IP: *.ost-poland.com.pl 26.07.02, 09:49
Ostatnio, od okolo miesiaca, dzieje sie ze mna cos niedobrego. Stracilam
zainteresowanie wszystkim - nie interesuje mnie juz praca, zadna ksiazka nie
wydaje mi sie ciekawa, tak samo zaden film czy rozmowa.
Miewalam juz takie okresy, ale niegdy tak dlugo. Mam poczucie beznadziei i
braku celu w zyciu. Nie umiem albo tez nie mam sily tego przelamac. Wszystko
co dotychczas mnie interesowalo wydaje mi sie pozbawione sensu. Nawet nie
chce mi sie wyjsc na piwo z przyjacolmi, ale tez siedzenie w domu jest dla
mnie frustrujace - bledne kolo.
Nie wiem jak zabrac sie za rozwiazanie tego problemu bo tez trudno mi go
jakos oszacowac i namierzyc. Czy macie jakies rady? Co robic?
Obserwuj wątek
    • a.ann Re: Marazm 26.07.02, 09:57
      Czy worek z depresjami , beznadzieją , zagubieniem ... rozwiązał się na Forum?
      Monotematyczność nowych wątków zaczyna mnie przerażać!
      Czy to działanie zbliżającej się , nieuchronnie , asteroidy?

      Mnie to nie dopadnie! NIE DAM SIĘ!

      a.ann /w miłości i z nadzieją/
    • xkropka Re: Marazm 26.07.02, 10:18
      to chyba rzeczywiscie pachnie depresja. Lekarzem nie jestem, ale podobno lepiej
      od srodkow farmakologicznych pomaga wysilek fizyczny na swiezym powietrzu. Moze
      wyjedz gdzies?
      I nie daj sie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka