cav1
29.11.05, 07:47
Dlaczego tak ciezko zakonczyc dlugi zwiazek? (10 lat bycia razem)
Z jedej strony nie jestem i wiem, ze raczej nie bede w nim szczesliwy
(uklad: dziewczyna + matka ktora nia manipuluje + brak lojalnosci + brak
sprecyzowanych celow + etc...) z drugiej strony tak bardzo mnie do niej
ciagnie.
To jest chore jakies :(
Czy mozna az tak bardzo przyzwyczaic sie do zycia w zwiazku, nawet takim
toksycznym?
Jak sie z tego uwolnic, nabrac dystansu?
P.S. nie jestesmy malzenstwem