drogie pociagi to i tak za drogo. Nie maze sie. Teraz znajde se kochanka na miejscu:) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 21:26 o matko jak sobie pomyśle o jedynym kandydacie do seksu to mi się odechciewa wszystkiego ;) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:09 żeby było śmieszniej już nie mam tego kandydata, ależ sytuacja może się zmienić no ;) a myślałam, że rozstanie przez sms jest niemożliwe ;/ Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:15 Mozliwe:/ Przez maila tez:) Moze sie jakis inny napatoczy?:) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:18 Napatoczy się pewnie, tylko ileż można orać na ugorze a tu plonów ani śladu same jakieś upośledzone, niereformowalne typy?? Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:24 Widzisz, opcje sa dwie: - albo bedziesz orac ile wlezie i ile trza z nadzieja, ze kiedys jakis zreformowany sie trafi - albo musisz sama znizyc sie do poziomu niereformowalnego. I racja, tych uposledzonych cale zatrzesienie. Ale pogadaj z 2szarozielone - ona ma jakis patent na bieszczadzkie ciacha:) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:36 widzisz mnie się trafiają tacy, których reformowanie przypomina orkę na ugorze ;/ (ileż można facetowi mówić żeby się nie spóźniał) zniżać się nie zamierzam jak ktoś się nie chce podnieść to niech spada a patent by mi się przydał :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 22:51 No Cafem ma rację - górskie chłopaki są najlepsze na świecie ;) I nawet jak nie miejscowi górale - to przyjezdni, co góry kochają... Życie towarzyskie w Bieszczadach też wygląda jak w szwajcarskim raju Cafem - po 15 minutach znasz wszystkich i bawisz się do rana. I to się dzieje jakoś samo, nawet jak ktoś sceptyczny jest. I bez patentu ;) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:58 coś mi się wydaje ze z moim trzy i pół latkiem nie byłabym rozchwytywana ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 10.10.09, 23:01 Ręki bym sobie nie dała za to uciąć. Nawet palca. Po tym pobycie ;) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 23:05 hehe zgadza się w zeszłym roku byliśmy w jakiejś jaskini na Słowacji - 40min na rękach Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:59 Eh, mowic mi nie musisz! Ponad 20 lat w Polsce mieszkalam i nigdy w Wawie badz Krakowie nie bylam. Za to tysiac razy w Karkonoszach, Beskidach i na Mazurach:) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:39 Eh... Ciezkie sa takie typy. Z jednej strony kopnelabys w odwlok, zeby sie kurzylo, z drugiej - nawet taki spoznialski typ moze byc czarujacy:/ Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:43 A to jak nie - to w odwlok od razu! A w lape bilet w Bieszczady! Zreszta gorskie chlopaki zawsze byly najlepsze na swiecie:) Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:47 yyy u mnie to bardziej skomplikowane niż tylko bilet i hajda ;) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:55 Hmm... To moze zawlecz jego w Bieszczady? Zeby sie tylko na pociag nie spoznil:D Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:59 a idź Ty a wesele z poślizgiem pojechaliśmy a umówiliśmy się z półgodzinnym zapasem ;/ Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 23:02 mnie rzeczywiście ominęła ale tylko dlatego że moje dziecko chciało siku :) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 23:05 Dzieci czasem w tak niewinny sposo ratuja sytuacje:D Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 23:10 jasne na szczęście nie powiedziało na głos: do kibelka chceeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 23:14 Dzieciom sie wybacza. Wiesz co ja ostatnio od dzieci uslyszalam??? Chlopiec, lat 4, do mnie: A co ty masz takiego brazowego na oczach? chodzilo o cien do powiek) Jego siostra, lat 6, do brata: To jest takie cos, co sie naklada na oczy by wygladac ladnie, jesli sie nie jest naturalnie ladnym. Wiem na pewno, bo mama mi mowila. Mama jest ladna i nic na oczy nakladac nie musi. :/ Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 23:17 spoko, mój młody ma pełną wiedzę o tym do czego jaki kosmetyk służy aczkolwiek zagiął kolesie w sklepie pytając co to jest uroda :P Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 22:32 A nie znasz tej mądrości ludowej, że faceci są jak te kible w podrzędnym wychodku, albo zasrani, albo zajęci;)?? Odpowiedz Link
lacido Re: Seksu... 10.10.09, 22:42 czyli zanim byli zajęci musieli być zasrani wiec jest szansa żeby takiego do ładu doprowadzić ;) Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 23:53 No ale to jest ta orka na ugorze.My kobiety to jednak ciągle gdzie się obrócimy to tylko orka i orka.Już B.Jones narzekała, szykując się na randkę, ile ona tego ugoru musi uprawić;) A teraz się okazuje że i na tej randce ugór, może nie dziewiczy i tak jest najczęściej,ale jednak chaszcze i kłody i karcze co krok;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 11.10.09, 00:03 I potem mi się dziwią, że jak znajdę ideał to szukam w popłochu ukrytej wady i zapisów drobnym drukiem ;) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Seksu... 10.10.09, 22:21 O żeś wymysliła :) No ja mam 9 miesięcy posuchy i żyję jakoś :P Jo, dziad by się przydał, ale na związek to niewiem czy już gotowa jestem, a obiecałam sobie nie pakować się w jakieś romanse na chwilę, albo w sam raz na raz i dupa zbita :) Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 22:30 Tez mam taka mala zgryzotke, bo flirtowac lubie, ale do lozka z przypadkowymi typami raczej sie niegdy nie pchalam. Z drugiej strony - a czemu nie? :) Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Seksu... 10.10.09, 23:23 > Tez mam taka mala zgryzotke, bo flirtowac lubie, ale do lozka z > przypadkowymi typami raczej sie niegdy nie pchalam. Z drugiej strony > a czemu nie? :) Jeśli się nie pchałaś to widocznie uznałaś że to nie dla Ciebie. Albo, jak dotąd, mogłaś liczyć na sex w ramach bogatszego związku niż przypadkowa znajomość. Ale jak się nie ma co się lubi... Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 13:43 No zawsze jakis taki fajowy sie napatoczyl, ze warto bylo go miec w tym lozku na czesciej niz tylko jeden raz:) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 11.10.09, 13:45 Heh... Mnie np. też jakoś jednorazowy seks nie wychodzi - i to wcale nie z powodu wewnętrznych oporów... Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 13:51 Dokladnie! Tu jest pies pogrzebany. Pakowanie sie do lozka z jakims fagasem, ktory do niczego innego niz do lozka sie nie nadaje, jakies takie bezcelowe sie zdaje... A jak facet jest swietny, sa motylki, rozmowa sie klei i przestac nie moze - to jak to tak tylko na jedna noc? Takiego chce sie na noc i dzien i kolejny dzien/ewentualnie pojutrze i tak juz zazwyczaj zostaje:) Ta nasza babska natura:) Odpowiedz Link
wiarusik Re: Seksu... 10.10.09, 23:13 tak czytam sobie te twoje wypocinki i wiesz co myślę? że jest trochę,troszeczkę sprawiedliwości na tym świecie Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 10.10.09, 23:20 A troche jest. Kazdy dostaje to, na co zapracowal. Ale juz tylko od niego zalezy, czy efekty oceni pozytywnie, czy nie. Bo wszystko jest wzgledne:) Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 10.10.09, 23:59 A ja ostatnio przeczytałam taką sentencję, że w miłości i śmierci sprawiedliwości nie ma.;( Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 11.10.09, 00:02 Sprawiedliwość to jest tylko przy rozdzielaniu poczucia humoru - nie znam nikogo, kto by się skarżył, że ma za mało :) Odpowiedz Link
zloty.strzal Re: Seksu... 11.10.09, 03:15 cafem napisała: > Seksu mi trza... a tu nie ma z kim:/ > > Tak sie tylko wyzalic chcialam. Mi też! Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 13:42 I? Zamierzasz cos z tym zrobic, czy tez sie tylko zalisz? :) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Seksu... 11.10.09, 13:52 Zes se, dziewczyno kraj na seks znazlazla :-) Dowcip taki kiedys chodzil. Co to jest niebo i jak je zamienic w pieklo. Niebo to jest jak pani ma panow w otoczeniu: -mechanika samochodowego - Niemca -policjanta - Anglika -kucharza - Francuza -kochanka -Wlocha -za organizacje calosci odpowiedzialny jest Szwajcar. Rach, ciach, ciach, mamy pieklo: -Anglik gotuje -Niemiec jest policjantem -Francuz naprawia samochody -Szwajcar zapewnia damie seks -A Wloch wszystko organizuje. Ale okolice Martigny fajne tak zeby popatrzec. Ale nie chcialbym tam wiecej pracowac, w Konfederacji. Been there, done that, enough :-) Po francusku tam czy po szwicersku u ciebie mowio? Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 13:57 Hehe, tu same Francuzy i Angliki na narty przyjezdzaja:) Mowi sie tu po francusku jeszcze (niestety, bo nie znam!), choc ze 4 dni piechota przez Alpy i sie laduje w szwicerskim Gruben. Dojcz znam, ale szwiz dojcza to za chiny ludowe nie zrozumiem:) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Seksu... 11.10.09, 14:05 Dzizas, Angole co je przyjezdzajo do Szwicu na narty. He he he, dziura pod nazwa Champery (kladlem kafelki kiedys), a w kioskach glownie "The Times". Nie wiem czy to dobrze seksu rokuje :-) Ech, szwicerdicz to katastrofa. Zreszta w kazdej dolince inny. I fakt, znajomosc dojcz nic tu nie pomoze. Ale nacyjka taka sobie paskudnawa :-( Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 14:07 Nacyjki to w sumie nawet nie znam, bo dla Amerykancow pracuje, w miejscowosci same turysty, a w Szwicerii zostaje jedynie do konca kwietnia. Potem firma sie przeprowadza i miejmy nadzieje, ja razem z nia:) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Seksu... 11.10.09, 14:16 Duzo nie stracilas :-) Wez mentalnosc Uncle'a Scrooge'a, zmieszaj z ksenofobia radiomaryjna, zapraw ruskoamerykanskim przekonaniem o swojej najlepszosci w Kosmosie, dodaj horyzontu myslowego sprowadzonego do wlasnego punktu widzenia, zalej flaszka chlopskiej mentalnosci, najlepiej rocznik 1930 lub wczesniejszy i dostaniesz odpowiednie fondue :-) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Seksu... 11.10.09, 14:22 Tez tak o sobie myslalem. W Helwecji mi przeszlo :-) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Seksu... 11.10.09, 18:00 Gruetzi :-) Zapomnialem jeszcze dodac ze trzeba przyprawic suszona miloscia do donosow na policje.:-) A by dodatkowo pokazac do czego zdolni sa mieszkancy tego kraju powiem ze miejscowy kot zezarl mi tam usmazone juz kotlety mielone w ilosci 2 i pol. Jak cale zycie mam sztame z kotami - nigdy zaden nie jadl karbinadli mojej produkcji. Podejrzewam ze tez nim kierowalo skapstwo i ksenofobia, mimo ze legitymowalem sie tam policyjnie przyznanym Außländer Ausweiß/Livret d'Etrangere - rodzajem przymusowego dowodu osobistego dla cudzoziemcow. Wystepujacego od klasy A do H. A mial Mobutu Sekouture i paru innych zbieglych kacykow. :-DD Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Seksu... 11.10.09, 15:33 coś skromny udział meski w wątasie :] moze gdybys nie chciała sie wyzalic tylko poowiedziała ze gorączkowo szukasz plus załączyła list moytywacyjny oraz foto całej sylwetki to byłoby lepiej?;] Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 11.10.09, 15:40 Ale zwróć uwagę, że temat nie został ograniczony do tytułowego.Widać panowie mieli alternatywę spędzenia sobotniego wieczoru. Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 11.10.09, 15:44 No i jak zwykle Hsirk był zaangażowany w temat. Aż wątek specjalny założył. Ale że wątek zboczył;) z pożądanego przez niego tematu to zbastował. Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 15:46 Ale ja sie tylko pozalic chcialam:) A zdjecia calej sylwetki gdzies wczoraj zamieszczone byly - choc co to ma do rzeczy, skoro to ja pana szukam, a nie pan mnie?:) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Seksu... 11.10.09, 16:06 cafem napisała: > Ale ja sie tylko pozalic chcialam:) > no i ok, stąd wątek zdryfował na jałowy bieg tzn chyba bo go nie czytałem poza pierwszym postem :P > A zdjecia calej sylwetki gdzies wczoraj zamieszczone byly - choc co to > ma do rzeczy, skoro to ja pana szukam, a nie pan mnie?:) no jak masz sensowną to łatwiej bedzie ci znalezc tego pana :] Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Seksu... 11.10.09, 16:08 Się nie wymądrzaj, tylko przeczytaj resztę wątku, bo nie ogarniasz skali problemu, a także nie widzisz, że choć problem poważny, to wkrótce minie ;) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Seksu... 11.10.09, 16:21 2szarozielone napisała: > Się nie wymądrzaj, tylko przeczytaj resztę wątku, bo nie ogarniasz skali > problemu, a także nie widzisz, że choć problem poważny, to wkrótce minie ;) jak minie to po co mam czytać?;) poza tym nie lubie takich długich wątków z tematyki pozasportowej:] Odpowiedz Link
cafem Re: Seksu... 11.10.09, 16:08 He, trza bylo watek czytac. Problem w tym, ze na odludziu, gdzie mieszkam panow na razie nie ma (zjada sie na otwarcie sezonu), a lokalni mnie nie interesuja:) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Seksu... 11.10.09, 16:22 cafem napisała: > He, trza bylo watek czytac. > > Problem w tym, ze na odludziu, gdzie mieszkam panow na razie nie ma > (zjada sie na otwarcie sezonu), a lokalni mnie nie interesuja:) o to jakies góry doliny pewnie to górale tak podupadli na tej niwie ?;] Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Seksu... 11.10.09, 16:57 cafem napisała: > Oj, gory. Wysokie:) jaki facet z forum da rade pojechac do Bhutanu?;) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Seksu... 11.10.09, 17:02 cafem napisała: > A czy ja tego faceta na forum szukam? :))) nie mam pojecia, w sumie to czemu nie:) Odpowiedz Link
stedo Re: Seksu... 11.10.09, 17:27 Pospolity, weż się zorientuj, bo tak to gadasz jak ślepy o kolorach;).Już się jeden zadeklarował, no może nie do jakiegoś tam Bhutanu, niemniej wysoko i najważniejsze tam gdzie autorka;) Odpowiedz Link