Dodaj do ulubionych

Związki na odległość !!!

04.12.05, 12:14
Nie wiedziałam że kiedyś do tego dojdzie że będę się chciała Wami podzielić
tym co czuję,ale jak nigdy tego potrzebuję, bo jak nigdy czuję dokoła siebie
wielką pustkę.Wszystko było piękne i takie magiczne, cały ten wekend był jak
z bajki az do momenu kiedy to mój chłopak nie wsiadł do swojego pociagu i
odjechał do Gdańska,dodam że teraz to już nas dzieli nas całe 6 godzin jazdy
pociągiem!Wiem że musiałam mieć tego swiadomość że będzie mi cięzko w związku
na odległośc, ale jest jeszcze gorzej, cała się rozsypałam i najchętniej
przespałabym ten dzisiejszy dzień!Wszystko jest takie bez sensu,bo ja nawet
nie wiem ile go nie będę widzieć może tydzień a może i miesiąc a mimo to nie
jestem w stanie skończyć tej męki i zrezygnować z nas, bo z nikim mi nie jest
tak dobrze jak z nim.Może ktoś z Was ma podobne problemy i może ktoś z was
mnie zrozumie i moze podpowie jak sobie z tym wszystkim radzić , bo zaraz się
utopię w swoij łzach!!! A może to jest bezsensu , moze takie związki nie mają
przyszłości i są jedna wielką ściemą, może lepij sobie odpuścić ???
Obserwuj wątek
    • blue_a nie wiem... 04.12.05, 13:25
      Wiem tylko, że jeśli będziesz reagować tak, jak dziś, to się szybko wykończysz. Otrzyj łzy i zajmij się czymś.

      Masz na miejscu przyjaciół? znajomych? Z nimi będzie Ci weselej.
    • boski.admin Re: Związki na odległość !!! 04.12.05, 13:29
      Ale to juz bylo...
      Bawcie sie dobrze, do zobaczenia:)
    • mskaiq Re: Związki na odległość !!! 04.12.05, 13:49
      Kochaj Go, tak jakby byl z Toba. Opisuj kazdy Swoj dzien, wtedy bedzie w Tobie
      milosc, zniknie pustka ktora powoduje ze czujesz bol rozsrania. Kiedy
      przyjedzie przeczytasz Mu to co napisalas.
      Inaczej zniszczysz ta milosc, nie bedziesz w stanie jej zniesc, bedzie Cie
      ranila. Zobacz co do niej dodajesz, bezsens, bol, smutek i zal a milosc to
      radosc, cierpliwosc, zrozumienie.


    • nikosik Re: Związki na odległość !!! 04.12.05, 13:59
      Hmm to troche jak histeria jak dsperacja.
      Podejdz dojrzle, wiem co pisze bo mam pryzjaznie na odległosc juz tyle lat. Ale
      milosc to co innego, bo z miłoscia sie zyje czylii dazycie do tego, aby byc
      razme, miec dom. Ale niemyslze on bedzie obok ciebie 24h na dobe, to cos nie
      tak.

      Sam fakt, ze on jest, nawte jakdaleko /prca, wyjazd/ miłosc nie koncyz sie wraz
      z odjazdem ukochanego. A ty tak to odbierasz.
      jesli nie ma rozłaki, nie ma słodyczy spotkania:)
      A jelsi tak to wiedz, ze to ludzie buduja szczscie. Znam tysiace, ktoryz maja
      kogos obok siebie a tylko wynajduja preteskt aby sie nie spotkac, bo uwazja ze
      tak bilkos mieskza iciagle wisi im na głowie.
      A prawda taka ze jak kogos kochamy to nie ma go za duzo:) Ale i nie zyjemy w
      desperacji jak Ty:)
      Zabijesz milosc to prawda:)
    • gwol Re: Związki na odległość !!! 05.12.05, 19:29
      nie odpuszczaj, my wytrwalismy 3 lata na odleglosc (i to jeszcze wieksza niz
      Wy) i dzisiaj moge powiedziec ze bylo warto, to jest naprawde do wytrzymania,
      jesli sie rzeczywiscie kocha, trzymam kciuki za Ciebie!!!!
      • justynnka Re: Związki na odległość !!! 06.12.05, 09:55
        odpuśc. albo chcecie byc razem i np.on szuka dla Ciebie pracy w Gdańsku,szuka
        dla was mieszkania itd. albo jesteście parą na weekendy i wtedy kazdy ma swoje
        zycie-niedostępne dla tego drugiego.pasuje Ci sytuacja kiedy chciałabs z nim
        gdzieś pójśc,coś mu pokazać,jest impreza w tygodniu,potrzebujesz jego obecności
        a wszystko co mozesz mieć to rozmowa przez telefon? mnie nie pasowało.nie
        miałam cierpliwości czekać. teraz jestem baaaardzo szczęsliwą,zakochaną męzatką
        (wyszłam za mąz za faceta który zawsze był blisko mnie) i mamusią a ten który
        mieszkał te 130 km ode mnie samotnie błąka sie po tym forum:)
        pozdrowienia dla josefa_k:)
        • isabelle7 Re: Związki na odległość !!! 06.12.05, 17:18
          justynnka napisała:

          > odpuśc. albo chcecie byc razem i np.on szuka dla Ciebie pracy w Gdańsku,szuka
          > dla was mieszkania itd. albo jesteście parą na weekendy i wtedy kazdy ma
          swoje
          > zycie-niedostępne dla tego drugiego.pasuje Ci sytuacja kiedy chciałabs z nim
          > gdzieś pójśc,coś mu pokazać,jest impreza w tygodniu,potrzebujesz jego
          obecności
          >
          > a wszystko co mozesz mieć to rozmowa przez telefon? mnie nie pasowało.nie
          > miałam cierpliwości czekać. teraz jestem baaaardzo szczęsliwą,zakochaną
          męzatką
          >
          > (wyszłam za mąz za faceta który zawsze był blisko mnie) i mamusią a ten który
          > mieszkał te 130 km ode mnie samotnie błąka sie po tym forum:)
          > pozdrowienia dla josefa_k:)



          T Ty cchesz miec go na imprezie w tygodniu. Kazdy ma inczej.
          mozna byc blisko, ale też daleko. Nie mówi nic sobie, a widzie się codziennie.
          I co gorsza nie rozumiec się.
          • dj_dlugi Re: Związki na odległość !!! 06.12.05, 18:05
            powiem tak. jeden związek na dległość po prostu nie wyszedł... oboje
            swierdziliśmy że nie ma to sensu i tyle - to chyba nie było "to" - ale głowa do
            góry! ten drugi zaczyna się nader ciekawie ;) i jestem pewien że się nam uda :)
            • nikosik Re: Związki na odległość !!! 06.12.05, 18:29
              dj_dlugi napisał:

              > powiem tak. jeden związek na dległość po prostu nie wyszedł... oboje
              > swierdziliśmy że nie ma to sensu i tyle - to chyba nie było "to" - ale głowa
              do
              > góry! ten drugi zaczyna się nader ciekawie ;) i jestem pewien że się nam
              uda :)
              TAk:) Ciesze sie:)
              Tak wiele niedowiarków jest:)
    • merediith Re: Związki na odległość !!! 09.12.05, 15:15
      3maj się Kobieto:)

      Tez jestem w związku na odległosć...i wiem jak czasem może byc cięzko.
      Ale najwazniejsze jest wzajemne zaufanie i obopolna chęć utrzymania takiego
      związku.
      Postaraj się troszkę zmienić podejscie.
      Ja przy każdym rozstaniu też płaczę ale to dla tego,że od razu za nim tęsknię
      potem trzeba wziąść się w garsć i kochać:)
      • beatapl Re: Związki na odległość !!! 09.12.05, 15:25
        jestem w takim zwiazku od paru lat, mamy dziecko i jakos to jest, nie poiem ze
        cukierkowo ale da sie zniesc. Choc teraz dążę do zmienienia tego stanu:)
        pozdrawiam,
        b.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka