Dodaj do ulubionych

W TEMACIE AGNIESZEK

22.06.02, 12:12
Czytając wypowiedzi na tym forum, na różnych wątkach, a także na podstawie
własnych długoletnich obserwacji, mam nieodparte wrażenie,że jeżeli chodzi o
Agniszki, to są to osoby o bardzo specyficznych cechach psychicznych, wogóle
ich wypowiedzi cechuje jakaś taka metafizyczna aura.
W całym moim 44 letnim życiu nie spotkałem się z żadną szablonową reakcją ze
strony jakiejkolwiek Agnieszki,te które spotkałem były całkowicie nieskażone
poprawnością społeczną i nigdy jak chciałem je w jakiś sposób zrozumieć, nie
mogłem brać pod uwagę kryteriów ,które sprawdzały się w stosunku do innych
kobiet.
Proszę o spostrzeżenia, ale nie Agnieszek.
Obserwuj wątek
    • Gość: sar Re: W TEMACIE AGNIESZEK IP: *.prem.tmns.net.au 22.06.02, 12:47
      Ja mam taka w rodzinie( moja bratanica)... cos w tym jest... moj maz jast w
      niej zakochany ( only kidding!!) , przyjaciele , ktorzy ja wlasnie
      spotkali,odczepic sie od niej nie moga. Jest dla nich sczyms czystym,
      nieskalanym, niewinnym (Mimo 17-stu, 18-stu), odwaznym, niepowtazalnym.
      Cos w tym jest na pewno!!!
      Choc nie bardzo mi pasuje to uwielbienie mojego meza ( choc od niej ze 40 lat
      starszy i sie zastrzega... ale..zawsze...?!?!?) TO JEDNAK STWIERDZAM ZE COS
      MAGICZNEGO W TEJ ZIEWCZYNIE JEST, Ale moze , jak mowisz to tylko imie???
    • Gość: aga Re: W TEMACIE AGNIESZEK IP: *.devs.futuro.pl 22.06.02, 16:18
      zaciekawiony1 napisał(a):

      > Proszę o spostrzeżenia, ale nie Agnieszek.

      w takim razie to ja poczekam na odpowiedzi:)
    • brn Re: W TEMACIE AGNIESZEK 22.06.02, 16:47
      sorry zaciekawiony, ale znając Agnieszki :) zaraz się tu wszystkie zlecą i nie
      dadzą dojść do głosu Nie-Agnieszkom
      • sellma Re: W TEMACIE AGNIESZEK 22.06.02, 18:08
        brn napisał(a):

        > sorry zaciekawiony, ale znając Agnieszki :) zaraz się tu wszystkie zlecą i nie
        > dadzą dojść do głosu Nie-Agnieszkom

        He, he, he. No to macie jeszcze jedna na dokladke!:)))
    • yayakoya Re: W TEMACIE AGNIESZEK 22.06.02, 18:02
      Znam kilka Agnieszek ale ostatnio poznalem jedna, ktora Wam opisze.
      Agnieszka, ktora ja znalem, to wlasnie osoba, o ktorej marzy mnostwo mezczyzn.
      Piekna, madra, dobra, delikatna, wrazliwa, kochajaca. Osoba, z ktora mozna
      wszystko i o wszystkim.....to kots taki z kim chcialbym dzielic reszte zycia.
      Zakochalem sie w niej......
      Jest w niej cos tajemniczego, cos takiego ze przyciaga jak magnes, niesamowita
      osobowosc i zarazem esencja kobiecosci....
      Dla mnie wzor do nasladowania...w prawie kazdej dziedzinie codziennosci a
      przede wszystkim wzor moralny....
      Nie wiem czy kiedykolwiek bedzie mi pisane poznac jeszcze jkogos tak
      wspanialego i zakochac sie w kims takim ale mowie Wam, w Agnieszkach cos jest.
      pozdr.
      P.
      • re_ne Re: W TEMACIE AGNIESZEK 22.06.02, 20:48
        Wiesz yayakoya, znam dokladnie twoja historie z Agnieszka, i powiem ci ze
        gdybym byl bratem twojej zony - to bardzo trudne mialbys teraz zycie!!!!!
        Mam siostre, ale jej nigdy nikt krzywdy nie zrobil - bo kazdy wiedzial ze ma
        BRATA!!! - chociaz bylo ich dwoch!
        • Gość: Free Re: W TEMACIE AGNIESZEK IP: *.gazetaolsztynska.pl 24.06.02, 12:55
          Popieram cię re_ne!
          Mam wrażenie, że autorem tego wątku jest właśnie ten
          facet, który obnosi się ze swoim "złamanym sercem" jak z
          raną wojenną, a tak właściwie nie ma z czym, bo krzywdzi
          bliskich!!!!
          To jakiś wariat!
    • Gość: Ginny Re: W TEMACIE AGNIESZEK IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 22.06.02, 21:36
      Nie mogąc się powstrzymać- jestem bowiem Agnieszką-stwierdzam, że poruszony
      problem jest bardzo słuszny.Osoby o tym imieniu są po prostu niesamowite...
      • re_ne Re: W TEMACIE AGNIESZEK 22.06.02, 22:41
        Tak! - masz racje! To juz doroslo do rangi PROBLEMU!

        Co to sie z nimi dzieje!? - Co one robia z nami!?
        Tak dluzej juz byc nie moze! Cos musimy zrobic z tymi Agnieszkami!!! :)))
        • iwa.ja Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 00:12
          Właśne wróciłam z imprezy, którek gospodowała Agnieszka. Nudna, tępa,
          ograniczona. Ale jednocześnie osoba, ktora stworzyla DOM. Zazdroszczę jej tego
          domu...
          • kwieto Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 01:35
            No wlasnie, kilka mi blizej znanych Agnieszek omijam teraz bardzo szerokim
            lukiem - sa to jedne z osob na ktorych najbardziej sie zawiodlem. Brrr... nigdy
            wiecej!
            • re_ne Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 10:16
              Wlasnie! - "najbardziej"! ...cos w tym jest.
              • kwieto Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 11:02
                Tak, choc nie przeszkadzalo to rowniez "najbardziej" zawiesc sie na paru innych
                imionach...
    • Gość: jaaacek Re: W TEMACIE AGNIESZEK IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 17:18
      Polecam "Disneyland" St. Dygata. Tam jest pewna historia o Agnieszce która
      duzo wyjaśnia.
      • re_ne Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 17:55
        Bardzo lubilem czytac kiedys Dygata, i przeczytalem chyba wszystko co
        napisal,"Disneyland" tez! Ale o czym to bylo??????? - ...juz nie pamietam.
        Cos bardzo mgliscie przypominam sobie jakas Agnieszke, i jakiegos faceta ktory
        z nia krecil, i pamietam z tego tylko taki krotki watek, kiedy ojciec podeslal
        mu, czy wyslal go do prostytutki zeby ...dowiedzial sie jak to jest.
        Tez polecalbym wszystkim nie tylko Disneyland, ale wogole Dygata - samo
        zycie!!!
        • Gość: jaaacek Re: W TEMACIE AGNIESZEK IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 18:58
          re_ne napisał(a):




          > Cos bardzo mgliscie przypominam sobie jakas Agnieszke, i jakiegos faceta ktory
          > z nia krecil, i pamietam z tego tylko taki krotki watek, kiedy ojciec podeslal
          > mu, czy wyslal go do prostytutki zeby ...dowiedzial sie jak to jest.

          Niestety ale to to nie z Disneylandu:))) Głównym wątkiem jest spotkanie pieknej
          nieznajomej o imieniu Jowita na balu przebierańców i.....
          • re_ne Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 19:11
            ...ale na 100% z Dygata!!! Daaaaawno temu to czytalem, i napalilem sie zeby
            jeszcze raz to wszystko przeczytac!
            A czytales moze cos innego Dygata, jesli tak - to jakie masz Jaacek wrazenia?
            • re_ne Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 19:23
              Ten w sumie nic nie wnoszacy watek byl chyba w powiesci "Podroz"...
              Pamietam, ze wszyscy bohaterowie Dygata mieli do siebie to, ze byli
              indywidualistami, odmiencami, ktorzy walczyli z konwensami srodowiskowymi, ...i
              byli w tym dosc sukcesywni! - bardzo fajnie sie to czyta!
              • sellma Re: W TEMACIE AGNIESZEK 23.06.02, 21:28
                re_ne napisał(a):

                > Ten w sumie nic nie wnoszacy watek byl chyba w powiesci "Podroz"...
                > Pamietam, ze wszyscy bohaterowie Dygata mieli do siebie to, ze byli
                > indywidualistami, odmiencami, ktorzy walczyli z konwensami srodowiskowymi, ...i
                >
                > byli w tym dosc sukcesywni! - bardzo fajnie sie to czyta!

                Uff... Nareszcie cos sensownego piszecie. Temat "Agnieszka" nadawal sie
                raczej na forum 'wrozbiarstwo'.

                sellma

    • onlyania Re: W TEMACIE AGNIESZEK 24.06.02, 00:15
      jako posiadaczka tego imienia nie moge sie
      wypowiedziec......buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      :(((((((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka