llukiz
03.11.05, 23:31
turaj pisze i też niezbyt mądrych z tego powodu. A przecież normalnie na
pierwszy rzut oka widać czy drugiej stronie zależy. A jak nie zależy, to po co
sobie nerwy psuć. Cześć jak czapka, więc żegnaj miły(a), bujaj się frajerze(erko).
Oczywiście istnieje cień szansy, że pomylimy się w swoich osądach... No ale
wtedy ta druga strona do nas przyjdzie i będzie wyraźnie widać, że jej zależy.
Więc apeluję!!! ludzie. Nie dawajcie się zwieść pozorom, a nade wszystko swoim
własnym chorym wyobrażeniom o waszych związkach.