Dodaj do ulubionych

Poprawna wyobraznia

13.05.05, 12:15
Nie moge sobie wyobrazic aby jakiekolwiek dziewczyny, w jakimkolwiek zakatku
swiata mogly sie poprawnie rznac beze mnie.
Kiedy wiec czytam, ze komus w zwiazku sie nie uklada, odchodzi, nie widze w
tym nic dziwnego; mysle z radoscia: mnie tam nie ma.
Kiedy jednak slysze, ze ktos jest szczesliwy, plasa; mysle ze smutkiem:
klamie, to nie mozliwe, mnie tam nie ma.
Czy jest to myslenie najpoprawniejsze z mozliwych?
Obserwuj wątek
    • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:00
      Z Twojego postu wyziera
      ogromne
      poczucie niższości
      i monstrualne
      zranienie narcystyczne

      powodzenia w terapii

      • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:07
        weronika_nr1 napisała:

        > Z Twojego postu wyziera
        > ogromne poczucie niższości
        > i monstrualne zranienie narcystyczne
        >
        > powodzenia w terapii
        >
        A ja myslalem, ze z mojego postu wynika glebia psychologii.
        Kazdy poprawny samiec tak mysli i buduje wokol siebie stado, gnajac innych
        samcow. Ktory zas tak nie mysli, zaraz popada w depreche i trzeba go na terapie
        brac. Gdybys uwazniej obserwowala zycie, a chociazby fora wiedzialabys o tym.

        • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:09
          "Kazdy poprawny samiec"

          "poprawny" znaczy zaledwie "przeciętny", niestety.
          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:13
            po_godzinach napisała:

            > "Kazdy poprawny samiec"
            >
            > "poprawny" znaczy zaledwie "przeciętny", niestety.

            Wszyscysmy przecietni, chociaz rznac sie nam chce nieprzecietnie.
            jesli uwazasz inaczej, wyjasnij moze definicje samca nieprzecietnego. Gdyby tak
            jeszcze jakis przyklad.
            • avon_22 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:14
              Czym dla Was mężczyzn jest seks?
            • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:16
              "Wszyscysmy przecietni, chociaz rznac sie nam chce nieprzecietnie.
              jesli uwazasz inaczej, wyjasnij moze definicje samca nieprzecietnego. Gdyby tak
              jeszcze jakis przyklad."

              No cos Ty - wszyscy??? To niemożliwe, nie byłoby punktu odniesienia dla
              przeciętnych, gdyby nie było nieprzeciętnych.

              Toż juz w szkołach mówią - przeciętnie, suadaj, trzy z plusem.

              Pytasz o radę?
              Jasne.
              Płacisz od słowa, czy wierszówkę?
              • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:19
                po_godzinach napisała:

                >> No cos Ty - wszyscy??? To niemożliwe, nie byłoby punktu odniesienia dla
                > przeciętnych, gdyby nie było nieprzeciętnych.

                ale tu jakis pan wyzej uwaza sie chyba za nieprzecietnego, niech wyjasnia!

                > Toż juz w szkołach mówią - przeciętnie, suadaj, trzy z plusem.
                >
                > Pytasz o radę?
                > Jasne.
                > Płacisz od słowa, czy wierszówkę?

                Zaplace nieprzecietnoscia
                • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:20

                  >
                  > ale tu jakis pan wyzej uwaza sie chyba za nieprzecietnego, niech wyjasnia!
                  Oczywiście, że jestem nieprzeciętna...

                  >
                  > Zaplace nieprzecietnoscia
                  Zweryfikujmy - czy zapłacisz nieprzeciętnie?
                  • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:25
                    po_godzinach napisała:


                    > Zweryfikujmy - czy zapłacisz nieprzeciętnie?

                    To pierwsze
                    • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:26
                      slon_rabalski napisał:

                      > po_godzinach napisała:
                      >
                      >
                      > > Zweryfikujmy - czy zapłacisz nieprzeciętnie?
                      >
                      > To pierwsze


                      Aaaaa, w jakiej monecie, jeśli łaska?
                      Przybliż szczegóły - należy to rozważyc ...
                      Póki co - za mało danych ...
                      • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:29
                        po_godzinach napisała:

                        > Zweryfikujmy - czy zapłacisz nieprzeciętnie?
                        > >
                        > > To pierwsze
                        >
                        >
                        > Aaaaa, w jakiej monecie, jeśli łaska?
                        > Przybliż szczegóły - należy to rozważyc ...
                        > Póki co - za mało danych ...

                        Rozumialem, ze mam dwie mozliwosci:
                        1. weryfikacja nieprzecietnosci samczej
                        2. zaplata w PLN lub innej walucie
                        Wybralem wariant nr jeden, wiec Ty przybliz szczegoly - nalezy to rozwazyc
                        Poki co - malo danych
                        • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:33
                          Rozumialem, ze mam dwie mozliwosci:
                          1. weryfikacja nieprzecietnosci samczej
                          2. zaplata w PLN lub innej walucie
                          Wybralem wariant nr jeden, wiec Ty przybliz szczegoly - nalezy to rozwazyc
                          Poki co - malo danych


                          Widzisz, zapytałeś o definicję samczej nieprzeciętności (czyli
                          powyżej "poprawnie").
                          Nauka, niestety, kosztuje ... chcesz dobic do czołówki, to rozumiem.
                          Moja szkoła jest prywatna, nie utrzymuje sie z podatków - ale i tok nauki jest
                          indywidualny - to gwarantuje jakość "dyplomu" ...

                          Czy to jest dość jasne?
                          • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:35
                            Czesc. Milo widziec Cie na psychologii. Pierwszy raz Cie tu widze. Co Cie
                            przywiodlo?

                            Pozdrawiam Hubert
                            • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:36
                              Witaj Hubercie - a ktoś mnie tu zaprosił)))
                              Mam chwilkę czasu - to i wpadłam)
                              • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:44
                                Tez Cie mialem ochote zaprosic. To jest fajne forum. Ja tu czesciej bywam niz
                                na Spoleczenstwo. Czasami sa tu niezle dyskusje albo po prostu fajne imprezki w
                                watkach. I jest sporo fajnych ludzi.

                                Pozdrawiam Hubert
                                • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:48
                                  "Tez Cie mialem ochote zaprosic. To jest fajne forum. Ja tu czesciej bywam niz
                                  na Spoleczenstwo. Czasami sa tu niezle dyskusje albo po prostu fajne imprezki w
                                  watkach. I jest sporo fajnych ludzi."

                                  Dobrze, że masz już Internet)
                                  Podobnie, jak Ty miałam ostatnio dużo pracy i - że tak powiem - wypadłam z
                                  zabawy.

                                  Najważniejsze są te imprezki)))
                                  (które przeciez zależą tylko od ludzi).

                                  Cieszę się Hubercie)
                                  Teraz musze wracac do pracy, ale wrócę tu).
                                  • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:55
                                    > Teraz musze wracac do pracy, ale wrócę tu).

                                    Fajnie. To, co sie dzieje miedzy ludzmi na forum tez w duzym stopniu zalezy od
                                    tego jaka jest atmosfera watku i ludzie uczestniczacy w dyskusji. A takze jaki
                                    temat jest zapodany. Tu jest psychologia, wiec czesto jest naprawde duzo
                                    fajnych momentow. Tez sie czasami ludzie obrzucaja blotem, ale to jest tutaj
                                    (jak dla mnie) nawet sympatyczne. Da sie uchwycic pewien specyficzny klimat
                                    tego forum. Sa stali bywalcy itd.

                                    Pozdrawiam Hubert
                                    • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:57
                                      Nooo, niektórzy, aby móc tarzac sie w błocie potrafią nawet duże pieniądze
                                      płacić

                                      OK))

                                      Do usłyszenia zatem)
                                      • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:05
                                        Taaa... Niektorzy lubia blocko.
                          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:42
                            po_godzinach napisała:

                            > Nauka, niestety, kosztuje ... chcesz dobic do czołówki, to rozumiem.
                            > Moja szkoła jest prywatna, nie utrzymuje sie z podatków - ale i tok nauki
                            jest indywidualny - to gwarantuje jakość "dyplomu" ...
                            >
                            > Czy to jest dość jasne?

                            Jasne, jasne, jak slonce. Gdybym jednak byla samiczka, to ile by kosztowalo? Bo
                            to wiesz, w tym internecie nigdy nic nie wiadomo. Rozumiem tez ze rozmawiasz w
                            tej chwili z pozycji samca, nie odplatnego nauczyciela
                            • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:44
                              "Jasne, jasne, jak slonce. Gdybym jednak byla samiczka, to ile by kosztowalo?
                              Bo
                              to wiesz, w tym internecie nigdy nic nie wiadomo. Rozumiem tez ze rozmawiasz w
                              tej chwili z pozycji samca, nie odplatnego nauczyciela"

                              Do licha, nie wiedziałam, że interesuje Cie opinia innych samców ze stada ...
                              Sie wyrwałam przed szereg (chyba) ...
        • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:18
          Nie trzeba obserwowac forów
          wystarczy wziąć jakąkolwiek książkę
          traktującą o założeniach socjobiologii
          aby to wiedzieć

          problem pojawia się jednak wtedy
          gdy zatraca się w "złotych myślach"
          ludzi próbujących szerzyć własne idee
          wśród mężczyzn obawiających się kobiet
          i ślepo wpatrzonych w instykt przetrwania gatunku
          zamiast w rozum
          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:24
            weronika_nr1 napisała:

            > Nie trzeba obserwowac forów
            > wystarczy wziąć jakąkolwiek książkę
            > traktującą o założeniach socjobiologii
            > aby to wiedzieć

            ksiazke traktujaca o socjobiologii? a o czym traktuje socjobiologia?

            > problem pojawia się jednak wtedy
            > gdy zatraca się w "złotych myślach"
            > ludzi próbujących szerzyć własne idee
            > wśród mężczyzn obawiających się kobiet
            > i ślepo wpatrzonych w instykt przetrwania gatunku
            > zamiast w rozum

            Nie rozumiem nie w zab? Czy to cytaty z socjobiologii?
            Jakie "zlote mysli"? jakie wlasne idee. Chcesz powiedziec, ze jelenie zachowuja
            sie inaczej?
            Kto sie obawia kobiet? Przeciez nie ja. Czy obawiajacy sie chcialby je miec
            wszystkie?
            Przetrwanie gatunku to dzieci, czy ja cos wspominalem o dzieciach? zdaje sie ze
            bylo tylko o rznieciu
            • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:37
              slon_rabalski napisał:

              > ksiazke traktujaca o socjobiologii? a o czym traktuje socjobiologia?

              pl.wikipedia.org/wiki/Socjobiologia
              Kto sie obawia kobiet? Przeciez nie ja. Czy obawiajacy sie chcialby je miec
              > wszystkie?

              Oj, tak
              zdecydowanie
              :)

              > Przetrwanie gatunku to dzieci, czy ja cos wspominalem o dzieciach? zdaje sie
              ze bylo tylko o rznieciu

              jeśli nie dostrzegasz między tymi dwoma pojęciami
              żadnego związku,
              to gratuluję
              niezwykłej umiejętności
              kojarzenia oczywistych faktów

              środki antykoncepcyjne są sztucznymi środkami
              stworzonymi przez człowieka,

              nie elinimują jednak
              swojego podstawowego celu,
              który często bywa nieświadomy
              (patrz. Twoje posty)

              • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:50
                weronika_nr1 napisała:

                > slon_rabalski napisał:
                >
                > > ksiazke traktujaca o socjobiologii? a o czym traktuje socjobiologia?

                O matko, to moj ulubiony przedmion na hydraulice. Nie wiedzialem tylko, ze
                nazywa sie socjobiologia. Ze smutkiem stwierdzam, ze nigdzie tam nie pisze,
                jakobym sie mylil.
                >> > Przetrwanie gatunku to dzieci, czy ja cos wspominalem o dzieciach? zdaje
                > sie ze bylo tylko o rznieciu
                >
                > jeśli nie dostrzegasz między tymi dwoma pojęciami
                > żadnego związku, to gratuluję
                > niezwykłej umiejętności
                > kojarzenia oczywistych faktów

                Nie kazda jazda samochodem musi prowadzic do wypadku. Podaj moze te oczywiste
                fakty, postaram sie skojarzyc

                > środki antykoncepcyjne są sztucznymi środkami
                > stworzonymi przez człowieka,

                Wychodzisz z zalozenia, ze ci co wymyslili te srodki, zle uczynili?

                > nie elinimują jednak
                > swojego podstawowego celu,
                > który często bywa nieświadomy
                > (patrz. Twoje posty)
                >
                Co jest nieswiadome? Jedna Pani tu gdzies mi mowi, ze tacy jak ja maja nie
                myslec tylko... Tylko co? Nieswiadomie dazyc do celu? Co jest tedy celem
                rzniecia?
                • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:59
                  slon_rabalski napisał:

                  > > środki antykoncepcyjne są sztucznymi środkami
                  > > stworzonymi przez człowieka,
                  >
                  > Wychodzisz z zalozenia, ze ci co wymyslili te srodki, zle uczynili?


                  uważam całkowicie na odwrót, ale
                  zastrzegam, że to tylko moje osobiste zdanie



                  Co jest nieswiadome? Jedna Pani tu gdzies mi mowi, ze tacy jak ja maja nie
                  > myslec tylko... Tylko co? Nieswiadomie dazyc do celu? Co jest tedy celem
                  > rzniecia?

                  Wierzę, że wyjaśnisz swoje wątpliwości
                  przy najbliższej
                  nadarzającej się okazji
                  ;)

                  Podam Ci jeszcze wskazówkę
                  jak odróżnić świadome od nieświadomego:

                  Aby to uczynić zaryzykuję twierdzenie,
                  że Twoje rozśmieszanie ogółu forumowiczów
                  jest w pełni świadome i celowe
                  • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:07
                    weronika_nr1 napisała:

                    > Aby to uczynić zaryzykuję twierdzenie,
                    > że Twoje rozśmieszanie ogółu forumowiczów
                    > jest w pełni świadome i celowe

                    Nie patrz na "ogol forumowiczow", mysl o sobie jako i ja mysle.
                    Tych dwoch samcow co kraza wkolo na sztywnych nogach, pochylaja lby okraszone
                    wiencami, zdobytymi z takim trudem i jeszcze szkoly chca zakladac rozniose na
                    klach. I co wtedy umilowana waderko, pojdziesz do norki swego lupusa?
                    • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:16
                      slon_rabalski napisał:

                      > Nie patrz na "ogol forumowiczow", mysl o sobie jako i ja mysle.
                      > Tych dwoch samcow co kraza wkolo na sztywnych nogach, pochylaja lby okraszone
                      > wiencami, zdobytymi z takim trudem i jeszcze szkoly chca zakladac rozniose na
                      > klach. I co wtedy umilowana waderko, pojdziesz do norki swego lupusa?

                      Ty bawisz się w ekspres lub pośpieszny,
                      a ja wolę osobowy, jednostkowy, podmiotowy
                      z nieprzeciętnym odjazdem
                      i wyrafinowanym przyjazdem na miejsce.

                      Tym też się różnimy
                      • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:28
                        weronika_nr1 napisała:

                        > Ty bawisz się w ekspres lub pośpieszny,
                        > a ja wolę osobowy, jednostkowy, podmiotowy
                        > z nieprzeciętnym odjazdem
                        > i wyrafinowanym przyjazdem na miejsce.
                        >
                        > Tym też się różnimy

                        Mam I grupe inwalidzka, a co za tym idzie duza znizke, nawet 95% znizki na
                        osobe towarzyszaca, moglbym wiec zabrac ze soba opiekuna. To bylby mysle
                        wyrafinowany przyjazd, a kolejkami SKM czy WKD to nich sobie ci z rogami, od
                        zakladania szkol kursuja.
                        Socjobiologia podaje ponadto, ze rogi rosna u parzystokopytnych, powolnych
                        przezuwaczy, ktorzy zanim zrobia krok, Ziemia 365 razy okrązy Slonce. Ja zas
                        jestem z Carnivora, wiec sama wiesz.... kly, pazury, dwa ruchy i suchy.
                        • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:37
                          > Mam I grupe inwalidzka, a co za tym idzie duza znizke, nawet 95% znizki na
                          > osobe towarzyszaca, moglbym wiec zabrac ze soba opiekuna. To bylby mysle
                          > wyrafinowany przyjazd, a kolejkami SKM czy WKD to nich sobie ci z rogami, od
                          > zakladania szkol kursuja.
                          > Socjobiologia podaje ponadto, ze rogi rosna u parzystokopytnych, powolnych
                          > przezuwaczy, ktorzy zanim zrobia krok, Ziemia 365 razy okrązy Slonce. Ja zas
                          > jestem z Carnivora, wiec sama wiesz.... kly, pazury, dwa ruchy i suchy.


                          No to teraz w pełni rozumiemy
                          Twoją obawę przed kobietami

                          zastanawia mnie jedynie
                          skąd u Ciebie te kły, pazury
                          i ta zręczność ruchów?

                          coś tu nie pasuje
                          w Twojej układance

                          dobrze ją przemyśl
                          zanim coś naskrobiesz
                          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:43
                            weronika_nr1 napisała:

                            > No to teraz w pełni rozumiemy
                            > Twoją obawę przed kobietami

                            Niczego chyba jednak nie rozumiesz, i to w pelni. Bardzo mnie to smuci, nigdy w
                            zyciu nie odczuwalem obawy przed kobietami.
                            > zastanawia mnie jedynie
                            > skąd u Ciebie te kły, pazury
                            > i ta zręczność ruchów?

                            Nad czym tu sie zastanawiac. Wszystkie, bez wyjatku Carnivora maja kly i
                            pazury, zrecznosc ruchow takze.
                            > coś tu nie pasuje
                            > w Twojej układance

                            Co nie pasuje?

                            > dobrze ją przemyśl
                            > zanim coś naskrobiesz

                            Co konkretnie mam przemyslec?
                            Com rzekl, zes nagle pobladla?
                            • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:57
                              slon_rabalski napisał:

                              > Niczego chyba jednak nie rozumiesz, i to w pelni. Bardzo mnie to smuci, nigdy
                              w zyciu nie odczuwalem obawy przed kobietami.

                              Naturalnie
                              nie ma to jak zawieranie znajomości w sieci
                              możesz tu być psem, żabą lub owadem
                              dobrać sobie życiorys według gustu
                              i aktualnego zapotrzebowania
                              rynku forumowego
                              (gdyż taki z pewnością istnieje)

                              wiem,
                              przejaskrawiam
                              lecz czynię to w celu
                              unaocznienia Ci, iż
                              w każdych warunkach
                              można być sobą


                              > Com rzekl, zes nagle pobladla?

                              Fakt, pobladłam
                              ale nie bądź omnopotentny
                              to słonce
                              nie przygrzewało juz parę dni

                              • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:03
                                poprawka:

                                chodziło o słowo:
                                "omnipotentny" zamiast 'omnopotentny'

                                wyjaśniam
                                bo niektórzy mogliby mieć
                                trudności ze zrozumieniem
                              • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:09
                                weronika_nr1 napisała:

                                > Naturalnie nie ma to jak zawieranie znajomości w sieci
                                > możesz tu być psem, żabą lub owadem
                                > dobrać sobie życiorys według gustu
                                > i aktualnego zapotrzebowania rynku forumowego
                                > (gdyż taki z pewnością istnieje)

                                A niby gdzie ma zawierac znajomosci inwalida z pierwsza grupa? Przecz ze nie na
                                boisku pilkarskim ani na dyskotece.
                                Pies ujdzie, zaba i owad nie naleza do Carnivora, co mysle powinno stac w
                                socjobiologii jak byk, a jesli nie stoi to zalozymy wlasna szkole /bez
                                Hubkulika/ i bedziemy sie szkolic i szkolic. Chyba, ze wolisz na poczatek
                                ogladanie zjec lub znaczki pocztowe. tez na to ide. Na wszystko ide, aby szybko
                                i skutecznie, co jak doskonale wiesz, charakteryzuje wszystkie drapiezne.

                                > wiem, przejaskrawiam
                                > lecz czynię to w celu unaocznienia Ci, iż w każdych warunkach można być sobą

                                Jestem soba w kazdych warunkach, o czym zapewnilem na wstepie, w watku
                                inicjujacym nasze zblizenie.
                                >
                                > > Com rzekl, zes nagle pobladla?
                                >
                                > Fakt, pobladłam
                                > ale nie bądź omnopotentny
                                > to słonce nie przygrzewało juz parę dni
                                >
                                Slonce nie powinno nam w niczym przeszkodzic, albowiem ja nie obawiam sie
                                kobiet nawet przy swietle dziennym.
                                • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:19
                                  slon_rabalski napisał:

                                  > Jestem soba w kazdych warunkach, o czym zapewnilem na wstepie, w watku
                                  > inicjujacym nasze zblizenie.

                                  Nie pozwalaj sobie zanadto

                                  Wprawdzie nie mam trzech zębów na przedzie
                                  za to mam piegi na twarzy, kolczyki w nosie
                                  wystrzygłam sie ostatnio na jeża
                                  zez tez nie powinien Ci przeszkadzać
                                  u mnie,
                                  bo wiedz, że
                                  nie brak mi
                                  brylantowego serca

                                  więc licząc od dzisiaj
                                  tak gdzieś za 10 lat
                                  możemy sobie pozwolić
                                  na małe
                                  bara bara

                                  nie sposób odmówić
                                  kobiecie bez zębów,co?


                                  • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:31
                                    weronika_nr1 napisała:

                                    > Nie pozwalaj sobie zanadto

                                    zandco?

                                    > Wprawdzie nie mam trzech zębów na przedzie

                                    A jeden taki, mowil z rozmarzeniem jednej takiej, kiedy to sie zabawiala w taka
                                    gre, domyslasz sie: "Zebys ty jeszcze zebow nie miala"
                                    Uwazam, ze brak zebow to zaleta, do tych waznych spraw oczywiscie.

                                    > za to mam piegi na twarzy, kolczyki w nosie
                                    > wystrzygłam sie ostatnio na jeża
                                    > zez tez nie powinien Ci przeszkadzać u mnie, bo wiedz, że nie brak mi
                                    > brylantowego serca

                                    Widze, ze jestes ogromnie zadbana, a to mnie okrutnie podnieca

                                    > więc licząc od dzisiaj
                                    > tak gdzieś za 10 lat
                                    > możemy sobie pozwolić
                                    > na małe bara bara

                                    Jesli wzorem innych forumowiczek chcesz tu tkwic jeszcze 10 lat, to ja wyskocze
                                    z tego pociagu, mimo renty inwalidzkiej.

                                    > nie sposób odmówić
                                    > kobiecie bez zębów,co?

                                    Swieta racja, nie sposob
                                    • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:44
                                      slon_rabalski napisał:


                                      >
                                      > > Nie pozwalaj sobie zanadto
                                      >
                                      > zandco?

                                      Zanadto co Ci biologia z hydrauliką podpowiada.


                                      > A jeden taki, mowil z rozmarzeniem jednej takiej, kiedy to sie zabawiala w
                                      taka gre, domyslasz sie: "Zebys ty jeszcze zebow nie miala"

                                      Bez zębów, to żadna zabawa :))))

                                      Uff, dobrze, że choć jeden
                                      mi się ostał


                                      > Uwazam, ze brak zebow to zaleta, do tych waznych spraw oczywiscie.

                                      tak, moje seplenienie nie ma sobie równych


                                      > Widze, ze jestes ogromnie zadbana, a to mnie okrutnie podnieca

                                      Zapomniałam dodać, że
                                      choć jeża mam na głowie
                                      to wiewiórzy ogon pod pachami
                                      i lasy na nogach
                                      ale nic więcej nie mogę
                                      dodać,
                                      bo mnie potną
                                      i na osła odstawią


                                      > Jesli wzorem innych forumowiczek chcesz tu tkwic jeszcze 10 lat, to ja
                                      wyskocze
                                      > z tego pociagu, mimo renty inwalidzkiej.

                                      i wsiądziesz do tuwimowej lokomotywy
                                      może być i tak
    • asasello7 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:11
      Spoko, mogą to przecież robić niepoprawnie i nie będziesz już im do niczego
      potrzebny.Swoją drogą za dużo teraz na świecie poprawności.Nie załamuj się
      chłopie, masz jeszcze dużo do zrobienia. No i nie myśl za dużo....tacy jak ty
      nie są od myślenia.
      • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:16
        asasello7 napisał:

        > Spoko, mogą to przecież robić niepoprawnie i nie będziesz już im do niczego
        > potrzebny.Swoją drogą za dużo teraz na świecie poprawności.Nie załamuj się
        > chłopie, masz jeszcze dużo do zrobienia. No i nie myśl za dużo....tacy jak ty
        > nie są od myślenia.

        slusarz aby wlozyc klucz do zamka musi skonczyc zawodowke, aby pomyslec
        kucharka jak chce wlozyc ogorek do salatki tez kursy konczy, czyta przepisy i
        mysli.
        Sadzisz, ze aby wlozyc to cos w tamto cos u czlowieka wystarczy analfabetyzm?
        Po wlosach trafiac i juz?
        • psychopata.z.borderline Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:17
          wiesz, włosy są demode:))
        • asasello7 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:32
          slon_rabalski napisał:
          >
          > slusarz aby wlozyc klucz do zamka musi skonczyc zawodowke, aby pomyslec
          > kucharka jak chce wlozyc ogorek do salatki tez kursy konczy, czyta przepisy i
          > mysli.
          > Sadzisz, ze aby wlozyc to cos w tamto cos u czlowieka wystarczy analfabetyzm?
          > Po wlosach trafiac i juz?


          No cóż psy,koty, motyle i inna żywizna jakoś sobie radzi bez zawodówek.No ale
          skoro chcesz być taki poprawny i udowodnić wszystkim ,że też umiesz myśleć i że
          oprócz innych walorów masz również rozum to zostań hydraulikiem lub
          kucharką .Czemu nie?
          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:40
            asasello7 napisał:

            >> No cóż psy,koty, motyle i inna żywizna jakoś sobie radzi bez zawodówek.

            Skad wiesz? Jestes pewna ze nie chodza do szkol? Gdybys odebrala podstawowe
            wyksztalcenie w tym zakresie, wiedzialabys, ze Gucio byl bardzo bilny w szkole
            i na kazda okolicznosc zyciowa mial zawsze stare przyslowie pszczol mowi:
            Na kazda, oprocz tej, ktora stanowi temat naszych rozwazan. Stad tez mimo
            staran pszczolki Mai zawsze byl jakis taki nieswiezy, niedorobiony z lekka.

            >No ale skoro chcesz być taki poprawny i udowodnić wszystkim ,że też umiesz
            myśleć i że oprócz innych walorów masz również rozum to zostań hydraulikiem lub
            > kucharką .Czemu nie?

            Moze i jestem hydraulikiem, czy to dla Ciebie jednak za malo? Mowilas, ze tacy
            jak ja nie sa od myslenia, wiec co chcesz od hydraulika? Moze lepiej omowmy
            warunki
            • asasello7 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:57
              slon_rabalski napisał:
              >
              > Moze i jestem hydraulikiem, czy to dla Ciebie jednak za malo? Mowilas, ze
              tacy
              > jak ja nie sa od myslenia, wiec co chcesz od hydraulika? Moze lepiej omowmy
              > warunki

              Czego można chcieć od hydraulika?
              No to chyba oczywiste! Najlepiej by było żeby znał się na teori
              względności,umiał znależć krokodyla i od czsu do czasu latał na księzyc.
              Reszta jest hydraulikowi do niczego niepotrzebana.Przynajmniej tego uczy
              praktyka.

              • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:03
                asasello7 napisał:

                > Czego można chcieć od hydraulika?
                > No to chyba oczywiste! Najlepiej by było żeby znał się na teori
                > względności,umiał znależć krokodyla i od czsu do czasu latał na księzyc.
                > Reszta jest hydraulikowi do niczego niepotrzebana.Przynajmniej tego uczy
                > praktyka.
                >
                Dobrze, ale co chcesz przez to powiedziec?
                Dopiero dostrzeglem zes samiec. Chcesz mnie z miejsca zdyskredytowac w oczach
                pt. kochanek, wyzywajac od hydraulikow? To jest wlasnie ta postawa
                socjobiologiczna o ktorem mowi weronka. Stroszysz wlos i obchodzisz na
                sztywnych nogach. Czuje te pochylone rogi i juz drze. Nie mniej ambicja czy jak
                weronka woli hormony nie pozwolaja mi ustapic.
                Pochyl wiec wasze to trofeum nizej nieco
                • asasello7 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:16
                  slon_rabalski napisał:


                  >

                  > Dobrze, ale co chcesz przez to powiedziec?
                  > Dopiero dostrzeglem zes samiec.

                  Co to znaczy samiec? Może samiec może nie .Trzeba pamiętać ,że każdy mężczyzna
                  ma w sobie coś z kobiety, ponoć nawet Kopernik była kobietą i do tego
                  lesbijką.A więc?


                  Chcesz mnie z miejsca zdyskredytowac w oczach
                  > pt. kochanek, wyzywajac od hydraulikow?

                  Sam zacząłeś o tych hydraulikach, więc miej pretensje do siebie...


                  To jest wlasnie ta postawa
                  > socjobiologiczna o ktorem mowi weronka. Stroszysz wlos i obchodzisz na
                  > sztywnych nogach. Czuje te pochylone rogi i juz drze. Nie mniej ambicja czy
                  jak
                  >
                  > weronka woli hormony nie pozwolaja mi ustapic.
                  > Pochyl wiec wasze to trofeum nizej nieco


                  A poza tym to nie ładnie psądzać kogoś ,że ma rogi....
                  • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:34
                    asasello7 napisał:

                    >.Trzeba pamiętać ,że każdy mężczyzna
                    > ma w sobie coś z kobiety, ponoć nawet Kopernik była kobietą i do tego
                    > lesbijką.A więc?
                    Z kobiety to ja mam nadzieje miec tylko tyle ile mi da Weronka.
                    Tobie z przyjemnoscia zostawie Kopernika i jej kolezanki.

                    > A poza tym to nie ładnie psądzać kogoś ,że ma rogi....

                    Tego sie nauczylem od Ojca Bochenskiego z Zakonu we Fryburgu, ktory w swej
                    madrosci zyciowej doszedl do tego: uwazaj na kazdego zblizajacego sie samca,
                    mysli tylko o tym aby: rogami go, rogami.
                    Dopiero jak udowodni ze rogow nie ma, mozesz go dopiero traktowac jako jagnie,
                    ktoremu rogi dopiero wyrosna
                    • asasello7 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:14
                      slon_rabalski napisał:

                      > Z kobiety to ja mam nadzieje miec tylko tyle ile mi da Weronka.
                      > Tobie z przyjemnoscia zostawie Kopernika i jej kolezanki.

                      Przy twoim podejściu do sprawy możesz się zawieść.Ale nadzieja jest przecież
                      matką głupich.No ale ty się do nich nie zaliczasz .To juz ustaliliśmy.

                      > > A poza tym to nie ładnie psądzać kogoś ,że ma rogi....
                      >
                      > Tego sie nauczylem od Ojca Bochenskiego z Zakonu we Fryburgu, ktory w swej
                      > madrosci zyciowej doszedl do tego: uwazaj na kazdego zblizajacego sie samca,
                      > mysli tylko o tym aby: rogami go, rogami.
                      > Dopiero jak udowodni ze rogow nie ma, mozesz go dopiero traktowac jako
                      jagnie,
                      > ktoremu rogi dopiero wyrosna

                      Rozumiem,że tobie już wyrosły. Ale to nic wszak Ojciec Józef Bocheński w
                      swoim "Poradniku mądrości" naucza:
                      4.41 Zachowaj pogodę ducha
                      4.411 Mów sobie codziennie rano:"Świetnie jest"
                      • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:24
                        asasello7 napisał:

                        > Rozumiem,że tobie już wyrosły. Ale to nic wszak Ojciec Józef Bocheński w
                        > swoim "Poradniku mądrości" naucza:
                        > 4.41 Zachowaj pogodę ducha
                        > 4.411 Mów sobie codziennie rano:"Świetnie jest"

                        Tata Bochenski nie mial przyjemnosci poznac prawdziwej Weroniki, /moze tam i
                        znal jakie, z kolejnymi numerami, gdyz wszystko co pierwsze jest wylacznie dla
                        mnie/ wiec mial szanse zachowac pogode ducha. Dla mnie juz taki stan nie
                        istnieje. Czuje, ze plone. I to jak. Plone, plone, plone... jestem rozpalonym
                        lodem!
                        Tak sobie moze bede mowil jak mi Weronika da. To znaczy jak mi da pozwolenie na
                        wykonczenie wszystkich samcow wkolo. Wowczas pozostaniemy sami. Ja i Ona. Czy
                        Ty sobie wogole mozesz wyobrazic sam na sama z Weronika. Nie mozesz. Nie
                        powtarzal bys takich bzdur ze jest swietnie. swietnie to moze byc wylacznie z
                        Weronika, moja Weronika.
                        • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:29
                          Hola, hola !!!!!

                          Słoń sie nieco zagalopował

                          Gdzie było napisane,
                          że ja Twoja?

                          Żaden samiec nie będzie mi pisał, mówił
                          co mam robić, jak żyć, w co wierzyć,
                          z kim spać !!!!!
                          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:36
                            weronika_nr1 napisała:

                            > Hola, hola !!!!!
                            >
                            > Słoń sie nieco zagalopował
                            >
                            > Gdzie było napisane,
                            > że ja Twoja?

                            Jak to gdzie? Tu:
                            slon_rabalski napisał:

                            >swietnie to moze byc wylacznie z
                            > Weronika, moja Weronika.

                            > Żaden samiec nie będzie mi pisał, mówił
                            > co mam robić, jak żyć, w co wierzyć,
                            > z kim spać !!!!!

                            Swiete slowa. Wszystkim samcom powiemy NIE i... pojdziemy spac
                            • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:52
                              slon_rabalski napisał:

                              > > Żaden samiec nie będzie mi pisał, mówił
                              > > co mam robić, jak żyć, w co wierzyć,
                              > > z kim spać !!!!!
                              >
                              > Swiete slowa. Wszystkim samcom powiemy NIE i... pojdziemy spac

                              ależ nie możesz się tak nadwyrężać,
                              Ty pójdziesz spać,
                              a ja po wyborze dorodnego samca
                              powędruję z nim po świecie .......
                              ....stacji pociągów osobowych
                              • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:03
                                weronika_nr1 napisała:

                                > slon_rabalski napisał:
                                >
                                > > > Żaden samiec nie będzie mi pisał, mówił
                                > > > co mam robić, jak żyć, w co wierzyć,
                                > > > z kim spać !!!!!
                                > >
                                > > Swiete slowa. Wszystkim samcom powiemy NIE i... pojdziemy spac
                                >
                                > ależ nie możesz się tak nadwyrężać,
                                > Ty pójdziesz spać,
                                > a ja po wyborze dorodnego samca
                                > powędruję z nim po świecie .......
                                > ....stacji pociągów osobowych

                                Niestety, spiesze sie. Na drugiej zwrotnicy stoi Inter City, a tam: Madonny,
                                Madonny, siadajcie do bryk szesciokonnych. Cztery konie - bryka. Magnifica!
                                Musze wiec leciec. Mysl o mnie w tym osobowym do nikad.
                                • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:09
                                  Świetnie się składa,
                                  bo ja też muszę popędzić
                                  do sklepów po jedzenie.
                                  Czeka mnie jeszcze długa podróż.

                                  Życzę szybkiego weekendu z Madonnami
                                  ;)
                        • asasello7 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 17:51
                          slon_rabalski napisał:


                          > Tata Bochenski nie mial przyjemnosci poznac prawdziwej Weroniki, /moze tam i
                          > znal jakie, z kolejnymi numerami, gdyz wszystko co pierwsze jest wylacznie
                          dla
                          > mnie/ wiec mial szanse zachowac pogode ducha. Dla mnie juz taki stan nie
                          > istnieje. Czuje, ze plone. I to jak. Plone, plone, plone... jestem rozpalonym
                          > lodem!
                          > Tak sobie moze bede mowil jak mi Weronika da. To znaczy jak mi da pozwolenie
                          na
                          >
                          > wykonczenie wszystkich samcow wkolo. Wowczas pozostaniemy sami. Ja i Ona. Czy
                          > Ty sobie wogole mozesz wyobrazic sam na sama z Weronika. Nie mozesz. Nie
                          > powtarzal bys takich bzdur ze jest swietnie. swietnie to moze byc wylacznie z
                          > Weronika, moja Weronika.


                          Wobec tego życzę ci dużo szczęścia.Tylko ty i ona,ona i ty........tak......
                          widzę ,że szczęście bardzo ci się przyda........powodzenia.A w wolnych chwilach
                          (o ile będziesz takie posiadał)zrób przyspieszony kurs na hydraulika.Być może
                          to korzystnie wpłynie na wasz związek.
    • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:36
      > Czy jest to myslenie najpoprawniejsze z mozliwych?

      Nie. Inni faceci tez sa wspanialymi kochankami.

      Pozdrawiam Hubert
      • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:53
        hubkulik napisał:

        > > Czy jest to myslenie najpoprawniejsze z mozliwych?
        >
        > Nie. Inni faceci tez sa wspanialymi kochankami.
        >
        > Pozdrawiam Hubert

        Udowodnij to, a zapisze sie do Twojej szkoly. Czesne nie wazne
        • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 13:55
          Nie słuchaj go. Tak mówi a potem zwieje nie uiściwszy opłaty.

          Na łatwiznę chce iść ...
        • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:03
          Chyba nie udowodnie z braku dostepnych dowodow. Chcialbys sie wedrzec do
          sypialni innej parki i podgladac ich by zebrac dowody? Toz to sytaucja intymna!
          Wystarczy zaakceptowac ze sam jestem wystarczajaco dobry, zdolny do doskonalego
          seksu z Miloscia. Wtedy inni faceci przestaja byc wazni i nie trzeba sie
          porownywac.

          Pozdrawiam Hubert
          • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:12
            hubkulik napisał:

            > Chyba nie udowodnie z braku dostepnych dowodow. Chcialbys sie wedrzec do
            > sypialni innej parki i podgladac ich by zebrac dowody? Toz to sytaucja
            intymna!

            Jaka tam intymna. Wszystko co "kocha" obnazac sie pragnie, a jak nie "kocha" to
            sie tez obnaza. A Ty jak sie zdaje wlasnie czekasz tylko na takie obnazanie,
            aby zapisac ich do swojej szkoly. Jesli sie myle badz laskaw poprawic
            hydraulika.

            > Wystarczy zaakceptowac ze sam jestem wystarczajaco dobry, zdolny do
            doskonalego seksu z Miloscia. Wtedy inni faceci przestaja byc wazni i nie
            trzeba sie porownywac.

            Ja to akceptuje od zawsze, nie mam z tym nijakich problemow. Problem to chyba
            wy chcecie mi stworzyc. juz mnie jedna na terapie wysyla za te wlasnie
            akceptacje a asasello siodmy od hydraulikow wyzywa, co jest jak rozumiem
            samczym chwytem zapasniczym
            • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:24
              Jesli akceptujesz, to Cie nie bede nagabywal na terapie;) W kazdym razie inni
              faceci tez sa do tego zdolni. Mozesz mi wierzyc na slowo, albo nie.

              Pozdrawiam Hubert
              • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:35
                hubkulik napisał:
                Mozesz mi wierzyc na slowo, albo nie.
                >
                > Pozdrawiam Hubert

                Skoro mam wybor, to nie wierze. Na slowo.
                • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:54
                  Twoj wybor, zawsze go masz. I odpowiedzialnosc za wybory, czyli skutki jakie
                  wywolaja.

                  Pozdrawiam Hubert
                  • slon_rabalski Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 14:59
                    hubkulik napisał:

                    > Twoj wybor, zawsze go masz. I odpowiedzialnosc za wybory, czyli skutki jakie
                    > wywolaja.

                    Jakie skutki moze wywolac niewiara w Twe slowa?
                    • hubkulik Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 15:43
                      Tego nie wiem.
                      Ale moge przypuszczac. Tylko ja jestem super kochankiem, wiec inni mezczyzni sa
                      do dupy, a ja jestem kims najlepszym. Wyglada to na rodzaj zaklamania, ktory
                      spowoduje zaburzenia w kontaktach z innymi mezczyznami (poczucie wyzszosci,
                      ktore moze spowodowac moze ich wrogosc a wiec wszelkie kontakty z nimi moga byc
                      utrudnione) i z kobietami (bedziesz sie kreowal na boga, wiec bedziesz
                      przyciagal niedowartosciowane kobiety i po jakims czasie zauwazysz jak trudno
                      zbudowac jest z taka kobieta zdrowy zwiazek).
                      Ale to tylko w przypadku jesli naprawde w to wierzysz, a w glebi jestes
                      przekonany o prawdzie. Jesli uzywasz tego komunikatu tylko jako bajer wobec
                      kobiet i rodzaj prowokacji do powalczenia z innymi mezczyznami o kobiety, to po
                      prostu milej zabawy. Chociaz ja znam fajniejsze gry i zabawy. No ale kto jak
                      lubi.

                      Pozdrawiam Hubert
                      • weronika_nr1 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:11
                        Coś w tym jest, co napisałeś Hubercie.
                        Przychodzi mi na myśl film "Milczenie owiec".
                        Tam też w pewnej scenie wabiono kobiety na niepełnosprawność.
                        Niestety nie kończyło sie to dobrze dla nich.
                        - Czas się nauczyc wschodnich sztuk walki.

                        Lecę do innej rzeczywistości,
                        pzdr
                        Kochająca Wolność Weronika
                    • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:13
                      "Jakie skutki moze wywolac niewiara w Twe slowa?"

                      Samozapłon i eksplozję.
                      • hansii Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:17
                        po_godzinach napisała:

                        > "Jakie skutki moze wywolac niewiara w Twe slowa?"
                        >
                        > Samozapłon i eksplozję.

                        do tej pory myslalem, ze takie efekty to od wiary,
                        a nie od niewiary sie biora...
                        • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:20
                          no tak
                          'on wierzy W Siebie (???)
                          • hansii Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:23
                            zalapalem... zwracam honor.
                            ale moze temu niewierzacemu nie eksplozja, a implozja grozi...???
                            • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:25
                              myslisz, że zapadnie się w sobie?
                              dostanie jakiejś depresji?

                              możliwe ...

                              w końcu nie chciał sie do szkoły (zycia) zapisać (jakiś chytrus, nie chciał
                              płacic za naukę)
                              • hansii Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:37
                                dobrze chociaz, ze juz jest we wlaciwym miejscu.
                                tu darmowych lekarzy nie brakuje...
                                • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:41
                                  hansii napisał:

                                  > dobrze chociaz, ze juz jest we wlaciwym miejscu.

                                  Heh)) ,,, dobrze)

                                  > tu darmowych lekarzy nie brakuje...

                                  jak darmowe to lipa jakaś

                                  jak nie ma ceny, to albo
                                  - jest bezcenne,
                                  albo
                                  - bezwartościowe

                                  co wybierasz?
                                  • hansii Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:45
                                    ja ?
                                    jak ten Szkot...,

                                    po polgodzinnej klotni co do ostatecznej ceny koszuli
                                    sprzedawca zakrzyknal do klienta: - a wez ze se Pan te koszule za darmo
                                    i idzze Pan w hollere!

                                    a na to Szkot:
                                    - to w takim razie, czy moge prosic jeszcze jedna?
                                    • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:46
                                      możesz


                                      (może być szara?)
                                      • hansii Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:49
                                        jak dobrze wyprasowana, to prosze...
                                        • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:53
                                          OK)

                                          mam nadzieję, że nie krochmalisz ...
                                          • hansii Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:54
                                            krochmale.
                                            ale tylko wtedy, kiedy musze...
                                            • po_godzinach Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:56
                                              no tak, czasem trzeba, wiadomo)

                                              ale z drugiej strony - krochmalenie to dla silnych mężczyzn jest - bo to ten
                                              magiel itp

                                              ale wierzę w Ciebie)
    • luty10 Re: Poprawna wyobraznia 13.05.05, 16:25
      slon_rabalski napisał:

      > Nie moge sobie wyobrazic aby jakiekolwiek dziewczyny, w jakimkolwiek zakatku
      > swiata mogly sie poprawnie rznac beze mnie.
      > Kiedy wiec czytam, ze komus w zwiazku sie nie uklada, odchodzi, nie widze w
      > tym nic dziwnego; mysle z radoscia: mnie tam nie ma.
      > Kiedy jednak slysze, ze ktos jest szczesliwy, plasa; mysle ze smutkiem:
      > klamie, to nie mozliwe, mnie tam nie ma.
      > Czy jest to myslenie najpoprawniejsze z mozliwych?


      o rany, trafiles w sedno...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka