blue_a
14.11.05, 22:37
Ale numer :) Otwieram nowy wątek dla Ciebie, a kątem oka widzę Twój :))
No dobra, ja tu tylko na chwilę.
Chciałam Ci (i wszystkim) powiedzieć dobranoc.
Coś jeszcze muszę napisać (siła wyższa, niekoniecznie Bóg), ale około północy
śpię.
Wiesz? Może się okazać, że zyskujemy śpiąc (wiesz, co mam na myśli) = że tak
naprawdę nic nie tracimy.
Temat do pogadania mam, tak mi "urodził się" przed chwilą, na jodze (nie
byłam sama no i...no właśnie; o tym kiedy indziej)
Śpij dobrze. Chyba bedzie mroźna noc.
Pa.