Gość: anaisanais
IP: *.ost-poland.com.pl
26.07.02, 09:49
Ostatnio, od okolo miesiaca, dzieje sie ze mna cos niedobrego. Stracilam
zainteresowanie wszystkim - nie interesuje mnie juz praca, zadna ksiazka nie
wydaje mi sie ciekawa, tak samo zaden film czy rozmowa.
Miewalam juz takie okresy, ale niegdy tak dlugo. Mam poczucie beznadziei i
braku celu w zyciu. Nie umiem albo tez nie mam sily tego przelamac. Wszystko
co dotychczas mnie interesowalo wydaje mi sie pozbawione sensu. Nawet nie
chce mi sie wyjsc na piwo z przyjacolmi, ale tez siedzenie w domu jest dla
mnie frustrujace - bledne kolo.
Nie wiem jak zabrac sie za rozwiazanie tego problemu bo tez trudno mi go
jakos oszacowac i namierzyc. Czy macie jakies rady? Co robic?