malakarolina
04.12.05, 12:14
Nie wiedziałam że kiedyś do tego dojdzie że będę się chciała Wami podzielić
tym co czuję,ale jak nigdy tego potrzebuję, bo jak nigdy czuję dokoła siebie
wielką pustkę.Wszystko było piękne i takie magiczne, cały ten wekend był jak
z bajki az do momenu kiedy to mój chłopak nie wsiadł do swojego pociagu i
odjechał do Gdańska,dodam że teraz to już nas dzieli nas całe 6 godzin jazdy
pociągiem!Wiem że musiałam mieć tego swiadomość że będzie mi cięzko w związku
na odległośc, ale jest jeszcze gorzej, cała się rozsypałam i najchętniej
przespałabym ten dzisiejszy dzień!Wszystko jest takie bez sensu,bo ja nawet
nie wiem ile go nie będę widzieć może tydzień a może i miesiąc a mimo to nie
jestem w stanie skończyć tej męki i zrezygnować z nas, bo z nikim mi nie jest
tak dobrze jak z nim.Może ktoś z Was ma podobne problemy i może ktoś z was
mnie zrozumie i moze podpowie jak sobie z tym wszystkim radzić , bo zaraz się
utopię w swoij łzach!!! A może to jest bezsensu , moze takie związki nie mają
przyszłości i są jedna wielką ściemą, może lepij sobie odpuścić ???