19.11.05, 11:42
zdarza się, ze ludzie zaskakują lekarzy "cudownymi" uzdrowieniami

- czy znacie jakieś przypadki, jak sobie ktoś poradził, co robił, ile czasu
mu zajęło zdrowienie lub dochodzenie do poprawy?
siła woli jest lekarzem, jak najbardziej...
proszę o dowody :)
Obserwuj wątek
    • blue_a wdepnij do empiku 19.11.05, 11:47

      półki z książkami o kuchni, gotowaniu--Bożena Cyran--kilka książek o
      makrobiotyce. Kobieta z wykształcenia jest dietetykiem, sama zachorowała,
      niestety i pisze, że wyzdrowiała dzięki pożywieniu makrobiotycznemu. Ja jej
      wierzę. Lekarze co prawda śmieją się albo wyślizgują mówiąc: nie ma dowodów
      naukowych na uzdrowienie przez jedzenie, dla mnie ich śmiech jest pusty.


      • rojew84 Re: wdepnij do empiku 19.11.05, 17:13
        A co to jest jedzenie makrobiotyczne??
        • jmx makrobiotyka nie "pozywienie makrobiotyczne" 20.11.05, 01:51
          shiatsu.w.interia.pl/makrobiotyka.html
          www.makrobiotyka.wroc.pl/program.html

          czy to pomaga? hmmm, na pewno nie zaszkodzi.
    • rybolog Re: nowotwory 20.11.05, 02:23
      Moj ojciec jest dowodem. Lekarze twierdzili ze to wlasnie sila woli. Umarl na
      atak serca 10 lat po raku, wszyscy sie cieszyli ze nie na raka, powaga.
      • alfika Re: nowotwory 20.11.05, 20:25
        czy Twój ojciec robił coś szczególnego po poznaniu diagnozy?
        czy to po prostu jakieś szczególne podejście do życia w ogóle?
        na czym polegało - o ile możesz napisać :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka