06.08.02, 23:00
Ciekawią mnie wypowiedzi na temat prezentów........Wiadomo,każdy lubi je dostawać ,szczególnie
kobiety........:))))))))Nie chodzi jednak o kupowanie prezentów najbliższej osobie
,rodzinie....dzieciom...czy znajomym...... w związku z róznymi okazjami...
..Interesuje mnie kupowanie prezentu np bez okazji ,w miarę drogiego ,jakiemus(KIEJS)
znajomemu(EJ)....powiedzmy za "plecami " partnera (ki) i czy powinno się takie prezenty
przyjmować......
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: Prezenty 07.08.02, 01:06
      Przyjac mozna, czemu nie... Ale warto zastosowac taktyke proponowana przez
      pewnego bylego urzednika wysokiej rangi. Opowiadal on, jak to w czasie
      sprawowania urzedu byl nekany prezentami i roznymi propozycjami od ludzi,
      ktorzy chcieli w ten sposob cos na nim wymoc. Ktoregos razu zostal przez pewna
      pania zaproszony na kawe. Oczywiscie pani fundowala, i oczywiscie chciala w
      ten sposob zalatwic sobie jakas sprawe. Pan wypil kawe, zjadl zafundowane przez
      pania ciasteczko, porozmawial milo w kawiarni... a nastepnie grzecznie
      podziekowal i sobie poszedl :"))))
      • tusiaz Re: Prezenty 07.08.02, 01:16
        kwieto napisał:

        > Przyjac mozna, czemu nie... Ale warto zastosowac taktyke proponowana przez
        > pewnego bylego urzednika wysokiej rangi. Opowiadal on, jak to w czasie
        > sprawowania urzedu byl nekany prezentami i roznymi propozycjami od ludzi,
        > ktorzy chcieli w ten sposob cos na nim wymoc. Ktoregos razu zostal przez pewna
        > pania zaproszony na kawe. Oczywiscie pani fundowala, i oczywiscie chciala w
        > ten sposob zalatwic sobie jakas sprawe. Pan wypil kawe, zjadl zafundowane przez
        >
        > pania ciasteczko, porozmawial milo w kawiarni... a nastepnie grzecznie
        > podziekowal i sobie poszedl :"))))
        >
        >
        >
        • kwieto Re: Prezenty 07.08.02, 01:43
          Przyjmij, podziekuj i dodaj "na pewno spodoba sie mamie, zawsze o takiej
          marzyla" :")
    • Gość: iza Re: Prezenty IP: 195.117.159.* 07.08.02, 08:18
      Drogie prezenty nie są bezinteresowne.
      A jaki może to być interes?
      Na pewno wiesz najlepiej.
      • Gość: tusiaz Re: Prezenty IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.08.02, 17:28
        Gość portalu: iza napisał(a):

        > Drogie prezenty nie są bezinteresowne.
        > A jaki może to być interes?
        > Na pewno wiesz najlepiej.


        Miło mi ,że ktos odpowiedział...na ten niby bzdurny post...........
        Zupełnie nie chodzi mi o prezenty, które jakoby ja mam otrzymać..............nie o mnie tu idzie.......:)
        .Sens jednak został uchwycony...............dotyczy to obu stron....Nie będę zastanawiać sie nad tym ,czy
        branie prezentu jest uczciwe...wg.mnie nie...,ale nie wszyscy myslą tak samo..........



    • hookean Prezenty 07.08.02, 17:59
      Pytanie nie powinno byc,czy nalezy, tylko, czy się chce taki prezent przyjąć.

      Natomiast to czy jest on drogi, zalezy od majatku kupującego, bo bogactwo to
      rzecz wzgledna,prezenty można podzielić na te z zyczliwości tzw.
      bezinteresownej oraz łapówki. I tu trzeba wiedzieć czy, chcemy być przekupiani,
      czy nie, po odpowiedzeniu sobie na tak postawione pytanie odpowiedź jest już
      banalna. A intencje raczej łatwo odczytac, zawsze tez można spytać za co ten
      prezent,a odpowiedź nalezy sobie zapamiętać.
      • tusiaz Re: Prezenty 07.08.02, 18:15
        hookean napisał:

        > Pytanie nie powinno byc,czy nalezy, tylko, czy się chce taki prezent przyjąć.
        >
        > Natomiast to czy jest on drogi, zalezy od majatku kupującego, bo bogactwo to
        > rzecz wzgledna

        powiedzmy.rodzina w której się nie "przelewa"

        ,prezenty można podzielić na te z zyczliwości tzw.
        > bezinteresownej oraz łapówki. I tu trzeba wiedzieć czy, chcemy być przekupiani,
        > czy nie, po odpowiedzeniu sobie na tak postawione pytanie odpowiedź jest już
        > banalna
        Mówimy powiedzmy...o seksownych elementach...garderoby....np............

        . A intencje raczej łatwo odczytac, zawsze tez można spytać za co ten
        > prezent,a odpowiedź nalezy sobie zapamiętać.

        Zapamiętuje co się mówi...Nie chodzi tu o upominki...takie zwykłe....
        • hookean Prezenty 07.08.02, 20:03
          tusiaz napisała:

          > powiedzmy.rodzina w której się nie "przelewa"

          > Mówimy powiedzmy...o seksownych elementach...garderoby....np............

          No więc, jesli to pan daje ową seksowną bielizne pani, a sam ma na sobie stare
          galoty, to jasne jest czym ten prezent pachnie,najzwyklejszym w swiecie
          pożądaniem, które tego pana zdaniem odwzajemni owa kobieta dostająca orgazmu
          na widok seksownej bielizny i ofiarującego w następstwie przyjęcia jej.

          Ps. I tu wszystko zalezy od potrzeb tej pani, chce się odwdzięczyc, czy nie...
          • masaker Re: Prezenty 08.08.02, 12:01
            No właśnie. Już po pierwszym poście było widać, że jesteś panią (chyba
            mężatką), której znajomy pan (żonaty - a jakże!) sprawił drogi, ekskluzywny
            erotyczno-intymny prezent. Ty wiesz, o co chodzi, on wie, o co chodzi, tylko
            sumienie gryzie i chcesz zapytać, czy wynaleziono już maść (albo pigułki) na
            wyrzuty sumienia. Niestety - nie. Trzeba albo pozostać wiernym partnerowi i z
            błogim uśmiechem na twarzy rozmyślać, jakby to było gdyby, albo pójść na całość
            ryzykując rozbicie związku (związków).
            • tusiaz Re: Prezenty 08.08.02, 14:17
              masaker napisał:

              > No właśnie. Już po pierwszym poście było widać, że jesteś panią (chyba
              > mężatką), której znajomy pan (żonaty - a jakże!) sprawił drogi, ekskluzywny
              > erotyczno-intymny prezent. Ty wiesz, o co chodzi, on wie, o co chodzi, tylko
              > sumienie gryzie i chcesz zapytać, czy wynaleziono już maść (albo pigułki) na
              > wyrzuty sumienia. Niestety - nie. Trzeba albo pozostać wiernym partnerowi i z
              > błogim uśmiechem na twarzy rozmyślać, jakby to było gdyby, albo pójść na całość
              >
              > ryzykując rozbicie związku (związków).
              >
              >
              • masaker Re: Prezenty 08.08.02, 14:26
                tusiaz napisała:

                > OK .....ciągniemy dalej ten wątek...:)
                > Jestem ,a raczej byłam po drugiej stronie....przełknęłam prezenty(choć
                > uważam , że było to swiństwo,rozmawiałam z innymi mężatkami i miały podobny
                > pogląd)),interesuje mnie tylko jedno.....osoba ,która wzięła ...

                Dziewczę drogie! Są wakacje - błagam, wyślij wielokropek na urlop! Czy mógłbym
                poza tym wymagać od ciebie (zakładam, że skończyłaś szkołę podstawową) pełnego
                wypowiadania się całymi zdaniami? To nie musi być nic wielkiego - zwykłe zdania
                pojedyncze, bez żadnych ozdobników, ale niech wyrażają to, co chcesz wyrazić,
                albo nie zawracaj dupy.
                • tusiaz Re: Prezenty 08.08.02, 15:19
                  masaker napisa
                  >
                  > Dziewczę drogie!
                  Są wakacje - błagam, wyślij wielokropek na urlop! Czy mógłbym
                  > poza tym wymagać od ciebie (zakładam, że skończyłaś szkołę podstawową) pełnego
                  > wypowiadania się całymi zdaniami? To nie musi być nic wielkiego - zwykłe zdania
                  >
                  > pojedyncze, bez żadnych ozdobników, ale niech wyrażają to, co chcesz wyrazić,
                  > albo nie zawracaj dupy.
                  >
                  >
                  • masaker Re: Prezenty 09.08.02, 10:24
                    tusiaz napisała:

                    > Dziękuję masaker za twoją wypowiedż.
                    > Szkołę podstawową oczywiscie skończyłam.
                    > ozdobniki bardzo mi się podobają
                    > ,a ze wzlędów technicznych (mam nadzieję przejsciowych)muszę pisać krótko.
                    > Sprawę prezentów zamykamy .OK ?
                    > :)Zgoda ?

                    Okay, chociaż... chciałbym... ale chyba nie...
                    Pozdrawiam
                    • tusiaz Re: Prezenty 09.08.02, 12:34
                      masaker napisał:

                      > tusiaz napisała:
                      >
                      > > Dziękuję masaker za twoją wypowiedż.
                      > > Szkołę podstawową oczywiscie skończyłam.
                      > > ozdobniki bardzo mi się podobają
                      > > ,a ze wzlędów technicznych (mam nadzieję przejsciowych)muszę pisać krótko.
                      > > Sprawę prezentów zamykamy .OK ?
                      > > :)Zgoda ?
                      >
                      > Okay, chociaż... chciałbym... ale chyba nie...
                      > Pozdrawiam
                      >
                      >
                      • witaj1 prywata do masakera 09.08.02, 18:24
                        Witaj masakerku, jak miło widzieć chrumkowe posty, mniaaaam.
                        Mam nadzieję, że adres mailowy na "p", który mam do Ciebie, jest aktualny.
                        radosne pa pa
                        • masaker Re: prywata do masakera 13.08.02, 10:47
                          witaj1 napisała:

                          > Witaj masakerku, jak miło widzieć chrumkowe posty, mniaaaam.
                          > Mam nadzieję, że adres mailowy na "p", który mam do Ciebie, jest aktualny.
                          > radosne pa pa

                          Ojoj, a kto to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka