Dodaj do ulubionych

To już jest niezdrowe...

18.07.05, 13:44
Wiecie co, tak na zimno patrzę poniedziałkowym okiem na ten wątek o gwałcie i
szczerze pisząc to się już przerodziło w niezdrowe reality show. I to
niezależnie od tego czy to prawda czy literacki wkręt. Tak sobie myślę, że
dobrze by było chyba darować sobie tą dyskusję na jakiś czas. Ostatecznie
wszystkie mądre (i nie) rady zostały już udzielone a podejrzenia
wyartykułowane. Czas to zakończyć.
Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • loveoferic Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 13:47
      ja jestem za.a nawet przeciw.napije sie i wsiadam w samochod troche
      pojezdzic,moze poszukam swojego faceta.wyluzuje sie.
      • red_one Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 13:49
        mam nadzieje, ze to "napije sie" odnosi sie do mleka lub soku!
    • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 13:49
      andy_b napisał:

      > Wiecie co, tak na zimno patrzę poniedziałkowym okiem na ten wątek o gwałcie i
      > szczerze pisząc to się już przerodziło w niezdrowe reality show. I to
      > niezależnie od tego czy to prawda czy literacki wkręt. Tak sobie myślę, że
      > dobrze by było chyba darować sobie tą dyskusję na jakiś czas. Ostatecznie
      > wszystkie mądre (i nie) rady zostały już udzielone a podejrzenia
      > wyartykułowane. Czas to zakończyć.
      > Co myślicie?
      >

      a i tutaj sie mylisz,dalsza dyskusja ma na celu ,,nauczenie myslenia mlodych
      dziewczat.
      jak rozumiem Ty wolalbys zeby glupiutkie zostaly;)?
      • andy_b Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 13:51
        tropiacalala napisała:

        > a i tutaj sie mylisz,dalsza dyskusja ma na celu ,,nauczenie myslenia mlodych
        > dziewczat.

        Wcale nie jestem przekonany, czy czegoś więcej można się z niej jeszcze nauczyć.
        Być może można się nauczyć czegoś także z innych dyskusji.

        > jak rozumiem Ty wolalbys zeby glupiutkie zostaly;)?

        Nie wiem czemu mi próbujesz przypisać coś takiego?
        • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 13:53
          andy_b napisał:

          > tropiacalala napisała:
          >
          > > a i tutaj sie mylisz,dalsza dyskusja ma na celu ,,nauczenie myslenia mlod
          > ych
          > > dziewczat.
          >
          > Wcale nie jestem przekonany, czy czegoś więcej można się z niej jeszcze
          nauczyć
          > .
          > Być może można się nauczyć czegoś także z innych dyskusji.
          >
          > > jak rozumiem Ty wolalbys zeby glupiutkie zostaly;)?
          >
          > Nie wiem czemu mi próbujesz przypisać coś takiego?
          >

          to czemu chcesz zaprzestac dyskusji na ten temat?
          a co dzieje sie na dyskotekach?
          tam dodawane sa dziewczetom narkotyki do drinkow ?
          • andy_b Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 13:59
            tropiacalala napisała:

            > > > jak rozumiem Ty wolalbys zeby glupiutkie zostaly;)?
            > > Nie wiem czemu mi próbujesz przypisać coś takiego?
            > to czemu chcesz zaprzestac dyskusji na ten temat?

            Chyba napisałem wyraźnie czemu.

            > a co dzieje sie na dyskotekach?
            > tam dodawane sa dziewczetom narkotyki do drinkow ?

            A co to ma do rzeczy, w tamtej sprawie zdaje się narkotyki ani dyskoteka nie
            brały udziału?
            • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:03
              ale gwałt brał.
              A to młoda dziewczyna.. i to kolejna cecha wspolna. I one nie wiedza co robic..
              i masz przykład: zgłoszenie się na forum gdzie nikt w to nie ufa.. i nie ma co
              sie dziwic. nikt nie lubi byc kiwanym.. moze przydaloby sie wlasnie
              uswiadomienie lala o tym mowi.. dziewczyny nie wiedza co robic
              • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:10
                eary napisał(a):

                > ale gwałt brał.
                > A to młoda dziewczyna.. i to kolejna cecha wspolna. I one nie wiedza co
                robic..
                >
                > i masz przykład: zgłoszenie się na forum gdzie nikt w to nie ufa.. i nie ma
                co
                > sie dziwic. nikt nie lubi byc kiwanym.. moze przydaloby sie wlasnie
                > uswiadomienie lala o tym mowi.. dziewczyny nie wiedza co robic

                dzieki :)
                wlasnie nie wiedza co robic ,jak unikac zagrozenia...
                jak reagowac na alkohol,to jest lagadzac okolicznosc dla sprawcy..
                "nie wiedzial co robi"
                dziewczeta maja za duzo zaufania,i sa naiwne...

                potem jednak jest okres wspolczucia dla niej...
                ale potem to juz rzeczywistosc...
                adwokat wyciagnie wszystkie brudy,poczynajac od jej ocen w szkole ilosci
                chlopakow do reputacji jej rodziny...
                • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:17
                  wiem,
                  jestem prawnikiem z wyksztalcenia. Powiem tyle ze dla niego alkohol nie jest
                  czynnikiem lagodzacym. Ani narkotyki. Nie znajdowal sie w stanie
                  niepoczytalności gdyż mogł przewidzieć swoją reakcje na alkohol. takie są
                  prawne wytyczne co do okoliczności łagodzących.

                  Mając medycynę sądową dowiedziałam się ile kobiet zgwałconych sie zgłasza..
                  nawet nie 10%. Nie wiedzą co robić. Prawo troszkę wyszło na przeciw. Gwałt jest
                  przestępstwem ściganym z urządu- co znaczy ze nie musi wnosić oskarżenia.
                  Lekarz ktory dowiedział sie o gwałcie powinien go zgłosić na policję.
                  W praktyce.. niestety.. mało kto sie przyznaje.
                  A co najgorsze to jak powiedziała zdaje sie triss: in dubio pro reo.
                  wątpliwości na korzyść oskarżonego.
                  Po stronie dziewczyny występuje prokurator (państwo).
                  Sprawy o gwałt są śliskie.. bo w ciągu 72H po wydarzeniu można je
                  zweryfikować.. potem jest słowo przeciw słowu..
                  Teraz słyszy sie o tabletkach gwałtu.. i już w ogóle nie wiemy jak
                  przeciwdziałac
                  • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:31
                    eary napisał(a):

                    > wiem,
                    > jestem prawnikiem z wyksztalcenia. Powiem tyle ze dla niego alkohol nie jest
                    > czynnikiem lagodzacym. Ani narkotyki. Nie znajdowal sie w stanie
                    > niepoczytalności gdyż mogł przewidzieć swoją reakcje na alkohol. takie są
                    > prawne wytyczne co do okoliczności łagodzących.
                    >
                    > Mając medycynę sądową dowiedziałam się ile kobiet zgwałconych sie zgłasza..
                    > nawet nie 10%. Nie wiedzą co robić. Prawo troszkę wyszło na przeciw. Gwałt
                    jest
                    >
                    > przestępstwem ściganym z urządu- co znaczy ze nie musi wnosić oskarżenia.
                    > Lekarz ktory dowiedział sie o gwałcie powinien go zgłosić na policję.
                    > W praktyce.. niestety.. mało kto sie przyznaje.
                    > A co najgorsze to jak powiedziała zdaje sie triss: in dubio pro reo.
                    > wątpliwości na korzyść oskarżonego.
                    > Po stronie dziewczyny występuje prokurator (państwo).
                    > Sprawy o gwałt są śliskie.. bo w ciągu 72H po wydarzeniu można je
                    > zweryfikować.. potem jest słowo przeciw słowu..
                    >

                    to ja sie tutaj produkuje ,a Pani prawnik cicho siedzi...
                    ale co do tego alkoholu to mnie nie przekonalas...
                    znam sprawe gdzie wlasnie to ze mezczyzni byli pijani,bylo argumentem dla
                    obrony.
                    Mowie o sprawcach..


                    Teraz słyszy sie o tabletkach gwałtu.. i już w ogóle nie wiemy jak
                    > przeciwdziałac

                    trzeba uczulac dziewczeta,moga sie napic czegos przed dyskoteka,
                    a jesli zamowia cos na dyskotece,pilnowac tej szklanki czy butelki...
                    • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:39
                      bo to ma troche dla mnie osobisty wydzwiek. Z alkoholem jest miekka sprawa.. bo
                      normalnie nie sluzy on jako środek nadzwyczajnego złagodzenia wymaru kary.. ale
                      jak jest dobry adwokat ktory udowodni ze wypił pod namową badz nie był w stanie
                      przewidzieć zachowania bo np z lekami był zmieszany to wtedy może oprzeć na tym
                      obronę. ale w sprawie o gwałt to nie takie proste.. z przyczyn
                      fiziologicznych.. facetowi potrzebna jest pewna ilość swiadomości zeby hm.. byl
                      w stanie.

                      Słyszałam o podkladkach pod drinki ktore kolorem sygnalizuja o zwiazkach
                      chemicznych w szklance. ale zamin to do nas dotrze...brrr
                      • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:44
                        mysle ze najlepszym sposobem ,jesz zasianie strachu...
                        niech nie beda takie ufne....
                        z drugiej strony ,to ta moda na pijanstwo dziewczat!
                        nieraz one sa bardziej chetne do wypicia niz chlopcy..
                        ja tez o tym alkoholu mowilam z wlasnego doswiadczenia...
                        ja nie bylam zgwalcona bo ucieklam w pore..
                        potem bylam swiadkiem na sprawie ...
                        to bylo przezycie kotre do dzis zostalo.
                        nie zycze tego zadnej dziewczynie.
                        • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:51
                          Tez tego nie lapie..
                          I nie lapie kilku innych rzeczy ktore mowilo to biedne dziewcze.. ale.. nie
                          wiem.. moze to bedzie nauczka dla dziewczyn. nigdy zbyt pewnie nie mozna sie
                          poczuc z pijanym towarzystwem. szczegolnie ze ona o tyle mlodsza..

                          • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:59
                            eary napisał(a):

                            > Tez tego nie lapie..
                            > I nie lapie kilku innych rzeczy ktore mowilo to biedne dziewcze.. ale.. nie
                            > wiem.. moze to bedzie nauczka dla dziewczyn. nigdy zbyt pewnie nie mozna sie
                            > poczuc z pijanym towarzystwem. szczegolnie ze ona o tyle mlodsza..
                            >
                            oj !
                            a musisz wszystko lapac...
                            ale sa takie istotki ,na tym swiecie ...
                            naiwne ,ufne ze az bezmyslne...
                            • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 15:03
                              bezmyślnościa nazwałabym szukanie porady tutaj. pozostając z szacunkiem dla
                              ludzi ktorych polubilam to tylko wirtualny swiat.. mozna poprosic o wsparcie..
                              ale przeciez zawsze znajdzie sie ktos kto skopie.
                              Tak to juz jest.

                              A wracajac do propagandy: zastanawia mnie ze o problemie sie nie mowi. nie ma
                              zadnych akcji w mediach nic.. a policja na pytanie czy jest problem mowi: jaki
                              problem? gdzie?? to nie USA u nas tak nie ma..
                              • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 15:17
                                eary napisał(a):

                                > bezmyślnościa nazwałabym szukanie porady tutaj. pozostając z szacunkiem dla
                                > ludzi ktorych polubilam to tylko wirtualny swiat.. mozna poprosic o
                                wsparcie..
                                > ale przeciez zawsze znajdzie sie ktos kto skopie.
                                > Tak to juz jest.
                                >
                                > A wracajac do propagandy: zastanawia mnie ze o problemie sie nie mowi. nie ma
                                > zadnych akcji w mediach nic.. a policja na pytanie czy jest problem mowi:
                                jaki
                                > problem? gdzie?? to nie USA u nas tak nie ma..

                                u nas sa tematy ktore sa ,a o ktorych sie nie mowi...
                                a kto ma w tym interes ,to mnie nie pytaj...
                                moze adwokaci?

                                a z tym pierwszym ,to przestan o tym myslec,bo Cie glowa rozboli...
                                • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 15:26
                                  :) czyli ogolnie martwy punkt.
                                  • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 15:30
                                    eary napisał(a):

                                    > :) czyli ogolnie martwy punkt.

                                    ;) niestety ;))
                                    na to wychodzi;)

                                    a czytalam ostatnio o ujeciu pedofila,przy pomocy podpuchy w Internecie.
                                    widac sa ludzie ktorzy ida problemom na przeciw..
                                    pomimo tematom tabu;))
              • andy_b Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:26
                eary napisał(a):

                > ale gwałt brał.
                > A to młoda dziewczyna.. i to kolejna cecha wspolna. I one nie wiedza co robic..
                >
                > i masz przykład: zgłoszenie się na forum gdzie nikt w to nie ufa.. i nie ma co
                > sie dziwic. nikt nie lubi byc kiwanym.. moze przydaloby sie wlasnie
                > uswiadomienie lala o tym mowi.. dziewczyny nie wiedza co robic

                Ja nie mam nic przeciwko uświadmianiu co robić, podawaniu możliwości, edukowaniu
                i tak dalej. Ale może jednak na spokojnie, poza tą zadyszaną atmosferą serialu
                reality show, poważnie. To o nią mi chodziło, to ona wydaje mi się niezdrowa,
                nie edukowanie i pomaganie.
    • zlotoslanos Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:15
      Bardzo dobry tytul postu wybralas.Ja zakonczylam przed chwila tamten watek.Nie
      bede sie tu powtarzac .Mam siwe wlosy i moje doswiadczenie mowi mi,ze ktos
      zabawia sie jednak naszym kosztem.Psychologia przyciaga ludzi roznej masci...
      • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:18
        jesli nawet. to jeden jest z tego pozytek. troche sie rozpropagowało co nalezy
        robic w takich przypadkach. jesli to zart.. hm.. to chociaż odświerzyłam sobie
        pamiec.
        • zlotoslanos Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:35
          Popatrz ile ludzi wciagnietych w zart.Jesli to zart...
          • eary Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:39
            widze.. bo sledzilam dlugo zanim sie odezwalam. nie wiem co sadzic. wole
            zalozyc wiec ze to nie zart.
          • tropiacalala Re: To już jest niezdrowe... 18.07.05, 14:46
            zlotoslanos napisała:

            > Popatrz ile ludzi wciagnietych w zart.Jesli to zart...

            to dla Ciebie...
            teraz masz o czym rozmawiac z kolezankami...
            tylko nie o zarcie a o gwalcie;)
    • xy2 przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 14:55
      prowokowanie głupota tak niepomierną, ze kazdego z równowagi wyprowadzi oprócz
      czynnie zaangażowanych
      • tropiacalala Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 14:57
        xy2 napisała:

        > prowokowanie głupota tak niepomierną, ze kazdego z równowagi wyprowadzi
        oprócz
        > czynnie zaangażowanych

        wydrukuj to sobie...
        bo nic madrzejszego to juz w zyciu nie powiesz....
        • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:00
          o co Ci znowu chodzi?
          boli Cie coś?
      • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 14:59
        o jesoo.. a nie uwazasz ze kazdy kto zajal stanowisko byl czynnie zaangazowany??
        w koncu przeczytal, wypowiedzial sie włozyl jakies emocje..
        gdzie sens twojego posta bo moze nie zrozumialam glownego przekazu??
        • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:01
          bo to juz wątek pod respiratorem, a uwagi autorki sa zenujace
          • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:02
            xy2 napisała:

            > bo to juz wątek pod respiratorem, a uwagi autorki sa zenujace " z tym sie
            zgadzam .Zenada dla niepracujacych mam.
            • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:07
              tamten watek juz obumarl bo ona pojechala szukac kolesia. i ok.
              Ale sam fakt ignorowania i zmniejszania wagi gwałtu pozostał.
              i nie jestem ani mama ani niepracujaca.
              • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:09
                eary-Przeciez nie o Tobie pisalam.Ironia byla do autorow watku ,ze stworzyli
                mieso armatnie reality show zamiast M jak milosc.A sama jestem mama i nawet do
                piatku niepracujaca :P
                • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:14
                  nie zrozumiala. przepraszam. pogubilam sie w wypowiedziach.
                  reality show na maksa. to prawda. przeanalizowalam nasza rozmowe na priva z
                  dziewczeciem.. i szczerze.. HMMMM.. no ale.. jak to sciema to dobrze ze juz sie
                  wszystkim znudzilo
                  • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:15
                    Bylyscie na privie? <wow>
                    • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:17
                      przeczytaj sobie wierszyk Fredry, pomimo, że brzydki, wiele w nim mądrości...
                      • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:20
                        Pisz jasniej nie znam calej bibliografii Fredry a poza tym nie jestem az tak
                        blyskotliwa.Co ma piernik do wiatraka?
                        • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:22
                          "Co ma piernik do wiatraka?"

                          a moze coś ma:)
                          w nowoczesnych testach psychologicznych od inteligentnych wymaga sie szukania w
                          tym analogii... w jakim celu, nie wiem;)
                          • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:23
                            Widocznie moje IQ nienadaza.Dziekuje za rozmowe.
        • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:01
          eary-xy2 byl wciagniety odpisal jako pierwszy tam ;-) szybka reakcja
          • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:03
            eary i xy2 to nie te same osoby:)
            • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:04
              odpisalam eary o Twoim zaangazowaniu TAM :-) bo nierozumiala czy negujesz
              zaangazowanie czy brak?
              • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:05
                a pojde se po gwałcie znalezc fajnego faceta, a co, "lewatywa i pod mur"
                • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:06
                  definitywnie ja i ten ktos to nie jedna osoba..
                  ale idz.. idz.. moze cie przeczysci
                  • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:08
                    Ty jesteś oszustka internetowa:))))
                    • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:13
                      nie wiem czemu..
                      dlaczego?
                      jak znieslawiasz mam nadzieje ze powiesz dlaczego?
                      • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:14
                        to jeszcze nie jest zniesławienie, elementy prawa miałam na studiach, a Ty sama
                        powinnaś wiedzieć dlaczego
                        • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:18
                          Czy to moja wina? Zwrocilam sie do eary po czym dalam myslnik i zaczelam zdanie
                          od xy2 moglo to wygladac jak rownowaznik.Ale ja wiem i inni tez ,ze jestescie
                          roznymi osobami.
                        • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:21
                          nazwanie kogos oszustem na forum publicznym jest znieslawieniem.
                          Znajdz sobie KK (no oczywiscie wiesz co to) i art 216 o ile pamietam. Życzę
                          miłej lektury. W miedzy czasie szukania: czekam na wyjaśnienia. w końcu chyba
                          sie należą?
                          • xy2 Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:24
                            a co to za nastawienie roszczeniowe, "należy sie"

                            jak mnnie podstepnie bluzgałas po akcji Ryba to dobrze było co? (spod innych
                            nicków oczywiście, przy mobilnym IP)
                            • eary ?? słucham??? 18.07.05, 15:25
                              Jakiej akcji Ryba? i jakich innych nickow???
                              Bardzo ciebie przepraszam ale to jedyny moj nick.
                              I nie moge miec mobilnego IP bo mam DSL
                              • xy2 Re: ?? słucham??? 18.07.05, 15:26
                                po co sie tłumaczysz? co:)))
                                • eary Re: ?? słucham??? 18.07.05, 15:27
                                  ie tlumacze. czekam na wyjasnienia.
                                  Proponuje zaczac juz teraz.
                          • eary dla przyspieszenia art 216 KK 18.07.05, 15:24
                            Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej
                            nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
                            podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                            § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
                            podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
                            § 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo
                            jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub
                            zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
                            § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę
                            na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny
                            wskazany przez pokrzywdzonego.
                            § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.


                            Wciąż chciałabym wiedzieć dlaczego? bo jakoś sobie na to nie zasłużyłam.. no
                            chyba ze palnęłaś to bo innych argumentów ci zabrakło
                          • zlotoslanos Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:24
                            eary koncze,niezdrowo sie zaczelo.Dzieki za pogawedke pa
                            • eary Re: przeciaganie tego watku to czysta złośliwosc 18.07.05, 15:26
                              :) pa.. ja jednak zaczekam na wyjasnienia bo teraz to juz na prawde mi sie
                              naleza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka