ziemiomorze
31.05.05, 23:29
Domysl sobie reszte osoby, ktorej kawalek widzisz i kaz jej sie z tego, czego
sie domysliles, tlumaczyc. Albo opieprz ja za to, ze wlasnie tak sobie ja
wyobraziles. Ewentualnie - rozlicz ja ze swoich wyobrazen, zwlaszcza, jesli
jakims ruchem zburzyla wymyslony obraz. Jesli Ci sie to uda, przechodzisz na
nastepny poziom. Jesli Ci sie juz na tym pietrze zastosujesz wyparcia i
projekcje, dostajesz dodatkowe zycie.
Znajdz taki punkt widzenia, z ktorego wszystkie jej slowa i gesty beda
przerazliwie trojznaczne. W dobrze pojetym interesie wzajemnego porozumienia
pros o definicje wszystkich mozliwych pojec - uwaga: musisz jednoczesnie w
jasno asertywny sposob wyjasniac swoje uczucia, motywy i to, czym sa
spowodowane. Calkiem mozliwe, ze tutaj wlasnie utkniesz, zapetlajac sie coraz
bardziej w agresji (tracisz wszystkie zycia i odpadasz).
Na trzecim uczysz sie znosic bezradnosc i nude; na czwartym,