vicca
14.10.02, 17:07
Tak sobie siedze, herbatke popijam, forum poczytuje i tak sobie rozmyslam
całkiem niespiesznie...
I wzięło mnie na podsumowywanie (wiem, wiem że za wcześnie - zwykle takie coś
robi się na Sylwestra, ale... co tam)...
Ile to się różnych rzeczy zdarzyło w tym roku - rozstanie, troche głupot,
masa emocji, wielu niezwykłych ludzi poznanych (zwłaszcza tutaj) i... coś
najpiekniejszego na świecie - drugi człowiek tak bliski jak własny oddech...
Hmmm... jak bardzo jestem szcześliwa i pełna wdzięczności...
V*