20.11.05, 14:02
Odczuwam jakiś wewnętrzny opór przed płakaniem a szczególnie w miejscach
publicznych, w obecności innych osób. Uważam że to żenujące i upokażające. Mam
wrażenie że inni ludzie traktją to bardziej naturalnie.
Obserwuj wątek
    • ala-a Re: płacz 20.11.05, 14:10
      ja mysle ze kazdy ma takie opory jak Ty..
      niestety.. nieraz tak sie jest ,ze placzemy tam gdzie stoimy..
    • alfika Re: płacz 20.11.05, 20:34
      ja też

      może czasem ma się ochotę przeżywać coś w samotności, po prostu
    • wichrowe_wzgorza Re: płacz 20.11.05, 20:41
      Jest roznica między płaczem, a płaczem...
      Poza tym, to nie jest dobry objaw, gdy uczucia sa tak zablokowane, by kryc na
      przyklad lzy wzruszenia, dlawic je w sobie. Czlowiek potrzebuje sie smiac i
      plakac - po prostu po ludzku reagowac. Nistety wychowanie, stereotypy, kaza nam
      upychac większość emocji - takich normalnych, zwykłych, człowieczych- z powodu
      "nie wypada".
      Tez tak mam i cieszy mnie, jak czasem nie uda mi sie powstrzymac łezki, w jakims
      wzruszajacym momencie, co zdarza sie juz czesciej niz kiedys.

      • czarnycharakter Re: płacz 20.11.05, 20:55
        "Zaprawdę godnym i sprawiedliwym, słusznym i zbawiennym, jest śmiać się głośno,
        płakać cicho, deszcz ustaje, sady kwitną i tego trzymać się trzeba" - ...

        czch
        • kinga341 Re: płacz 21.11.05, 14:34
          płacz głośny czy cichy zawsze pozostaje płaczem , gdy ci smutno płacz i nie
          patrz czy ktoś widzi twoje łzy, ukrywanie uczuć jest niezdrowe i nienaturalne,
          nie oszukuj siebie płacz kiedy czujesz potrzebę i śmiej się kiedy czujesz
          radość.
    • dj_dlugi Re: płacz 20.11.05, 22:01
      a jak to jest z mężczyznami? Czy mogą czasem popłakać sobie czy powinni raczej
      do tego nie dopuszczać?

      a tak w temacie. Powinnaś raczej pozowlić sobie na płacz i łzy - jeśli tylko
      jest to konieczne, bo najlepiej aby tych sytuacji było jak najmniej :D
    • b-beagle Re: płacz 20.11.05, 22:03
      Placz to raczej intymna sprawa
    • solaris_38 Re: płacz 21.11.05, 01:06
      to zalezy
      jesli płaczesz z bezsilności i czujesz lek przed światem to musi to być
      straszne
      ale jesli czujesz sie bezpieczna a twoje bezpieczeństwo nie zalezy od opinii
      innych ludzi to wtedy płacz staje się po prostu zywym wyrazem czujacego serca
      i jest piekny
    • szkapienka Re: płacz 21.11.05, 13:27
      Wydaję mi sie że potrafię się śmiać i mam nawet jakieś poczucie humoru ale w
      drugą stronę to nie da rady. Wiem że płacz jest też jakimś sposobem na
      rozładowanie emocji, szczególnie tych złych ale ja tak poprostu nie potrafię.
      Widzę że nie tylko ja tak mam. Ale nie wiem oczym to świadczy.
      --
      uśmiechni sie jutro mozesz nie miec zebow... :E
    • joanna_1 Re: płacz 21.11.05, 14:28
      Kontrola nad emocjami przychodzi z wiekiem. Choć nie każdy chce być
      opancerzony, kwestia wyboru i treningu.
      Tylko nie wiem po co to zażenowanie, przeciez nie chodzi o dłubanie w nosie...


      > Mam
      > wrażenie że inni ludzie traktują to bardziej naturalnie.

      Czasem tak prościej i zdrowiej.



      "tylko bardzo małe świeczki gasną od westchnień"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka